Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Trends

Nissan kusi nowościami. Micra, Leaf i elektyczny Juke

Jeszcze nie opadł kurz po zerwanych rozmowach o współpracy z Hondą i Mitsubishi, Ivan Espinosa nie zagrzał miejsca w fotelu dyrektora generalnego, a borykający się z trudnościami finansowymi Nissan roztacza wizję ofensywy modelowej. Czy tym razem plany mają szansę się ziścić?

Od 1 kwietnia stanowisko CEO Nissana obejmie Ivan Espinosa, dotychczasowy Chief Planning Officer marki. Gdy było już wiadomo, że dotychczasowy CEO złoży rezygnację, Nissan nagle nabrał wiatru w żagle. Od razu wyciągnięto nowemu szefowi jego dawne wypowiedzi o wskrzeszeniu legendarnego modelu Silvia oraz miłość do sportowego GT-R. Jak sam twierdził to modele, które mogą być na horyzoncie. Jednak na razie Nissan musi się wykaraskać z bardziej przyziemnych problemów.

Sposobem na to ma być plan i ofensywa produktowa w segmencie pojazdów zelektryfikowanych. Ta nabierze tempa w 2025 roku dzięki premierze dwóch zupełnie nowych modeli elektrycznych oraz aktualizacji jednej z najbardziej innowacyjnych technologii marki.

Micra powraca

Pierwszym z nowych modeli, który zadebiutuje w 2025 roku, będzie całkowicie nowa Micra. Samochód pozostanie wierny DNA swoich poprzedników, łącząc odważny design z prostotą i kompaktowymi wymiarami. I choć bazować będzie na platformie AmpR Small, tej samej co Renault 5 E-Tech, auto zostało zaprojektowane w centrum Nissan Design Europe w Londynie.

Micra, podobnie jak Renault, będzie dostępna w dwóch wersjach akumulatora – o pojemnościach 40 kWh oraz 52 kWh – oferując maksymalny zasięg ponad 400 km. Sprzedaż nowego modelu rozpocznie się jeszcze w tym roku, a jego produkcja została ulokowana w zakładzie Ampere ElectriCity w Douai we Francji. Obok Renault rzecz jasna.

Leaf po raz trzeci

Drugi nowy model, który zostanie wprowadzony na rynek europejski w 2025 roku, oznacza również powrót historycznej nazwy. Leaf to jedno z pierwszych masowych elektrycznych aut na rynku, które pojawiło się w 2010 roku, na długo przez elektrorewolucją.

Nissana Leaf trzeciej generacji ma być jeszcze lepszy, nowocześniejszy i bardziej wydajny dzięki aerodynamicznej sylwetce. Model ten powstał na nowoczesnej platformie CMF-EV, którą współdzieli ze swoim większym bratem, Nissanem Ariya.

Europejska wersja nowego Nissana Leaf będzie produkowana w najnowocześniejszym zakładzie produkcyjnym marki w Sunderland, w północno-wschodniej Anglii. Jest to część projektu EV36Zero Nissana, który zakłada przekształcenie brytyjskiej fabryki we flagowy hub, łączący produkcję samochodów elektrycznych, akumulatorów oraz wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł.
e-POWER to dobry kierunek.

Po debiucie napędu e-Power w 2022, Nissan będzie rozwijał technologię hybrydową. Jak zapowiedziano, zmiany w systemie e-Power w modelu Qashqai przyniosą jeszcze lepsze parametry emisji, wyższą efektywność oraz większą kulturę pracy napędu, zbliżając wrażenia z jazdy jeszcze bardziej do tych znanych z w pełni elektrycznych pojazdów.

Juke elektryczny

Konstruktorzy Nissana kontynuują także prace nad trzecią generacją kompaktowego crossovera Juke, której premiera planowana jest na rok budżetowy 2026. Auto tym razem będzie miało napęd wyłącznie elektryczny a wygląd zgodny z koncepcyjnym pojazdem Hyper Punk.

Ogłoszenie nowej gamy elektrycznych modeli dla Europy jest częścią szerszej inicjatywy odnowienia oferty produktowej, w ramach której zapowiedziano dziś strategiczne premiery nowych modeli na całym świecie – w Japonii, Stanach Zjednoczonych, Chinach, Ameryce Łacińskiej, na Bliskim Wschodzie, w Indiach, Afryce i Oceanii. Oby się udało.

Przeczytaj również
Popularne