Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Trends

70 nowych fotoradarów stanie na drogach do końca lipca 2026

Pamiętacie fotoradar z AL. Jerozolimskich w Warszawie? Stał się rekordzistą. GITD podpisała umowę na montaż 70 takich urządzeń w całej Polsce. Jak tłumaczy Marek Konkolewski, nowy Zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego to nie maszynki do zarabiania pieniędzy a element poprawy bezpieczeństwa.

Fotoradar przy Al. Jerozolimskich 239 został zamontowany w listopadzie ub.r. Do końca 2024 r. zarejestrował ponad 9 tys. wykroczeń, co czyniło go najbardziej dochodowym w stolicy. A stał, bo niedawno został zniszczony przez wandali, z pozoru w normalnym miejscu. Wylot z miasta, tuż za skrzyżowaniem, na drodze z dwoma pasami w jednym kierunku. I to właśnie dla wielu kierowców nie sam fakt fotoradaru jest trudny do zaakceptowania, a miejsce ich ustawiania.

Bo co do tego, że fotoradary hamują prędkość pojazdów i uspokoją ruch, nie ma wątpliwości. Analizy rejestrowanych naruszeń pokazują, że średnio, na dwieście przejeżdżających obok fotoradaru pojazdów, tylko jeden kierujący przekracza dozwolony limit prędkości.

Fotoradary to zatem najskuteczniejsze narzędzie dyscyplinowania kierowców do wolniejszej, bezpiecznej jazdy – tłumaczy Konkolweski, były inspektor policji, który wrócił niedawno do GITD i będzie odpowiedzialny za funkcjonowanie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Doskonale zna strukturę organizacyjną urzędu i zakres działania systemu fotoradarowego, bo w latach 2017-2018 był dyrektorem CANARD.

Jak tłumaczył w rozmowie z nami, nowe fotoradary to nie maszynka do zarabiania pieniędzy. Gdyby tak było, przed ich lokalizacjami nie byłoby jasnej i wyraźnej informacji o tym, że są.

Fotoradary ustawiamy tam, gdzie faktycznie zachodzi konieczność spowolnienia ruchu. Zbieramy informację od policji, ale także lokalnych społeczności i za każdym razem analizujemy zasadność ich ustawienia oraz lokalizację. Kierowcy natomiast mogą korzystać ze ściągi, jaką im dajemy w postaci czytelnej informacji o tym, że fotoradar jest ustawiony przy drodze - tłumaczy Marek Konkolewski, Zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Niebezpieczne miejsca

Lokalizacje, w których staną nowe fotoradary, wytypowano przy współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza ruchem na drogach krajowych oraz Policją. To miejsca, w których z uwagi na realne zagrożenie bezpieczeństwa, spowodowane nadmierną prędkością niezbędne było zainstalowanie urządzeń do automatycznej kontroli.

Przy wyborze lokalizacji weryfikowano obecność potencjalnych źródeł zagrożeń i czynników zwiększających prawdopodobieństwo wypadku. Pod uwagę wzięto przede wszystkim liczbę i rodzaj zdarzeń drogowych oraz liczbę ofiar z podziałem na zabitych i rannych, a także obecność obiektów, takich jak przejścia dla pieszych, ścieżki rowerowe czy miejsca użyteczności publicznej, generujące większy ruch.
Montaż fotoradarów uspokoi tam ruch, zmieni zachowania kierujących pojazdami, którzy nie stosują się do ograniczenia prędkości, a w konsekwencji doprowadzi do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Najwięcej fotoradarów zostanie zamontowanych w woj. wielkopolskim (11), dolnośląskim (10) oraz mazowieckim (8). Każda lokalizacja urządzenia poprzedzona będzie informacyjnym znakiem drogowym. Obudowa fotoradaru będzie barwy żółtej.

Mierzą kilka aut na raz

Umowa na nowe fotoradary została podpisana z firmą Lifor. Dostarczy ona i zamontuje 70 fotoradarów TraffiStar SR390, takich samych, jaki ustawiono na Al. Jerozolimskich w Warszawie.

Urządzenia mogą nieprzerwanie pracować w trudnych warunkach pogodowych, zarówno w dzień, jak i w nocy. Automatycznie rozpoznają rodzaj pojazdu i odczytują jego tablice rejestracyjne. Mają również możliwość wykonywania pomiarów prędkości kilku pojazdów na kilku pasach ruchu jednocześnie, przypisując do każdego z pojazdów niezbędne dane, jak: prędkość oraz rodzaj pojazdu, pas ruchu, którym porusza się pojazd, kierunek, czas i miejsce popełnienia wykroczenia.
Wszystkie urządzenia mają zostać uruchomione do lipca przyszłego roku i dołączane będą do systemu CNARAD systematycznie.

Świdnik niechlubnym rekordzistą

Wprowadzenie do kontroli nowych urządzeń i objęcie z ich wykorzystaniem nowych lokalizacji to główny obszar realizacji projektu „Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach”, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Pomiary natężenia ruchu pokazują, że zdecydowana większość kierujących stosuje się do obowiązującego w miejscu objętym nadzorem ograniczenia prędkości. Średnio, niespełna 0,5 procent kierujących przejeżdżających obok fotoradaru, przekracza dozwolony limit prędkości.

W ubiegłym roku 459 fotoradarów systemu CANARD zarejestrowało 719 158 wykroczeń przekroczenia dozwolonej prędkości. Najwięcej wykroczeń zarejestrowały fotoradary w: Świdniku (21044), Rudzie Śląskiej (10770) oraz Wanatach (10284). Średnie przekroczenie prędkości rejestrowane przez fotoradary w 2024 roku wynosiło 22 km/h. Jednak największa część, bo blisko 400 tys. wykroczeń to przekroczenie dozwolonej prędkości w przedziale 11-20 km/h.

Szybki zwrot z inwestycji

Koszt instalacji jednego fotoradaru TraffiStar SR390 to blisko 240 tys. zł. Wartość zawartych umów na dostawę i montaż wszystkich 70 urządzeń wynosi 16 789 500 zł.

CANARD posiada na razie tylko dwa fotoradary TraffiStar SR390. Jeden z nich zamontowano w Bytomiu na ul. Wrocławskiej, drugi na Al. Jerozolimskich w Warszawie. Ten drugi jednak został zniszczony przez wandali.

Przeczytaj również
Popularne