
W tym roku ferie odbywają się w trzech, a nie - jak w rok temu - czterech turach. W praktyce oznacza to, że więcej kierowców ruszy w drogę w tym samym czasie. Którędy jechać, by nie utknąć w korkach?
Główne trasy prowadzące do górskich miejscowości podczas ferii mogą się szybciej korkować. Planując zimowe wyjazdy, warto też wziąć pod uwagę trwające, uciążliwe remonty, które mogą dodatkowo wydłużyć czas przejazdu.
Emapa Telematics, dostawca nawigacji NaviExpert, w swoim zimowym raporcie drogowym podpowiada jakich dróg unikać, które omijać szerokim łukiem, a gdzie sytuacja nie powinna wydłużyć czasu przejazdu.
Zimą nawet niewielkie utrudnienie może przełożyć się na kilkudziesięciominutowe opóźnienie. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić nie tylko główną trasę dojazdu, ale też sytuację na drogach lokalnych w samych miejscowościach wypoczynkowych. Aplikacje nawigacyjne z aktualnymi danymi o ruchu pozwalają na bieżąco omijać korki i reagować na nagłe zmiany organizacji ruchu – mówi Katarzyna Przybylska z NaviExpert. I dodaje.
Mazowieckie, pomorskie, podlaskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie - w tych województwach ferie już trwają - zaczęły się 19 stycznia i potrwają do 1 lutego.
Planując wyjazd, kierowcy powinni uwzględnić miejsca, gdzie trwające prace drogowe mogą spowolnić ruch. Utrudnienia występują m.in. na:
Dodatkowe utrudnienia występują także w popularnych miejscowościach turystycznych, m.in. w Zakopanem, Białce Tatrzańskiej, Kłodzku, Polanicy-Zdroju oraz w rejonach dotkniętych skutkami powodzi z 2024 roku, takich jak Lądek-Zdrój czy Stara Morawa - zerwane mosty.
Urlopowiczów jadących z Gdańska w stronę Bieszczad powinna ucieszyć oddana do użytku droga S7 z Płońska do Czosnowa (35 km). Jadąc dalej na południe od Warszawy, w stronę przejścia granicznego ze Słowacją w Barwinku, można już komfortowo poruszać się nowym odcinkiem drogi S19 od Krosna do Dukli (20 km). Zakończony został też remont DW894 na odcinku Lesko - Hoczew, który pozwoli komfortowo przejechać z Rzeszowa w stronę Wetliny. Pod koniec roku z kolei otwarty został most w Domaradzu na DW886, co skróci czas podróży w kierunku Sanoka czy Iwonicza-Zdroju.
Jesienią 2025 roku oddano obejście Węgierskiej Górki w ciągu S1, co pozwala ominąć korki w Milówce i Węgierskiej Górce, jadąc w stronę Istebnej, Koniakowa czy Zwardonia. W grudniu natomiast otwarto odcinek S1 Dankowice–Bielsko-Biała, zapewniający płynny wjazd do miasta od północy, pozwalający ominąć kolizyjne skrzyżowania w rejonie Czechowic-Dziedzic. Kolejne fragmenty S1 w kierunku Oświęcimia i Bierunia dodatkowo skracają czas dojazdu w Beskidy.
Z okazji ferii NaviExpert przygotował promocję, w ramach której roczne abonamenty dostępne są z 30% rabatem.
W aplikacji oprócz trasy i objazdów można także zadbać o ochronę uczestników wyjazdu kupując dla nich ubezpieczenie turystyczne.