Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
MoYa

Wszechstronne talenty - Toyota Yaris CrossHybrid

Yaris Cross ma wszelkie atrybuty, by stać się równie popularnym modelem na polskich drogach jak klasyczny Yaris. Nowość Toyoty jest od niego bardziej funkcjonalna, a przy tym względnie niewiele droższa. Czym crossover japońskiej marki może urzec kierowców?

Segment B-SUV, w którym debiutuje Yaris Cross, konsekwentnie się rozrasta. Przypomnijmy, że jeszcze w 2018 roku sprzedawano w nim 7,8% wszystkich pojazdów osobowych w Polsce, rok temu było to już 10%, a prognozuje się, że w 2022 roku urośnie do 11,2%. Toyota ma ambicje stać się jego liderem. I to już w przyszłym roku.

Zgrabny mieszczuch

Yaris Cross to miejski crossover Toyoty zbudowany na tej samej płycie co najnowsza generacja modelu Yaris – modułowej platformie GA-B z serii TNGA. Mimo tej samej płyty crossover Toyoty jest 24 cm dłuższy od Yarisa (długość 418 cm), 6 cm wyższy i 2 cm szerszy. Yaris Cross jest pozycjonowany poniżej modelu C-HR, od którego jest krótszy o 21 cm. Mimo niewielkich rozmiarów może się pochwalić nawet większą przestrzenią bagażową i ilością miejsca nad głowami pasażerów niż C-HR. Producent zadbał o możliwości personalizacji wyglądu, wprowadzając możliwość zamówienia modelu z dwukolorowym malowaniem nadwozia. Nowy produkt Toyoty sprawia nieco lepsze wrażenie niż Yaris w wymiarze jakości materiałów. Już sam dźwięk zamykania drzwi jest bardziej stłumiony i nie tak „budżetowo” metaliczny jak w klasycznym Yarisie.

 

Uporządkowane wnętrze

Nowością jest system multimedialny Toyota Smart Connect z 9-calowym ekranem i czterema przyciskami fizycznymi. Darmowy dostęp do jego aktualizacji i np. map w chmurze mamy przez cztery lata od zakupu. Mięsista kierownica jest przyjemna w dotyku i nie można mieć uwag do ergonomii obsługi. Sam zestaw zegarów za kierownicą, choć wzorowo spełnia swoje zadanie, wygląda jednak dość osobliwie. Całkiem wygodniej obsługuje się ekran multimedialny na środkowej konsoli, jednak odnotowaliśmy problemy ze sparowaniem smartfona z samochodem poprzez aplikację Android Auto. Na pochwałę zasługuje wygoda foteli oraz ilość miejsca nad głowami pasażerów – to wyraźna przewaga nad klasycznym Yarisem. Bagażnik Crossa pomieści 397 l (+20 l w porównaniu z modelem C-HR), ale w wersji z napędem na cztery koła jest mniejszy – 320 l.

Hybrydowe serce

Wyróżnikiem Yarisa Cross na rynku jest możliwość zamówienia wersji hybrydowej oraz wariantu z napędem na cztery koła AWD-i. Napęd ten uzyskano przez zamontowanie dodatkowego silnika elektrycznego na tylnej osi. Gama napędów obejmuje benzynowy silnik 1.5 o mocy 125 KM, dostępny z mechaniczną lub automatyczną skrzynią biegów, oraz hybrydę. Wolnossący, 3-cylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra w wersji hybrydowej współpracuje z silnikami elektrycznymi o mocy 59 kW. W tandemie z hybrydą osiągają moc 116 KM.

Całością steruje komputer za pośrednictwem przekładni planetarnej. Rozruch silnika benzynowego odbywa się za sprawą silnika nazwanego MG1. Podczas postoju z włączonym silnikiem benzynowym MG1 służy za generator, ładując baterię. Hybryda może ruszyć i nabierać prędkości z małym obciążeniem także w trybie EV. Wówczas jedynym źródłem napędu jest silnik MG2. Generator MG1 obraca się w tym czasie swobodnie, nie generując prądu. Podczas zwykłej jazdy wszystkie komponenty uczestniczą w działaniu napędu. Regulacja prędkości MG1 powoduje rozdział energii wytworzonej przez silnik spalinowy. Część trafia na koła, a pozostała część może zostać zmagazynowana w baterii. Podczas zwalniania lub hamowania koła obracają silnikiem MG2 i zaczyna on działać jak generator, ładując baterię. Dzięki silnikom elektrycznym, pełniącym funkcję generatorów przetwarzających energię kinetyczną z procesu hamowania na prąd, w modelu tym kilkukrotnie trwalsze okażą się klocki hamulcowe oraz tarcze niż w zwykłych modelach spalinowych. Intensywność systemu rekuperacji wzrasta po przełączeniu w tryb B.

W Toyocie zastosowano bezstopniową przekładnię planetarną e-CVT. Między innymi dzięki niej (i napędowi EV) samochód ochoczo rusza z miejsca i sprawnie się rozpędza. Skrzynia nie lubi mocnego deptania pedału gazu oraz ciągłej jazdy z wysoką prędkością. Wówczas silnik benzynowy wprowadzany jest w jednostajne wysokie obroty, które mogą być męczące. Podczas jazdy miejskiej crossover Toyoty daje sporo frajdy z jazdy. Jest zwinny, ma bezpośredni układ kierowniczy, a zestrojenie zawieszenia okazuje się nawet bardziej komfortowe niż w zwykłym Yarisie. Duża w tym zasługa wyższego skoku amortyzatorów. Przy normalnej jeździe miejskiej bez większych problemów zużyjemy ok. 4,5 l/00 km, a bardziej dynamiczna jazda w ruchu mieszanym podnosi zużycie do poziomu 6,2 l na setkę. W Yarisie zastosowano baterie litowo-jonowe o pojemności 1,2 kWh, z których energia starcza na przejechanie w trybie EV do kilku kilometrów. Aby podróżować w trybie bezemisyjnym, trzeba delikatnie obchodzić się z pedałem gazu. Maksymalna prędkość w elektrycznym, jaką udało nam się osiągnąć, to ok. 70 km/h, choć Toyota deklaruje, że jest możliwe osiągnięcie prawie dwukrotnie wyżej wartości. Na autostradzie podczas jazdy z prędkością 140 km/h zużycie paliwa ledwo przekracza 7 l/100 km. To rewelacyjny wynik, którym obalamy mit, że samochody hybrydowe nie nadają się do szybkiej i oszczędnej podróży drogami szybkiego ruchu. Trzeba jednak pamiętać, że przyjemność takiej jazdy jest ograniczona z racji głośnego szumu powietrza opływającego nadwozie i hałasu silnika.

Racjonalna propozycja

Yaris Cross już w podstawowej wersji Active dysponuje systemem multimedialnym Toyota Touch 2 z kolorowym ekranem dotykowym o przekątnej 7 cali, USB, Apple CarPlay i Android Auto oraz usługami łączności Toyota Connected Car. Wersja ta obejmuje także pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego Toyota SafetySense zawierający m.in. układ zapobiegania kolizjom na skrzyżowaniach, wspomaganie kierownicy w razie ryzyka zderzenia czy inteligentny tempomat adaptacyjny.
Yaris Cross Hybrid w wersji Active kosztuje od 89 600 zł. Zwykły Yaris z tym samym silnikiem i podobnym wyposażeniem jest prawie 7 tys. zł tańszy. Różnica cenowa jest więc względnie niewielka, a funkcjonalność crossovera zdecydowanie większa. Nie dziwią więc ambicje Toyoty, która chce tym modelem wskoczyć na podium segmentu B-SUV. Yaris Cross rywalizuje m.in. z Hyundaiem Bayon, Renault Captur, Peugeotem 2008 i Volkswagenem T-Roc.

Toyota Yaris Cross

Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi w cm

4180/1765/1560/2560

Pojemność bagażnika w l

397

Masa własna/dopuszczalna w kg

1160/1435

Średnica zawracania między krawęźnikami w m

10,6

Prześwit w mm

170

Silnik

Hybrydowy 1.5 o mocy 116 KM

Max. moment obr.

120 Nm spalinowy/141 Nm elektryczny

Zużycie paliwa na 100 km wg WLTP

4,6

Prędkość maksymalna w km/h

170

Przyśpieszenie 0-100 km/h

11,2

Wartość RV po 3 l/90 tys. km wg Info-Ekspert

 

Cena wersji podstawowej w zł od

76 900

Cena wersji hybrydowej w zł od

89 600

Kto testował: Przeysław Dobrosławski

Co: Toyota Yaris CrossHybrid

Gdzie: Warszawa

Kiedy: 13–20.12.2021.2021

Ile: 900 km

Prowadzenie, zestrojenie układu jezdnego, wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, niskie zużycie paliwa, dobre trzymanie wartości.

Jakość niektórych materiałów we wnętrzu, osobliwa materiałowa półka w bagażniku, problemy ze sparowaniem smartfona z systemem Android, przeglądy co 15 tys. km.

Przeczytaj również
Popularne