Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Bener testy flotowe

Elektryczna Kona już w testach

Hyundai Kona Electric

Pachnący nowością Hyundai Kona Electric jest już testowany przez fleet managerów i innych specjalistów branży flotowej w ramach projektu Długodystansowy Test Flotowy. To pierwszy w Polsce test długodystansowy samochodu elektrycznego, w którym uczestniczą przedstawiciele firm.


Hyundai jest pierwszą marką samochodów, która zdecydowała się odważnie wejść w segment miejskich bezemisyjnych pojazdów terenowo-rekreacyjnych, wprowadzając na rynek model Kona Electric. Samochód ten powstał w oparciu o nową platformę podwoziową segmentu C, którą znajdziemy również w wersji spalinowej i hybrydowej. Kona Electric wygląda zupełnie jak klasyczny nowoczesny crossover. Model wyróżnia się przednim pasem, w którym Hyundai umieścił światła w trzech poziomach. Producent zdecydował się na kontrastowe lakierowanie dachu oraz słupków nadwozia w wersji elektrycznej, niezależnie od wybranego koloru. Bezszelestną wersję odróżnimy też po tworzywie zaślepiającym wlot powietrza, aerodynamicznym wzorze felg oraz kilku oznaczeniach na nadwoziu.



W bardzo przemyślanym wnętrzu uwagę zwraca m.in. wysoko osadzony dwupoziomowy tunel środkowy, który przechodzi w wygodny i praktyczny podłokietnik. Na górnym poziomie osadzono przyciski sterowania napędem, na dolnym dwa wejścia 12V, wejścia USB, wnękę na drobiazgi i ładowarkę indukcyjną. W zestawie zegarów za kierownicą centralne miejsce zajmuje prędkościomierz, po lewej stronie możemy śledzić aktualne wykorzystanie i odzysk energii, a po prawej poziom jej naładowania. Pod kierownicą Kony odkryjemy łopatki, które nie służą do zmiany przełożeń, ale regulacji siły odzyskiwania energii. Na 8-calowym ekranie multimedialnym, położonym na środku deski rozdzielczej, możemy obserwować ciekawe grafiki oceniające nasz styl jazdy oraz zasięg, np. w postaci okręgu naniesionego na mapę. Oczywiście system może nam wskazać najbliższe stacje ładowania.

 

Grzegorz Sokalski
Fleet Sales Manager Hyundai Motor Poland

Mamy ambicje stać się ważnym graczem segmentu pojazdów elektrycznych i hybrydowych w Polsce. Obecnie w naszej gamie znajdziemy dwa modele w pełni elektryczne, czyli Hyundai Ioniq oraz Hyundai Kona Electric, który z przyjemnością przekazujemy do testów w ramach projektu Długodystansowy Test Flotowy. Produkcja modelu Kona Electric dotychczas odbywała się w Korei Południowej, a od marca tego roku zaczną do nas przyjeżdżać egzemplarze produkowane w Czechach. Tym samym poprawi się dostępność modelu i wyraźnie skróci się czas oczekiwania na nowy elektryczny samochód. Od momentu zamówienia do odbioru kluczyków nie minie więcej niż trzy miesiące. To w segmencie pojazdów bezemisyjnych bardzo krótki czas oczekiwania. Poza tym wprowadziliśmy do oferty nową atrakcyjnie wycenioną wersję Style, która dla klienta biznesowego kosztuje zaledwie 125 tysięcy złotych netto. To wyjątkowo atrakcyjna oferta, zwłaszcza w perspektywie planowanych rządowych dopłat do zakupu pojazdów z napędem alternatywnym. Klient zamawiający model Hyundai Kona Electric może oczywiście liczyć na kompleksową obsługę w naszych salonach, między innymi w zakresie doboru odpowiedniej infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Te atrybuty naszej oferty sprawiają, że mamy ambicje sprzedaży nawet kilkuset samochodów elektrycznych w tym roku w Polsce.
Pamiętajmy też, że w tym roku czekają nas liczne debiuty modeli hybrydowych i hybryd plug-in. Od kilku miesięcy uwagę naszych klientów przyciąga Kona w wersji hybrydowej. W ofercie pojawi się między innymi Hyundai Santa Fe w wersji hybrydowej plug-in oraz nowa generacja Tucsona, także w wariancie spalinowo-elektrycznym. System mild-hybrid wkrótce zadebiutuje w modelu Hyundai i30. Klienci będą mieli naprawdę szeroki wybór modeli z napędem alternatywnym.



Testowana wersja jest napędzana silnikiem o mocy 150 kW (395 Nm), dysponuje bateriami o pojemności 64 kWh, dzięki którym zasięg wynosi do 482 km. Tym samym Kona Electric nie odbiega już wyraźnie zasięgiem od wielu samochodów spalinowych. Czas ładowania, przy wykorzystaniu szybkiej ładowarki CSS o mocy 50 kW, potrwa ok. 75 minut. W ofercie jest też słabsza wersja z mniejszymi bateriami. Jest ona napędzana silnikiem o mocy 99 kW (395 Nm), a zestaw baterii ma pojemność 39,2 kWh. Dzięki niemu zasięg wynosi ok. 300 km.



Kona Electric może się pochwalić bogatym wyposażeniem obejmującym m.in. elektrycznie podgrzewane fotele i kierownicę, wyświetlacz head-up display oraz komplet najważniejszych rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo, w tym aktywny tempomat, system automatycznego hamowania, który rozpoznaje nie tylko duże przeszkody, ale również pieszych. Szczególnie docenimy system automatycznej zmiany świateł drogowych na mijania. Nie zabrakło też systemu ostrzegającego przed pojazdami nadjeżdżającymi z boku w momencie wyjazdu tyłem z miejsca parkingowego oraz aktywnego asystenta pasa ruchu utrzymującego pojazd w środku pasa, nawet podczas jazdy po łuku. Relacje z testów fleet managerów tego modelu będziemy publikować w kolejnych numerach magazynu „Fleet”.

Przeczytaj również
Popularne