
Szanowni Państwo,
zwykle piszę o samochodach osobowych, dostawczych i ciężarowych, o przepisach ich dotyczących, o tym, co nowego dzieje się w Brukseli, a także o przechodzeniu transportu na napędy zeroemisyjne. Dziś jednak będzie niespodzianka, bo zajmiemy się ciągnikami rolniczymi.
Powiecie Państwo: „Cóż może być ciekawego w ciągniku rolniczym? ”. Ot, jedzie po polu, ciągnie maszyny, czasem wyjeżdża na drogę publiczną i dodatkowo trudno go wyprzedzić. To prawda, że prędkość ciągników rolniczych jest ograniczona do 40 km/h, chociaż jeszcze niedawno wynosiła 30 km/h. Nic bardziej mylnego jednak, jeśli chodzi o ich prostotę. Ciągniki rolnicze to niezwykle interesujące maszyny, zarówno pod względem konstrukcji technicznej, jak i wyposażenia.
Zanim jednak przejdziemy do współczesności, warto wspomnieć kilka słów o historii. Pierwszą polską nazwą ciągnika była „ciągówka”, co oczywiście wywodzi się od słowa „ciągnąć”. Bardzo często używamy również określenia „traktor”, którego źródłem jest łacińskie słowo tractus, oznaczające ciągnięcie lub przeciąganie.
Pierwsze ciągniki pojawiły się już w drugiej połowie XIX wieku, choć początkowo były to głównie lokomobile parowe. Pierwszy ciągnik spalinowy skonstruowano w Stanach Zjednoczonych w 1892 roku. W Polsce historia produkcji ciągników nierozerwalnie związana jest z marką Ursus, której pierwsze ciągniki opuściły fabrykę w 1922 roku.
Jak sama nazwa wskazuje, ciągnik rolniczy służy przede wszystkim do przemieszczania pojazdów pozbawionych własnego napędu, takich jak przyczepy, a także do napędzania różnego rodzaju maszyn i urządzeń. Wykorzystuje się do tego wał odbioru mocy, a dawniej również koło pasowe, które obecnie spotyka się już bardzo rzadko. Istotną rolę odgrywa także hydraulika zewnętrzna, pozwalająca na współpracę z wieloma narzędziami i urządzeniami.
Jeżeli spojrzymy na rodzaj układu jezdnego, możemy wyróżnić ciągniki kołowe z napędem na jedną oś, ciągniki kołowe z napędem na obie osie oraz ciągniki gąsienicowe. Tak, takie również istnieją i są powszechnie wykorzystywane tam, gdzie potrzebne są wyjątkowo duże maszyny oraz maksymalna siła uciągu.
Ze względu na zastosowanie wyróżniamy między innymi ciągniki ogrodnicze, sadownicze, komunalne oraz specjalistyczne nośniki narzędzi, na których można instalować wiele różnych urządzeń roboczych. Ciągniki klasyfikuje się również według wielkości. Mamy więc ciągniki kompaktowe, średnie, duże oraz ciągniki przeznaczone do upraw o wysokiej wartości.
Te ostatnie znajdują zastosowanie przede wszystkim w winnicach. Panują tam specyficzne warunki, a same winorośle rosną w bardzo wąskich rzędach. Dlatego ciągniki wykorzystywane do pracy w takich miejscach muszą być wyjątkowo wąskie i zwrotne, aby nie uszkadzały roślin podczas przejazdu.
Z kolei największe ciągniki potrafią imponować rozmiarami. Często wyposażone są w napęd gąsienicowy i osiągają moc nawet 1000 koni mechanicznych. Kompaktowe modele znajdują zastosowanie w mniejszych gospodarstwach, przy pracach komunalnych oraz wszędzie tam, gdzie potrzebna jest wszechstronność. Ciągniki średniej klasy są natomiast wybierane przez gospodarstwa potrzebujące maszyn uniwersalnych, a jednocześnie wywierających stosunkowo niewielki nacisk na podłoże.
Jak Państwo widzą, jest to naprawdę fascynujący temat. Jeśli przyjrzymy się wyposażeniu współczesnych ciągników rolniczych, okaże się, że klimatyzacja czy pneumatycznie zawieszone fotele nie są już niczym niezwykłym. Do tego dochodzą zaawansowane systemy elektroniczne, nawigacja satelitarna, automatyczne prowadzenie pojazdu czy rozbudowane komputery pokładowe.
Równie interesujące są urządzenia współpracujące z ciągnikami. Niektóre z nich pozwalają na ścinanie, okorowywanie i cięcie ogromnych drzew o wysokości nawet kilkunastu metrów. Inne wykonują niezwykle precyzyjne zabiegi uprawowe, które jeszcze kilkanaście lat temu wymagały pracy wielu ludzi.
Ciągniki rolnicze są więc częścią motoryzacji, o której mówi się stosunkowo niewiele. Często traktujemy je jedynie jako maszyny robocze, nie zastanawiając się, jak zaawansowana technika kryje się pod ich nadwoziem i jak ważną rolę odgrywają w naszym codziennym życiu.
Przecież to właśnie dzięki pracy rolników i nowoczesnych maszyn na nasze stoły trafia żywność.
Dlatego rolnikom, Państwu i sobie życzę, aby nowoczesnych, niezawodnych i coraz bardziej efektywnych maszyn rolniczych było jak najwięcej.
Jakub Faryś
Prezes PZPM
Informacje opracował zespół ekspertów rynkowych PZPM na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów.
PARTNER WYDANIA: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) jest największą polską organizacją pracodawców branży motoryzacyjnej, zrzeszającą obecnie 58 firm: producentów i przedstawicieli producentów pojazdów samochodowych, motocykli, skuterów oraz producentów nadwozi w Polsce. PZPM to profesjonalna i wiarygodna organizacja, która reprezentuje interesy przedsiębiorców przed organami administracji publicznej, środkami masowego przekazu, związkami zawodowymi, innymi organizacjami branżowymi (polskimi i światowymi) oraz całym społeczeństwem. Systematycznie publikuje opracowania, raporty, analizy i statystyki nt. sytuacji bieżącej branży motoryzacyjnej, jak i w ujęciu historycznym. PZPM reprezentuje także interesy firm członkowskich w Unii Europejskiej oraz wspólnie z innymi europejskimi stowarzyszeniami uczestniczy w konferencjach oraz debatach organizowanych na szczeblu unijnym, a także w kampaniach społeczno-edukacyjnych. PZPM to organizacja o ugruntowanej pozycji rynkowej działająca od 29 lat.