Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FleetDerby 2026

Droższe opłaty za rejestracje pojazdów. Nawet trzykrotnie

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada podwyżki opłat związanych z rejestracją pojazdów. Dowód rejestracyjny zamiast 54 zł kosztować będzie 62,50. Znak legalizacyjny podrożeje o 2 zł, ale indywidualna tablica rejestracyjna kosztować będzie nie 1, a aż 3 tys. zł.

Zgodnie z projektem nowego rozporządzenia, od pierwszej połowy 2026 roku wzrosną ceny m.in. za wydanie dowodu rejestracyjnego, tablic rejestracyjnych oraz nalepki legalizacyjne.

Rozporządzenie jest jeszcze w trakcie przygotowania, więc nowe stawki nie są przesądzone, wszystko jednak wskazuje na to, że podwyżki są nieuniknione. To więc ostatni dzwonek, by przerejestrować auto po starych cenach. Spieszyć powinni się ci, którzy planują zakup tablic indywidualnych. Właśnie ta opłata wzrośnie najmocniej.

Nowe stawki opłat

Planowane zmiany obejmują:

Usługa

Aktualna opłata

Nowa opłata (od 2026)

 

Dowód rejestracyjny

54,00 zł

62,50 zł

 

Pozwolenie czasowe

13,50 zł

16,00 zł

 

Tablice rejestracyjne (zwykłe)

80,00 zł

92,50 zł

 

Tablica motocyklowa

40,00 zł

46,50 zł

 

Tablica motorowerowa

30,00 zł

35,00 zł

 

Znak legalizacyjny (naklejki)

12,50 zł

14,50 zł

 

Tablice indywidualne

1 000 zł

3 000 zł

 


Powód podwyżek

Resort Infrastruktury argumentuje, że dotychczasowe stawki są nieaktualne – opłaty za dowód rejestracyjny i tablice nie były zmieniane od lat (tablice ostatnio od 2004 r.).
W uzasadnieniu projektu wskazano na wyraźny wzrost kosztów produkcji dokumentów i oznaczeń komunikacyjnych oraz inflację, co uzasadnia konieczność dostosowania opłat.

Od kiedy?

Nowe stawki mają wejść w życie w pierwszym kwartale 2026 roku, 14 dni po opublikowaniu rozporządzenia w Dzienniku Ustaw. Projekt już zyskał uwagę samorządów, które od dawna apelowały o aktualizację opłat – ich dotychczasowe zamrożenie było negatywnie odbierane z powodu rosnących kosztów funkcjonowania wydziałów komunikacji.

Przeczytaj również
Popularne