Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FleetDerby 2026

Elektryk przestal już być autem wokół komina. Badanie Elocity

Udostępnij

Co trzeci kierowca co najmniej raz w miesiącu jedzie elektrykiem trasę powyżej 300 kilometrów, a ponad połowa wykorzystuje e-auto do wyjazdów weekendowych i urlopowych. Jazda elektrykiem wokół komina to już przeszłość.

Z badania przeprowadzonego przez Elocity wśród ponad 1300 użytkowników aplikacji do ładowania wynika, że samochód elektryczny jest dziś wykorzystywany zarówno w codziennych obowiązkach, jak i w dłuższych podróżach.

Skoro samochód elektryczny jest dla kierowców pełnoprawnym środkiem transportu, warto przyjrzeć się decyzjom związanym z jego ładowaniem. Większość kierowców (53% respondentów) zwykle ładuje samochód w domu, a 34% deklaruje, że najczęściej korzysta z publicznych stacji ładowania. W tym drugim przypadku dominują szybkie ładowarki (DC). Wybiera je 54% badanych.

Najważniejsza jest cena prądu

Wyniki pokazują, jak ważna dla elektromobilnych jest oszczędność czasu. Wybór ładowarki nie jest jednak przypadkowy. Ankietowani mogli wskazać kilka najważniejszych kryteriów i okazuje się, że zanim podjadą pod stację, sprawdzają przede wszystkim: cenę (81%), lokalizację (69%) oraz moc stacji (41%).

W praktyce decyzje te często sprowadzają się do wyboru między ceną a wygodą. Gdy tańsza stacja znajduje się dalej, 30% kierowców EV jest gotowych nadłożyć drogi, aby zapłacić mniej, a 23% z nich wybiera najbliższą stację. Z kolei 47% użytkowników deklaruje, że wszystko zależy od różnicy w cenie.

Z wyników badania twórców aplikacji Elocity wyłania się obraz użytkownika samochodu elektrycznego. Najczęściej jest to mężczyzna (92% ankietowanych) z wyższym lub średnim wykształceniem. Mieszka przeważnie w dużym mieście, choć co piąty respondent to mieszkaniec wsi. W większości przypadków samochód elektryczny nie jest jedynym autem w gospodarstwie domowym (62%) i najczęściej jest prywatną własnością użytkownika (72%), a nie pojazdem służbowym.

Sposób wykorzystania auta, który deklarują badani, potwierdza, że elektryk stał się częścią codziennej mobilności: służy do dojazdów do pracy lub szkoły (76%) oraz załatwiania codziennych spraw (81%), a jednocześnie ponad połowa osób jeździ elektrykiem również podczas wyjazdów weekendowych i urlopowych.

Przeprowadziliśmy to badanie, aby lepiej zrozumieć potrzeby użytkowników aplikacji Elocity. Dziś korzysta z niej 160 tysięcy kierowców, którzy w jednym miejscu mają dostęp do 72% publicznych stacji ładowania w Polsce. Wyniki pokazały nam dodatkowo kierunek, w którym rozwija się elektromobilność.

Coraz większe znaczenie ma całe doświadczenie użytkownika: od znalezienia stacji, przez uruchomienie ładowania, po rozliczenie. To właśnie w tych obszarach będzie rozgrywać się dalszy rozwój rynku - mówi Adrian Nocuń, CEO Elocity.

Aplikacja bardzo wazna

W tym kontekście rośnie znaczenie narzędzi, które ułatwiają kierowcom korzystanie z auta i podejmowanie decyzji o ładowaniu. Dla wielu użytkowników aplikacja staje się dziś podstawowym punktem kontaktu z infrastrukturą: pozwala nie tylko znaleźć stację, ale także porównać ceny, sprawdzić dostępność i uruchomić ładowanie, a na końcu zapłacić.
Potwierdzają to także deklaracje ankietowanych: aż 61,7% z nich wskazało, że najczęściej za ładowanie płaci za pomocą aplikacji. Pozostałe rozwiązania, takie jak karty RFID (12,3%), aplikacje innych dostawców (11,8%) czy karty płatnicze (10,2%), mają wyraźnie mniejsze znaczenie.

Rolę aplikacji potwierdzają również jej oceny: ankietowani wystawili appce Elocity średnią ocenę 4,38/5 (89% z nich ocenia ją na 4 lub 5). Równie wysoko oceniano funkcjonowanie Centrum Wsparcia Klienta Elocity (4,44/5), z którego użytkownicy mogą korzystać 24/7. Co ciekawe, jednocześnie 62% badanych deklaruje, że nie miało dotąd potrzeby kontaktu z helpdeskiem Elocity.

Poprosiliśmy użytkowników nie tylko o ocenę aplikacji, ale także o wskazanie potrzeb
i kierunków jej rozwoju. Bardzo dziękujemy za wszystkie cenne uwagi i wskazówki. Cieszy nas, że ich opinie w dużej mierze pokrywają się z tym, nad czym obecnie pracujemy. Mamy nadzieję, że już wkrótce użytkownicy zobaczą efekty tych działań w postaci nowych funkcjonalności - mówi Adrian Nocuń, CEO Elocity.

Przeczytaj również
Popularne