
Wynajem krótkoterminowy wśród turystów cieszy się olbrzymią popularnością. W tym sezonie letnim odpowiada już za niemal jedną trzecią wszystkich dni najmu. Chetniej wynajmujemy vany niż cabriolety.
Jak wynika z badania Sixt Polska oraz PZWLP na temat segmentu „rent-a-car” polski rynek wynajmu krótkoterminowego w sezonie wakacyjnym nabiera tempa. Udział klientów turystycznych w wynajmie krótkoterminowym wzrósł aż o 5 p.p. względem ubiegłego roku i osiągnął poziom 32 proc. udziału we wszystkich dniach najmu.
To pokazuje, że wakacyjny wynajem jest coraz szerzej traktowany jako komfortowa alternatywa przemieszczania się podczas wypoczynku. Ponadto, użytkownicy chętniej rezerwują z wyprzedzeniem, a ich potrzeby zmieniają się w kierunku większych i pojemniejszych samochodów.
Choć najmy z opcją oddania pojazdu za granicą nie stanowią jeszcze istotnej części wolumenu, wśród klientów decydujących się na taką opcję dominują dwa miasta – Praga i Budapeszt.
W okresie od 1 czerwca do 14 lipca 2025 r. znacząco wzrosła liczba podróżujących w celach rekreacyjnych. W tym roku odpowiada on za 32 proc. wszystkich dni najmu, w porównaniu do 27 proc. w analogicznym okresie 2024 r. To wzrost aż o 5 punktów procentowych, co potwierdza powrót turystów do modelu wakacyjnego wynajmu auta, jako sposobu na komfortowe podróżowanie.
Wzrost zainteresowania wynajmem wakacyjnym koreluje z wynikami badania PZWLP. Aż 33 proc. respondentów deklaruje, że sięga po wynajem właśnie przy okazji wyjazdu na urlop lub weekend, a dla kolejnych 23 proc. to także sposób na dojazd na ważne wydarzenie, takie jak ślub czy konferencja.
Obserwujemy istotną zmianę w zachowaniu klientów. Wynajem krótkoterminowy przestaje być wyłącznie rozwiązaniem awaryjnym, a coraz częściej staje się planowanym i dobrze skalkulowanym wyborem, szczególnie w sezonie wakacyjnym.
Rosnąca liczba rezerwacji vanów i większy udział klienta turystycznego to jasny sygnał, że Polacy nie traktują już wynajmu jako dodatkowy koszt, a integralny element organizacji wyjazdu. Z kolei dane o wcześniejszych rezerwacjach pokazują, że rośnie także świadomość korzyści ekonomicznych. To dobry sygnał dla całej branży – mówi Piotr Iskra, dyrektor ds. sieci sprzedaży w Sixt Polska.
Analiza rezerwacji w Sixt Polska dokonanych w okresie od 1 maja do 14 lipca wskazuje, że największy ich wzrost dotyczy segmentu FullSize, w szczególności vanów takich jak Mercedes-Benz Vito czy Citroen SpaceTourer. W tej klasie liczba rezerwacji wzrosła o 32 proc., a same vany zanotowały rekordowy skok, aż o 162 proc.
Wynajem auta z większą przestrzenią ładunkową lub liczbą miejsc przestaje być niszową potrzebą, a powoli staje się dominującym trendem. Jak wynika z badania PZWLP, dla jednej czwartej respondentów istotna jest wielkość pojazdu i bagażnika, co może wskazywać na rosnące zainteresowanie wyjazdami grupowymi, rodzinnymi lub objazdowymi. Z kolei aż 42 proc. zwraca uwagę na elastyczny okres wynajmu.
Klienci, którzy dokonali rezerwacji vanów z minimum 43-dniowym wyprzedzeniem, zapłacili średnio o 11 proc. mniej niż ci, którzy zrobili to później. To najlepszy wynik spośród wszystkich analizowanych przedziałów czasowych.
Last minute, choć wciąż obecne na rynku, traci na popularności, ponieważ klienci zaczynają coraz świadomiej podchodzić do organizacji swoich wyjazdów – kalkulują w poszukiwaniu najlepszych ofert i często rezerwują z wyprzedzeniem.