
Skoro Electromobility Poland nie będzie produkować samochodów z Geely to może z Chery? Nic z tego. Kair Starmer podczas wizyty w Chinach dogadał szczegóły z Xi Jinpingiem. Na wyspach powstawać będą auta Chery.
Jeśli ktoś jeszcze miał nadzieję, że Elektromobility Poland jest w grze i po fiasku współpracy z Geely rozmawia, nie bez politycznych obaw, ale jednak, z Chery o produkcji samochodów w nieistniejącej, ale zaplanowanej fabryce w Jaworznie to… właśnie te nadzieje rozwiał premier Wielkiej Brytanii.
Kair Starmer podczas pierwszej od siedmiu lat wizyty w Chinach wspólnie z Xi Jinpingiem zobowiązali się do pogłębienia więzi gospodarczych między obydwoma krajami. I nie jest to tylko debiut Chery na rynku Wielkiej Brytanii z rodzinąTiggo.
Chodzi o coś znacznie większego. Według najnowszych doniesień Chery i Jaguar Land Rover wspólnie będą produkować auta na wyspach. Prace nad umową, która pozwoli na produkcję chińskich samochodów w Wielkiej Brytanii, właśnie ruszyły.
Nie wiadomo jeszcze, w jakich fabrykach mogłaby ruszy produkcja chińskich samochodów. Wiadomo, że Jagur Land Rover po cyberataku nie wznowiły jeszcze produkcji w swoich fabrykach Soilhull, Halewoo, Wolverhampton. Regularnie odbywa się tam produkcja modeli marek koncernu.
Zawarcie porozumienia nie było początkiem współpracy obu koncernów. W Chinach produkcja Jaguarów i Land Roverów idzie pełną parą od 2014 (od 2012 istnieje spółka joint-venture Chery Jaguar Land Rover).
To m.in. przedłużone wersje Jaguarów XFL, XEL, E-Pace oraz Land Rover Discovery Sport i również przedłużony Evoque.
Systematycznie produkcja tych modeli jest jednak wygaszana i w tym roku zostanie finalnie zakończona. Ale na tym nie koniec. Chińsko-brytyjska spółka stawia na nową markę - Freelander. Pierwszy model to E0V i wyjedzie na drogi już w tym roku.
To teraz już wiedzie, dlaczego niektóre auta koncernu Chery tak mocno przypominają Land Rovery i dlaczego po raz kolejny nie udało się nam dogadać z Chińczykami.
Po fiasku współpracy EMP z Geely przy projekcie Izare nieoficjalnie rozpoczęły się rozmowy z Chery. Stronie polskiej przeszkadzało jednak zaangażowanie chińskiego koncernu na rynku rosyjskim. Chery mimo wojny, jaką Rosja wywołała na Ukrainie, cały czas ma tam fabryki i produkuje auta. Brytyjczykom to jednak nie przeszkadza i produkcja aut ruszy pewnie niebawem.
Swoją drogą ciekawe co teraz zrobi Electromobility Poland. Kilka dni temu odwołano wiceprezesa Łukasza Maliczenko, a z ostatnich doniesień polski rząd coraz mocniej naciska, by współpracować nie z Chińczykami a z innym światowym koncernem.
Pytanie, jakim i kiedy, bo czasu na uruchomienie kolejnego etapu, na który EMP zdobyło finansowanie z KPO, jest niewiele. Jak na razie EMP nie komentuje sprawy, przyznaje jednak oficjalnie, że pracy nad marką Izera już nie prowadzi.