
NFOŚ chce wyeliminować z programu dopłat NaszeAuto chińskie elektryki. Obok nowych kategorii pojazdów, wskazania nowych beneficjentów projekt przedstawiony do konsultacji ma zapis, który wyklucza auta objęte cłami. Czyli m.in. chińskie elektryki.
Wszystko przez zapis: „Brak możliwości zgłoszenia do wsparcia pojazdów, dla których naliczony został podatek celny”.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje projektu zmian w programie NaszEauto, dotyczących dopłat do zakupu, leasingu i wynajmu długoterminowego aut elektrycznych kategorii M1, M2 oraz N1, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy (KPO).
Zmiany mają zwiększyć atrakcyjność programu i umożliwić szersze wykorzystanie pojazdów zeroemisyjnych zarówno przez osoby prywatne, jak i instytucje publiczne czy społeczne.
Przez jedno zdanie może jednak wykluczyć chińskie elektryki, bo oprócz:
w zasadach programu pojawiają się
Celem programu jest uniknięcie emisji zanieczyszczeń powietrza i… od teraz wyeliminowanie chińskiej konkurencji. Jak wiadomo na chińskie elektryki nałożone jest cło. Zatem zapis mówiący o wykluczeniu aut, na które nałożony jest taki podatek, skutecznie je eliminuje z programu.
Jeśli zmiany wyjadą z życie wyeliminuje to z programu wszystkie auta elektryczne spoza UE, także z USA, bo w Polsce na samochody elektryczne sprowadzane z krajów poza UE obowiązuje cło w wysokości 10% wartości pojazdu, a także stawka 10% cła wyrównawczego na auta elektryczne z Chin, od której mogą być naliczane dodatkowe karne cła w zależności od producenta (od 17% do 35,3%). Samochody elektryczne są zwolnione z akcyzy, jednak należy pamiętać o podatku VAT (zwykle 23%).
W przypadku pojazdów kategorii M1 (samochody osobowe):
W przypadku pojazdów kategorii M2 i N1 (małe busy i samochody dostawcze):
Konsultacje trwają od 05.09.2025 r. do 12.09.2025 r. Uwagi należy przesyłać na adres: konsultacje_ne@nfosigw.gov.pl (w tytule wiadomości należy wskazać Konsultacje społeczne do Programu NaszEauto)