Rozmowa z Jakubem Bieleckim, Członkiem Zarządu SkyCash. Rozmawia redakcja magazynu Fleet
Maciej Chomacki: Ostatnio we Wrocławiu – moim rodzinnym mieście – poszerzono strefę płatnego parkowania. Kiedy chciałem zaparkować pod domem, zaskoczył mnie znak informujący, że od teraz muszę płacić. Czy takie sytuacje to dziś codzienność w polskich miastach?
Jakub Bielecki: Tak, i to coraz częstsza. Przez ostatnie lata rynek parkowania w Polsce przeszedł ogromną metamorfozę. Miasta zaczęły inwestować w systemy wideokontroli i automatycznego sprawdzania opłat, co znacząco podniosło skuteczność egzekwowania należności. Okazało się, że strefy płatnego parkowania są nie tylko narzędziem porządkowania ruchu, ale też istotnym źródłem dochodów.
Dlatego samorządy rozszerzają istniejące strefy, obejmując coraz większe obszary miast, a w centrach pojawiają się strefy śródmiejskie, gdzie opłaty są wyższe i obowiązują również w weekendy. W praktyce oznacza to, że płatne parkowanie staje się codziennością — zarówno dla kierowców indywidualnych, jak i flotowych. Coraz mniej ulic w mieście pozwala na darmowe parkowanie, a zapomnienie o opłaceniu coraz droższego parkingu często już po kilku minutach kończy się mandatem. Firmy, których pracownicy często poruszają się po miastach, muszą brać to pod uwagę.
Jakub Bielecki
Członek Zarządu SkyCash
Z wykształcenia Architekt. Manager z ponad 20-letnim doświadczeniem w realizacji inwestycji, które łączą technologię, infrastrukturę i mobilność. Wcześniej współtworzył m.in. Park of Poland z parkiem wodnym Suntago. Dziś w zarządzie SkyCash odpowiada za rozwój innowacji, które codziennie ułatwiają mobilność milionom użytkowników.
Czy to właśnie rosnące znaczenie parkowania miejskiego skłoniło SkyCash do rozwinięcia oferty dla flot firmowych?
Zdecydowanie tak. Dostarczamy usługi dla flot firmowych od wielu lat. Zauważyliśmy, że dla wielu przedsiębiorstw parkowanie przestało być tylko kwestią wygody, a stało się istotnym elementem zarządzania kosztami. Inwestujemy w odpowiedzi na potrzeby klientów.
Dlatego w naszym nowym programie inwestycji pierwszym etapem jest nasze rozwiązanie flotowe SkyCash dla Firm.
Pozwala ono firmom w prosty sposób opłacać parkowanie, kontrolować wydatki i rozliczać je zbiorczo. Dodatkowo oferujemy możliwość definiowania reguł zgodnych z polityką firmy – np. ograniczania godzin parkowania czy wyłączania płatności w weekendy.
SkyCash jest dziś obecny w ponad 100 miastach w Polsce, w tym w 29 z 30 miast liczących ponad 100 tysięcy mieszkańców, co czyni nas liderem pod względem zasięgu usług tego typu usług. To ogromny atut dla flot, które poruszają się po całym kraju – mogą korzystać z jednego systemu, bez potrzeby używania kilku różnych aplikacji w zależności od miasta.
Równolegle obserwujemy ogromny wzrost popularności aplikacji mobilnych. Czy ten trend ma wpływ na rozwój SkyCash?
Zdecydowanie. Coraz więcej codziennych czynności przenosimy do aplikacji – płacenie rachunków, bankowość, bilety komunikacji. Parkowanie to idealny przykład takiej transformacji.
Parkomaty stają się dla miast coraz większym obciążeniem – ich utrzymanie jest kosztowne – miasta zmniejszają stopniowo ich ilość. Kierowcy też nie lubią korzystać z parkomatów: trzeba znaleźć urządzenie, dojść do niego, zapłacić, wrócić do auta z biletem. W godzinach szczytu to potrafi być naprawdę frustrujące.
Aplikacje takie jak SkyCash rozwiązują ten problem – wystarczy kilka kliknięć, by zapłacić za postój bez wychodzenia z samochodu. Co ciekawe, wciąż mniej niż połowa wszystkich opłat parkingowych w Polsce odbywa się mobilnie, ale ten udział dynamicznie rośnie. W ciągu kilku lat przekroczy zapewne 90%. Firmy flotowe muszą więc nadążyć za zmianami i dać swoim pracownikom narzędzia, które odpowiadają nowym przyzwyczajeniom.
Jakie konkretne problemy firm flotowych rozwiązuje SkyCash?
Działamy na trzech poziomach.
Po pierwsze – redukujemy koszty. Dzięki centralnemu panelowi i inteligentnym funkcjom, takim jak automatyczne przypomnienia czy limity budżetowe, firmy unikają nadpłat, na przykład opłat za zapomniane sesje parkingowe.
Po drugie – upraszczamy administrację. Rozliczenia parkingowe nie wymagają już gromadzenia setek papierowych kwitków. Wszystkie płatności z aplikacji trafiają do jednego zbiorczego dokumentu księgowego, co znacząco skraca czas pracy działu administracji i księgowości.
Po trzecie – zwiększamy wygodę kierowców. Kierowca nie musi szukać parkomatu ani pamiętać o bilecie. Wystarczy widget SkyCash, który przypomina o trwającej sesji, pozwala ją jednym kliknięciem przedłużyć lub zakończyć. To realnie zmniejsza ryzyko mandatu i frustracji, a firmie oszczędza pieniądze bo kierowca nie musi płacić za czas parkowania „na zapas” oraz nie zapomina zatrzymać licznika parkowania kiedy odjeżdża.
Wspomniał Pan o inteligentnych funkcjach aplikacji. Jak działają w praktyce?
Przede wszystkim mamy widget SkyCash, który pojawia się nawet na ekranie blokady telefonu. Kierowca widzi status parkowania, może je błyskawicznie przedłużyć albo zakończyć. To proste rozwiązanie, ale eliminuje wiele pomyłek i zapomnień.
Druga funkcja to automatyczne przypomnienia – aplikacja wykorzystuje czujniki telefonu, by rozpoznać, że kierowca odjeżdża, a parkowanie nie zostało zakończone. Wtedy wysyła przypomnienie do kierowcy z prośbą o wyłączenie sesji.
Dodatkowo kierownik floty ma dostęp do panelu w przeglądarce, w którym może sprawdzić aktualne sesje, zakończyć je zdalnie, ustawić limity czy reguły polityki firmowej – np. brak parkowania na koszt firmy w weekendy.
Z naszych analiz wynika, że dzięki tym rozwiązaniom firmy flotowe oszczędzają średnio 20 zł miesięcznie na samochód tylko na samych optymalizacjach sesji. Jeśli doliczymy redukcję czasu administracji – to oszczędzamy kolejne 40 zł miesięcznie na pojazd.
W najbliższych miesiącach wprowadzimy nowy interfejs do parkowania, a następnie pierwsze wdrożenia parkowania całkowicie automatycznego – z funkcją przypomnień o uruchomieniu sesji zintegrowanych z systemami GPS w samochodach.
Rozszerzymy też naszą ofertę o inne usługi mobilności, takie jak płatności za myjnie samochodowe czy ładowanie samochodów elektrycznych. Jednocześnie rozwijamy obszar płatności za parkingi prywatne i kontynuujemy rozbudowę funkcji związanych z transportem publicznym – biletów komunikacji miejskiej i kolejowych.
Czy SkyCash można porównać do kart flotowych, które firmy wykorzystują do tankowania paliwa?
To bardzo trafne porównanie. Chcemy, żeby zarządzanie parkowaniem było co najmniej tak proste jak zarządzanie paliwem, a docelowo – jeszcze prostsze. Paradoksalnie wygoda musi być większa na stację podjeżdżamy 2–3 razy w miesiącu a za parkowanie płacimy średnio 8 do piętnastu razy w miesiącu.
Kierownik floty powinien mieć jedno narzędzie do kontroli kosztów, ustawiania reguł i rozliczeń, a kierowca – jedno kliknięcie, które załatwia całą formalność. To nasz kierunek rozwoju: prostota, automatyzacja i oszczędność czasu.
Jakie są plany SkyCash na przyszłość?
Nowe rozwiązanie dla flot to dopiero pierwszy krok w szerokim programie inwestycyjnym, który właśnie realizujemy. W najbliższych miesiącach wprowadzimy nowy interfejs do parkowania, a następnie pierwsze wdrożenia parkowania całkowicie automatycznego – z funkcją przypomnień o uruchomieniu sesji zintegrowanych z systemami GPS w samochodach.
Rozszerzymy też naszą ofertę o inne usługi mobilności, takie jak płatności za myjnie samochodowe czy ładowanie samochodów elektrycznych. Jednocześnie rozwijamy obszar płatności za parkingi prywatne i kontynuujemy rozbudowę funkcji związanych z transportem publicznym – biletów komunikacji miejskiej i kolejowych.
Chcemy pozostać liderem rynku usług mobilnych dla flot i użytkowników indywidualnych, a podjęty program inwestycyjny obejmuje całą naszą działalność – zarówno B2B, jak i B2C.
Do kontaktu z nami zachęcamy już dziś – bo nawet teraz możemy firmom realnie pomóc: uprościć proces płatności za parkowanie i obniżyć jego koszty.