Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FED 2026

Dacia Striker. No to sie kojarzy. Kogo bierze na celownik?

Nowy sedan Dacii funkcjonował do tej pory pod kryptonimem C-Neo. I choć nadal nie wiadomo jak będzie wyglądał, Dacia ujawniła nazwę. Striker ma się odwoływać do gry w kręgle. Nam na myśl przychodzi co innego.

Dacia tłumaczy, że Striker to nazwa o dużej sile wyrazu, jednoznacznie kojarząca się z Dacią i rozpoznawalna dzięki końcówce „-ER”. I dodaje, że jest bardzo obrazowa i ma swoje korzenie w latach 80. Nawiązuje bowiem do siły i skuteczności tego, kto strąca wszystkie kręgle w bowlingu lub przełamuje schematy. Striker pochodzi od określenia „zbić strike’a, zdobyć pełną liczbę punktów”, jest synonimem wyzwania i uosabia ambicję marki.

Być może, choć w obecnej sytuacji geopolitycznej nam striker kojarzy się bardziej z brytyjskim rakietowym niszczycielem czołgów (FV102 Striker), południowoafrykańską strzelbą (Striker-12), amerykańskim granatnikiem (Striker 40), okrętami brytyjskiej Royal Navy (HMS „Striker”) lub karabinkami snajperskimi (Striker Tactical T1). W każdym z tych przypadków chodzi zatem o uderzenie, broń i celność. Odważnie. Kogo zatem Dacia bierze na celownik?

Na celowniku

Skodę, Toyotę, Hondę i pozostałych, którzy jeszcze nie porzucili idei nadwozia typu kombi, bo C-Neo, a raczej Striker to przystępne cenowo, podwyższone kombi segmentu C, które ma być tańszą alternatywą dla Skody Octavii lub Toyoty Corolli.

Auto ma oferować napędy hybrydowe (mild i full hybrid) oraz fabryczne LPG o mocy 120–155 KM, bazując na platformie CMF-B. Szczegóły zostaną ujawnione za kilka dni, ale wszystko wskazuje na to, że długość auta to 4,6 m.

Strikerem Dacia celuje też w kompletnie nowy dla siebie rynek, rynek aut flotowych.

Przeczytaj również
Popularne