Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Wynajem średnioterminowy remedium na brak samochodów

Popyt na samochody rośnie szybciej, niż następuje ich podaż. Co zrobić w przypadku, kiedy potrzebujemy samochodów, których nie ma? Nie zawsze dłuższa eksploatacja użytkowanych aut jest możliwa lub opłacalna. Czy w takich przypadkach wynajem średnioterminowy może być rozwiązaniem? Zapytaliśmy o to Tomasza Czerwińskiego, prezesa zarządu Kaizen Rent.

Tomasz Siwiński: Podczas szkolenia we Wrocławiu powiedział Pan, że wynajem krótko i średnioterminowy nie jest dla każdego i nie jest najtańszy.
Tomasz Czerwiński: Bo nie jest. W realnym świecie nie istnieją rozwiązania idealne, czy też takie, które odpowiedzą na każdą potrzebę. To, czym się zajmujemy i na czym nam zależy, to zapewnienie naszym klientom wsparcia tam, gdzie go realnie potrzebują, i tam, gdzie nasze usługi mogą zrobić różnicę. To jest oczywiste, że usługa wynajmu krótko czy średnioterminowego nigdy nie zastąpi w całości wynajmu długoterminowego, leasingu, zakupu samochodów za gotówkę. Natomiast jeśli potraktujemy zarządzanie flotą jako proces, który dotyka wielu obszarów w firmie – operacji, sprzedaży, sezonowości, HR-u, kwestii podatkowych, to okaże się, że nasze podejście często jest za mało komplementarne. Wynajem średnioterminowy może sprawić, że zarządzanie flotą stanie się bardziej efektywne.
Unikałbym natomiast oceny tego, czy dany produkt jest najtańszy lub najdroższy – w trakcie szkolenia proponowałem uczestnikom: po prostu sprawdźcie, porównajcie te sposoby finansowania waszej firmowej mobilności z tym, co mogą wam zapewnić firmy takie jak Kaizen Rent. Kwestia ceny to zawsze pochodna szeregu okoliczności, percepcji rynku i klienta. Zawsze staram się dać klientowi przestrzeń do własnej oceny.

Nikt nie przewidział czasów, że w salonach będą kolejki, a na samochody będzie się czekało nie kilka, a kilkanaście miesięcy. Co zrobić w sytuacji, kiedy potrzebujemy samochodów, których nie ma?
Tak. Wydawało się, że takie czasy już nie wrócą, że samochody stały się powszechnym dobrem. Faktycznie, rozbieżności między podażą i popytem są duże i wydaje się, że przy zrealizowaniu się pewnych scenariuszy, mogą być jeszcze większe. Zostawmy z boku przyczyny tego stanu rzeczy, bo tych jest kilka i są wszystkim dobrze znane. O ile sytuacja na rynku samochodów osobowych jest trudna, to jeżeli chodzi o pojazdy użytkowe, jest wręcz fatalna. Potężne spadki sprzedaży wynikające z braku samochodów mogą się jeszcze pogłębić, bo tego zapotrzebowania nie są w stanie wypełnić nawet samochody używane. Ich także brakuje.

Co zatem zrobić w sytuacji, kiedy naprawdę potrzebujemy samochodów. Po pierwsze, powinniśmy się zastanowić, czy każdy pracownik, który miał samochód służbowy, wciąż go potrzebuje. Po drugie, możemy wydłużyć okres eksploatacji posiadanych samochodów. Jednak te działania nie zawsze są skuteczne i czasami przypominają leczenie grypy środkami przeciwbólowymi – przyniosą chwilową ulgę, ale choroby nie wyleczą. Dlatego rozwiązaniem tych problemów jest właśnie wynajem krótko i średnioterminowy. Nie tylko możemy zaoferować klientowi „jakikolwiek” samochód, ale możemy zaoferować konkretnie ten, którego aktualnie potrzebuje i to bez względu na to, czy jest to auto osobowe, czy użytkowe. Poza tym od momentu podjęcia przez klienta decyzji już po kilku godzinach, czasem kilku dniach, może on już korzystać z samochodu. Dodatkowo ma pełną kontrolę nad jego kosztami.

Wynajem w Polsce zyskał już wielu zwolenników. Kto korzysta z wynajmu na krótszy i średni okres?
W obecnej sytuacji właściwie wszystkie firmy już korzystają lub mogą mieć w najbliższym czasie potrzebę wynajęcia samochodu. Mobilność jest kluczowa do prawidłowego działania, samochód stał się podstawowym narzędziem pracy, podobnie jak telefon, czy laptop.
To naturalne, że jedną z nowych grup korzystających z wynajmu średnioterminowego są firmy czekające na zamówione samochody. Gdy czas oczekiwania wynosi kilka, czasami kilkanaście miesięcy, jesteśmy w stanie wesprzeć i zapewnić samochód zastępczy na ten czas. Kolejną dużą grupą są firmy pracujące na kontraktach, czasami zagranicznych. Wtedy nasze samochody udostępniane są delegowanym pracownikom na czas realizacji zlecenia. Następnie pracownicy wracają do pracy biurowej. I tak do czasu następnego kontraktu…
Jeszcze inną grupą są firmy pracujące sezonowo lub posiadające kilkunasto lub kilkudziesięcioosobowe zespoły handlowe. Duża zmienność w ciągu roku sprzyja optymalizacji floty poprzez włączenie do niej samochodów w wynajmie średnioterminowym.
Są również firmy wypożyczające samochody w bardzo prozaicznych sytuacjach, np. gdy firmowy samochód znajduje się w naprawie, zdarza się krótsza lub dłuższa delegacja czy potrzeba większego transportu, a w flocie brakuje dostawczaka.


Obecnie Kaizen Rent posiada flotę ponad 4000 samochodów, z czego dużą część z nich stanowią samochody typu cargo. Tak duży i różnorodny park samochodowy z jednej strony pozwala nam dostarczać samochody bardzo szybko, z drugiej, pozwala dostosować usługę do bieżących potrzeb klientów. Tymczasem flotowiec czy właściciel firmy, zamiast martwić się, jak zapewnić jej mobilność, może skupić się na realizacji swoich planów i procesów, a tym samym zadbać po prostu o rozwój firmy.



Powiedział Pan, że dużą zaletą wynajmu krótko i średnioterminowego jest elastyczność. Jakie są jeszcze przewagi nad pozostałymi formami finansowania?
Dla naszych klientów elastyczność jest kluczowym czynnikiem. Przede wszystkim swoboda w wyborze okresu najmu i bardzo szeroki wybór dostępnych modeli. Bez względu na to, czy klient potrzebuje limuzynę na okres kilku dni, samochód dostawczy na okres miesiąca, czy dziesięć modeli segmentu C na pół roku, my to zapewniamy. Poza tym bardzo uproszczony, w porównaniu do leasingu czy wynajmu długoterminowego, jest proces weryfikacji wiarygodności i zdolności finansowej firmy. Także jeżeli chodzi o zakończenie procesu wynajmu, w przypadku wynajmu średnioterminowego koszty skrócenia okresu najmu są dużo niższe. Poza tym procedury są znacznie łatwiejsze do realizacji niż te wymagane w innych formach finansowania. Kolejne czynniki to brak obciążenia bilansu księgowego, przeniesienie ryzyka związanego ze spadkiem wartości samochodu (tzw. wartością rezydualną) – takie ryzyko bierzemy na siebie, czy udogodnienie w postaci przeniesienia kosztów ubezpieczenia, serwisów, czy przeglądów na firmę wynajmującą. Tak rozumiemy mobilność i elastyczność.

Chyba faktycznie dobrze potraficie Państwo zdefiniować potrzeby klientów i zaoferować im dopasowane produkty, bo trzeci raz z rzędu wygraliście w Plebiscycie Fleet Derby w bardzo mocno obsadzonej kategorii Short&Mid Term Rental.
Bardzo dziękujemy za tę nagrodę wszystkim, którzy oddali na nas swój głos. Już trzeci raz z rzędu miałem przyjemność odebrać to wyróżnienie, ale każde z nich stanowiło motywację dla nas, aby starać się być jeszcze lepszymi. Ta nagroda to nie tyle zwieńczenie dotychczasowych wysiłków, co motywacja do dalszej pracy, aby w kolejnym roku znowu zasłużyć na głosy naszych klientów, w tym także tych nowych, którzy przekonają się, że warto z nami współpracować.

Chcemy oferować dopasowane do rynku usługi i oferować produkty, których klienci potrzebują. Jeżeli jest firma, która z różnych względów, także fiskalnych, potrzebuje samochodów kupionych za gotówkę, wie, że będą pracowały przez długi czas i ich liczba będzie raczej stała, wtedy taki klient nie będzie korzystał z naszych usług. Jednak obecnie, czyli w bardzo dynamicznych czasach, firm, które są w stanie z dużym wyprzedzeniem zaplanować działania i je realizować zgodnie z założeniami, jest bardzo niewiele. Biznes obecnie działa szybko i wymaga dopasowanych, ale bardzo elastycznych rozwiązań, czyli dokładnie takich, jakie oferujemy.

Przeczytaj również
Popularne