
Chińska konkurencja sprawia, że nowe samochody mogą być tańsze. Renault opublikowało cennik nowego Clio i okazuje się, że z salonu można wyjechać nowym, przepięknym a na dodatek kultowym hatchbackiem szóstej generacji już za 84 tys. zł.
Nowe Renault Clio powstało co prawda na tej samej płatformie co poprzednik, ale w niczym go nie przypomina. Jest nowoczesny, awangardowy, dynamiczny i może się podobać. Co jednak ważniejsze pod maską ma interesujące napędy.
Nowe Renault Clio zostało znacznie unowocześnione za sprawą wyrazistego designu, napędu full hybrid E-Tech o mocy 160 KM i funkcji takich jak openR link z wbudowanymi usługami Google. Posiada funkcje i elementy wyposażenia zwykle obecne w samochodach z wyższych segmentów, a na dodatek oferowane jest w kilku wydajnych wersjach napędu, które mogą przypaść do gustu zarówno klientom indywidualnym, jak i biznesowym.
Czy szykuje się flotowy hit? Niektóre firmy nadal szukają tak małych samochodów segmentu B, bo nowe Clio to typowy hatchback o długości 4,12 m, ale z bagażnikiem o pojemności 391 l.
Nowe Clio wyróżnia się nowym, wyrazistym designem i jest oferowane z szeroką gamą wersji napędowych. Jedną z ciekawszych jest napęd full hybrid E-Tech, który łączy najlepsze cechy silników elektrycznych i spalinowych. Ma zwiększoną o 15 KM moc (w sumie to aż 160 KM), dodatkowe 22 Nm momentu obrotowego i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,3 sekundy (o sekundę szybciej niż w poprzedniej generacji). Do tego parametr, który w przyszłym roku we flotach będzie kluczowy - emisja CO2 na poziomie 89 g/km i zużycie paliwa 3,9 l/100 km). Za auto z takim silnikiem trzeba zapłacić przynajmniej 106 900 zł.
Oprócz hybrydy w gamie jest także silnik TCe 115 ze skrzynią manualną (to ten właśnie wyceniony jest na 84 900 zł. Wkrótce pojawi się w wersji z automatem EDC. Od przyszłego roku z kolei dostępny będzie także silnik ECO-G 120 również ze skrzynią EDC.
Na pokładzie nie zabrakło nowoczesnych technologii. Auto oferuje nawet do 29 systemów wspomagania prowadzenia i cyfrowe środowisko obejmujące aktywny regulator prędkości i wbudowane usługi Google, dostępne od poziomu techno. Aby jednak obniżyć cenę do 84 tys. zł w podstawie, pewne kompromisy są konieczne.
Nowe Clio dołącza do gamy modeli Renault z segmentu B, które wzajemnie się uzupełniają.
Należą do niej dwa modele E-Tech electric: Renault 5 (3,92 m) i Renault 4 (4,14 m) oraz dwa modele full hybrid E-Tech: Nowe Clio (4,12 m) i Captur (4,24 m).
Warto wspomnieć, że niebawem dołączy do nich mniejsze Twingo E-Tech electric.