Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Alphabet - 1

Nissan Micra powrócił. Tani maluch nie taki tani

Mały miejski elektryk Nissana ma być wszechstronny, zwrotny i z zasięgiem do 416 km. Może i jest, pytanie tylko ile w nim prawdziwego Nissana i czy to faktycznie tani miejski elektryk?

Nissan świętuje polską premierę szóstej generacji legendarnej Micry. Teraz już tylko w wydaniu czysto elektrycznym. Auto pojawiło się na Kongresie Nowej Mobilności w Katowicach i od razu chwyciło za serca. Choć mała i zgrabna, to jednak najmniej w niej genów Nissana. Z racji partnerstwa z Renault auto szerokimi garściami korzysta z aliansowej technologii. Ba, to nic innego jak badge engineering. Bardzo podobnie wygląda pierwowzór, czyli Renault Twingo, które powstało jako pierwsze.

Ale ten projekt rodził się w bólach. Twingo wskrzesił ówczesny szef grupy Renault Luca de Meo. Zauważył potrzebę szybkiego zbudowania taniego małego elektryka dla Europy, by przeciwstawić się chińskiej konkurencji. Padła nawet kwota - 20 tys. euro. Jak tego dokonać? De Meo zaproponował powołanie czegoś w rodzaju samochodowego Airbusa. Samochód ponad podziałami mieli zbudować najwięksi europejscy producenci. Pomysł tak szybko upadł, jak się pojawił. Stellantis nie podjął tematu, a Volkswagen postanowił sam rozwijać swoje maluchy.

Efekt? Renault wzięło cały ciężar budowy auta na siebie, zawarło porozumienie z bliżej nieokreślonymi partnerami z Chin i zbudowało nowe Twingo. A Nissan później je nieco przeprojektował i wykorzystał jako Micrę. To nic złego, bo w świecie motoryzacji a szczególnie w grupie Renault to już norma. Podobnie z resztą dzieje się w przypadku trzeciego aliansowego partnera - Mitsubishi.

Jeśli zatem mowa o kultowym modelu łączącym odważny, radosny i zadziorny design z szeregiem intuicyjnych technologii niezbędnych, by podróżować w pełnej łączności ze światem, warto pamiętać, że dotyczy to także, a może przede wszystkim Twingo.

Urok i czar

Niemniej jednak uroku nowej Micrze odmówić nie można. Od powitalnej animacji świateł po efektowne 18-calowe obręcze kół – każdy detal nowego Nissana podkreśla jego dynamiczny, nowoczesny charakter i jednocześnie wpływa na wrażenia zza kierownicy. Nadwozie, przeprojektowano w Nissan Design Europe w Londynie, czerpie inspiracje ze stylistyki SUV-ów, zachowując jednak kompaktowe proporcje, idealne do sprawnego poruszania się w wąskich ulicach.

Wyraziste przetłoczenia nadają autu pewności, zwężające się powierzchnie i gładko wkomponowane elementy budują wrażenie elegancji i spójności, a mocno zaakcentowane nadkola oraz wyraźny dolny pas nadwozia podkreślają nisko położony środek ciężkości.

Wnętrze nowego Nissana Micra utrzymane jest w duchu dyskretnej elegancji – starannie zaprojektowane tak, aby zapewniało przyjemność zarówno kierowcy, jak i pasażerom. Pozycja za kierownicą jest niska, linie kokpitu proste i uporządkowane, a technologia doskonale wkomponowana w całość. Podwójne 10,1-calowe ekrany łączą czytelność z intuicyjną obsługą, natomiast miękkie w dotyku materiały wykończeniowe i nastrojowe oświetlenie podnoszą komfort podróży, nie przytłaczając wnętrza.

Cyfrowy jak Google

Intuicyjna technologia pokładowa w nowym Nissanie Micra nie jest dodatkiem – stanowi integralny element w pełni połączonego doświadczenia jazdy. Dzięki wbudowanym usługom Google kierowca ma do dyspozycji Mapy Google, Asystenta i Sklep Play bezpośrednio z poziomu kokpitu. Sterowanie głosowe? Oczywiste. Nawigacja? Zawsze aktualna. Aplikacja NissanConnect pozwala dodatkowo ustawić temperaturę we wnętrzu przed wyjściem z domu, sprawdzić zdalnie stan akumulatora czy zaplanować trasę z uwzględnieniem punktów ładowania.

Kompletny zestaw systemów wspomagających kierowcę – w tym adaptacyjny tempomat i asystent parkowania – sprawia, że nawet najbardziej kompaktowy samochód elektryczny może dawać poczucie pełnej kontroli. Jak w każdym modelu Nissana, priorytetem jest bezpieczeństwo. Standardowe wyposażenie obejmuje m.in. system automatycznego hamowania awaryjnego, system utrzymania pasa ruchu w sytuacjach awaryjnych oraz ostrzeganie o niezamierzonej zmianie pasa, co daje kierowcy pewność i spokój podczas każdej podróży.

Gokart na prąd

Zawieszenie wielowahaczowe z tyłu, nisko umieszczony akumulator trakcyjny oraz bezpośrednia reakcja układu kierowniczego zapewniają płynną i stabilną jazdę – rzadko spotykaną w segmencie małych samochodów elektrycznych. Niezależnie od tego, czy chodzi o ciasne, miejskie uliczki, czy kręte, wiejskie drogi, nowy Nissan Micra dzięki zoptymalizowanej masie, natychmiastowemu momentowi obrotowemu i precyzyjnemu prowadzeniu oferuje dynamiczne wrażenia z jazdy, doskonale oddające jego radosny charakter.

Płyta podłogowa AmpR, na której oparto nowego Nissana Micra, ta sama, której zbudowano Renault 5, pozwoliła uzyskać krótkie zwisy, kompaktowe wymiary, nisko położony środek ciężkości oraz masę ograniczoną do 1500 kg – a mimo to samochód oferuje wrażenia z jazdy, które pozytywnie zaskakują. Auto pewnie trzyma się drogi, precyzyjnie reaguje na ruchy kierownicą i porusza się z wyczuciem, zachowując przy tym ciszę, zwinność i komfort na poziomie wykraczającym poza możliwości poprzednich generacji tego modelu. Ta dynamiczna, pozytywna energia to jeden z kluczowych powodów, dla których nowa Micra zapewnia niezrównaną przyjemność prowadzenia i sprawia frajdę w każdych warunkach.

Duży maluch

Niewielkie wymiary zewnętrzne nie oznaczają jednak kompromisów w kwestii przestrzeni. Dzięki płycie podłogowej AmpR nowy Micra oferuje długi rozstaw osi wynoszący 2,54 m, imponującą pojemność bagażnika – 326 litrów – oraz możliwość holowania przyczepy do 500 kg, co pozwala zabrać ze sobą jeszcze więcej w codziennych podróżach.

Aby odpowiadać na zróżnicowane potrzeby kierowców, nowa Micra podobnie jak Twingo oferuje dwa warianty akumulatora o imponującym zasięgu, zaprojektowane i dopracowane z myślą o codziennym użytkowaniu:

• 40 kWh – zasięg do 317 km w cyklu mieszanym WLTP,
• 52 kWh – zasięg do 416 km w cyklu mieszanym WLTP.

Obie wersje obsługują szybkie ładowanie prądem stałym (DC) z mocą do 100 kW, mają funkcję V2L (Vehicle-to-Load), umożliwiającą zasilanie drobnych urządzeń, a także są przygotowane do integracji z technologią V2G (Vehicle-to-Grid), która już wkrótce będzie dostępna. To elektryczna jazda, która jest nie tylko intuicyjna, ale też daje kierowcy pełną swobodę.

Tanio już było

Wprowadzenie nowego Nissana Micra to także początek większego przedsięwzięcia – to pierwszy etap ofensywy produktowej Nissana w Europie. Do 2027 roku marka wprowadzi cztery nowe, w pełni elektryczne modele: Nissana Micra, nowego Nissana Leaf, a następnie także Nissana Juke i model z segmentu A. Wszystkie te nowości będą uzupełnieniem niedawno wprowadzonej technologii e POWER drugiej generacji w modelu Qashqai.

A ile w tym wszystkim zostało z deklaracji dotyczących taniego miejskiego elektryka? Niewiele, bo Micrę wyceniono na 124 900 zł brutto. To znacznie więcej niż zapowiadane 20 tys. euro. Może Renault Twingo będzie tańsze? 

Przeczytaj również
Popularne