.jpg)
Jest mniejszy od Tesli Y, Xpenga G6, BYD Seal U i Leapmotor C10, ale większy od Omody E5 i nowego MG S5 EV i trochę od nich wyżej pozycjonowany. Z ceną także wpisuje się dokładnie między konkurencję. Czy elektryczny Geely EX5 ma szanse zawojować polski rynek?
To już jest kumulacja, bo nie dość, że na naszym rynku debiutuje nowa chińska marka, to na dodatek nowy międzynarodowy dealer. Jameel Motors, bo o nim mowa wprowadza u nas Geely EX5. Na początek jeden model i tylko jedne napęd elektryczny. Niebawem będą kolejne. A później?
O tej premierze mówiło się już od dawna. Po pierwsze z powodu marki. Geely to niegdysiejszy partner spółki ElectroMobility Poland, z którym mieliśmy budować pierwszego polskiego elektryka. Była umowa, były plany. Izera miała wykorzystywać platformę koncernu Geely – SEA2, na której powstaje Smart #1, Volvo EX30 czy Zeekr X. Zakładano nie tylko wykorzystanie samej platformy i napędów, ale także produkcję jej komponentów lokalnie. Na planach się jednak skończyło.
A szkoda, bo Geely Auto, które wchodzi w skład Geely Auto Group, właściciela m.in. takich marek jak Volvo, Zeekr, Lotus, Polestar, Lynk & Co, i wspomniany Farizon, jest olbrzymim producentem samochodów. Ma 17 proc. udziałów w Astonie Martinie i wspólnie z Renault tworzy spółkę Horse zajmującą się budowaniem silników i napędów. A wszystko zaczęło się w 1986 r. od chłodziarek.
Gwałtowny rozwój koncernu nastąpił w ciągu kilku ostatnich lat. Tylko w 2024 roku Geely Auto Group sprzedała ponad 2,17 miliona pojazdów, osiągając 32% wzrost całkowitej sprzedaży rok do roku. Sprzedaż pojazdów elektrycznych i hybrydowych wyniosła 0,88 mln sztuk, co stanowi wzrost o 92% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie eksport wzrósł o 57% rok do roku, do 414 522 sztuk.
Geely EX 5 to elektryczny SUV segmentu C. Ma 4,61 długości a rozstaw osi to 2,75 m. Jest zatem sporo krótszy od Tesli Y, Xpenga G6, BYD Seal U, Leapmotor C10 i Forda Mustanga Mach-E (powyżej 4,7 m), ciut krótszy od Skody Enyaq, ale większy od Omody E5 (4,47 m dł., 2,63 m. rozstaw osi) i nowego MG S5 EV (4,43 m długości i 2,7 m rozstawu osi). Nie oznacza to jednak, że miejsca na tylnej kanapie jest mnie. Przestrzenią na tylnej kanapie Geely zaskakuje.
Czy EX 5 zbudowany jest na tej samej platformie, na której miała powstawać Izera? Nie. I choć to elektryk, wykorzystuje platformę GEA (Global Intelligent New Energy Architecture). Dlaczego? Bo umożliwia ona wykorzystanie takzę napędów spalinowych i hybrydowych.
Jameel Motors to międzynarodowy niezależny dealer działający na ponad 10 rynkach na całym świecie Od Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Turcji przez Maroko, Egipt, Algierię, Japonię, Chiny po Australię i Monako. W swoim portfolio ma kilkanaście różnych marek od Toyoty przez Lexusa po Forda. Do tego samochodu użytkowe i dział motosportu. Wśród nich aż 6 marek pochodzi z Chin. A oprócz Geely do Polski Jameel Motors niebawem przywiezie także kolejną — GAC. A co z pozostałymi?
Jak powiedział nam na premierze Fady Jameel, wiceprezes Abdul Latif Jameel pozostałe już są na naszym rynku (to BYD, Changan, Farizon i MG – przyp. red.). A z Geely Auto Jameel Motors w Europie podpisało umowę na wyłączność.
Dlaczego wszystko zaczyna się od elektryka, skoro w Polsce nadal stawiamy na napęd spalinowy a niebawem I tak pojawi się hybryda plug-in I dwa modele z silnikami benzynowymi? Tutaj Fady Jameel jest nieco bardziej tajemniczy i dodaje, że taki był warunek. Przyznaje jednak, że dla chińskich marek współpraca z niezależnym dystrybutorem jest wygodna, szczególnie na rynku europejskim, na którym trzeba zbudować całą strukturę od początku. W przypadku marki Geely ma to być ok. 10 – 12 punktów w całym kraju.
Flagowy salon ma zostać otwarty w październiku, a sprzedaż elektrycznego EX5 ruszy w III kwartale br.
Nieco mniej tajemniczy był Moe Wang, wiceprezes Geely Auto International, który przyznaje, że Polska jest ważną częścią globalnej strategii Geely Auto.
Jako jeden z najdynamiczniej rozwijających się rynków europejskich, wykazuje silny wzrost popularności pojazdów elektrycznych. Tylko w maju 2025 r. sprzedaż BEV wzrosła o 54%, a PHEV o 79%, sygnalizując rosnące zapotrzebowanie na bardziej ekologiczną mobilność. Geely Auto jest dobrze przygotowane do zaspokojenia tego zapotrzebowania – powiedział Moe Wang, wiceprezes Geely Auto International.
Geely EX 5 dostępny będzie na naszym rynku w dwóch wersjach wyposażenia, ale z jedną pojemnością baterii i jedną mocą silnika elektrycznego. To 217 KM i 60,22 kWh brutto. Bateria LFP Short Blade mimo nazwy nie ma nic wspólnego z marką BYD. To konstrukcja własna Geely, choć wcześniej koncern korzystał z akumulatorów dostarczanych przez CATL.
Mimo tej samej mocy i napędu (tylko na przednie koła) przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje w wersji Pro 6,9 s a 7,1 s w wersji Max. Prędkość maksymalna została ograniczona do 175 km/h a ładowanie AC to 11, DC 100 kW. Co warte podkreślenia EX 5 będzie miał pełną europejską homologację.
W podstawowej odmianie Pro Geely EX 5 wyceniono na 169 tys. zł. Lepiej wyposażona odmiana Max jest 20 tys. droższa (189 tys. zł). Różnice? Dodatkowo panoramiczny dach, head-up, czujniki parkowania z przodu, elektryczna klapa bagażnika, oświetlenie ambiente, masaż przednich foteli (podgrzewanie i wentylacja są w standardzie) felgi 19 cali i więcej głośników.
W standardzie obu wersji jest m.in. adaptacyjny tempomat, układ monitorowania martwego pola, pompę ciepła, podgrzewaną przednią szybę czy podgrzewaną kierownicę i nawigację online, 15,4 calowy wyświetlacz centralny i zegary 10,2 cala, a także tapicerkę ze sztucznej skóry.
Samochód ma także system obsługi głosowej. Jak zapowiadają przedstawiciele marki, już wkrótce auto ma odpowiadać kierowcy także w języku polskim.
Lista seryjnych systemów wspomagania kierowcy jest okazała, ale w przyapdku chińskich aut to już raczej standard.
Jak zapowiedział Marcin Słomkowski, managing director Jameel Motors Poland, Geely z pewnością zasługuje na uwagę ze względu na technologię, design i standardy bezpieczeństwa. Auto w testach EuroNCAP otrzymało najwyższą ocenę 5 gwiazdek.
W Geely Auto wierzymy, że każdy zasługuje na wyjątkowe doświadczenie mobilności. Dlatego chcemy umożliwić użytkownikom odkrywanie nowych horyzontów i nowych możliwości. To zupełnie nowe spojrzenie na motoryzację – dodał Karol Kostrzewa, Dyrektor Generalny Geely Polska.
Na koniec premiery zostawiono najciekawsze. Oprócz ceny ogłoszono, że wystarczy 699 zł netto (w zależności od wybranego pakietu finansowania), by z salonu wyjechać nowym chińskim elektrykiem.
Do tego, by jeszcze bardziej promować elektromobilność, klienci za złotówkę kupują walboxa oraz pakiet serwisowy na trzy lata za kolejne 1 zł.