
Nie dość, że 200 samochodów to już pokaźna liczba, to na dodatek każdy z nich jest wyjątkowy. Obsługa serwisowa? Wymagająca. Spalanie? Przerażające. TCO? Strach pomyśleć. Mimo to każdy flotowiec marzy o takiej flocie.
Skoda sprzedała już 200 egzemplarzy Fabii. Ale nie tej z silnikiem 1.0 MPI ani 1.0 TSI. Nawet nie tej z 1.5 TSI o mocy 150 KM. Fabia RS Rally2 pod maską ma turbodoładowane 1.6 litra o mocy 289 KM i napęd na cztery koła.
I choć auto z zewnątrz na pierwszy rzut oka przypomina zwyczajną Fabię, to nie tylko ma mocniejszy silnik. Jest kompletnie przeprojektowana i przygotowana do najcięższych startów. Inny rozstaw kół, inne zawieszenie, inny kokpit, inny silnik. Tutaj wszystko jest inne, dlatego takie to wszystko drogie. W sumie jakiś milion złotych. We wnętrzu najważniejsza jest klatka bezpieczeństwa zespawana z niemal 40 m rur chromowo-molibdenowych.
Sercem Skody Fabii RS Rally2 jest silnik 1,6. turbo, który bazuje na 2-litrowym TSI z serii EA888. W porównaniu do poprzednika przeprojektowano m.in. kolektory dolotowy i wylotowy, zmienne fazy rozrządu, układ smarowania i komory spalania oraz tłoki. Inżynierowie zastosowali także nową turbosprężarkę oraz wydajniejszy system chłodzenia z intercoolerem.
To wszystko daje 289 KM i 430 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Moment przekazywany jest na wszystkie cztery koła za pośrednictwem 5-biegowej, sekwencyjnej skrzyni biegów. Na przedniej i tylnej osi nie zabrakło także mechanicznych blokad mechanizmów różnicowych.
Jeśli się uprzesz, możesz to auto kupić. Warunek? Musisz ustawić się długiej kolejce i przygotować milion złotych. W sumie niedużo. To w końcu rajdowe auto. Jednak z punktu widzenia managera floty przerażający może się okazać TCO, czyli całkowity koszt utrzymania.
W trybie rajdowym, na odcinku specjalnym nieduża Fabia kotłuje nawet 60 litrów paliwa na 100 kilometrów. Lepiej jest na dojazdówkach, gdzie spalanie spada do 10 litrów na setkę. Mimo to koszt przejechania kilometra przez auto klasy WRC2 szacuje się na jakieś 300-400 euro.
Sport motorowy ma się dobrze, przynajmniej dla działu Skoda Motorsport, który sprzedał właśnie 200. egzemplarz modelu Skoda Fabia RS Rally2. Auto zostało przekazane kierowcy rajdowemu Adamowi Brezíkowi, który stanął na najwyższym stopniu podium w czerwcowym rajdzie Agrotec Petronas Rally Hustopece.
Cieszy nas, że zainteresowanie naszymi samochodami nie słabnie. Szczególną radość sprawia nam fakt, że ten jubileuszowy samochód trafił do jednego z naszych zespołów dealerskich – Samohyl Skoda Team – i został przekazany kierowcy Adamowi Brezíkowi, który zadebiutuje nim podczas Rajdu Bohemia, tutaj w Mlada Boleslav – skomentował Lukas Patak, szef programu obsługi klientów Skoda Motorsport.
Fabia RS Rally2 to najnowszy rozdział w historii sukcesów Skoda Motorsport, który rozpoczął się w 2015 roku wraz z modelem Fabia Rally2 opartym na trzeciej generacji Fabii. W ciągu ostatniej dekady powstały trzy warianty samochodu klasy Rally2: oryginalna Fabia Rally2, Fabia Rally2 evo zaprezentowana w 2019 roku oraz obecna Fabia RS Rally2 wprowadzona na rynek w 2022 roku.
W tym czasie samochody Fabia Rally2 wzięły udział w ponad 26 800 rajdach na całym świecie. W 2016 roku za kierownicą poczciwej Fabii Esapekka Lappi sięgnął po mistrzostwo FIA WRC2, rozwiązując worek z medalami, pucharami i tytułami.
W gronie utytułowanych kierowców odnoszących sukcesy za kierownicą Skody Fabii RS Rally2 jest też Polak. Miko Marczyk dwukrotny Rajdowego Mistrza Polski (2019, 2021), wszystkie swoje najważniejsze krajowe i międzynarodowe triumfy osiągał, prowadząc różne generacje Fabii RS Rally2.
Nadal czekamy na ten wymarzony i najwyższy tytuł mistrza Europy i świata. W tym sezonie Marczyk utrzymuje doskonałą formę, o czym świadczy zajmowana pozycja lidera w klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Europy.