Szanowni Państwo,
O ekspansji chińskich firm już niejednokrotnie wspominałem, ale ponieważ ostatnio media żyją tematem chińskich samochodów, chciałbym podzielić się z Państwem kilkoma refleksjami na ten temat, zwłaszcza, że bardzo wyraźna jest polaryzacja opinii. Z jednej strony mówi się, że chińskie samochody są ładne, tanie, mają dobry serwis i są naj! Z drugiej- słyszy się, że to „chińska ***” (tu wstawcie sobie Państwo jakiś epitet), bo jakość jest taka sobie, serwis drogi, części z trudem dostępne i w ogóle szanse na zdobycie rynku europejskiego są żadne. Moim zdaniem, żadna ze stron nie ma racji i takie opinie czytam ze sporym niedowierzaniem. Spróbujmy zatem przyjrzeć się kilku faktom.
Po pierwsze, przez ostatnie kilkadziesiąt lat chińskie firmy motoryzacyjne dokonały niebywałego skoku w obszarze projektowania i budowania samochodów. Wynika to m.in. z tego, że od lat 90. światowe firmy motoryzacyjne, które chciały wejść na rynek chiński miały obowiązek produkowania samochodów na miejscu, a fabryki musiały wchodzić w joint venture z firmami chińskimi. Taktyka ta spowodowała nie tylko transfer technologii, ale pozwoliła na nabycie przez chińskie firmy wiedzy niezbędnej do produkcji pojazdów.
Kilkanaście lat temu, zdecydowanie wcześniej niż zaczęła mówić o tym Europa, Chińczycy zaczęli przechodzić na zeroemisyjność stawiając głównie na pojazdy bateryjne. Była to konieczność, bo rząd uznał, że tak wielkie zanieczyszczenie powietrza w miastach mogą ograniczyć jedynie pojazdy, które nie emitują szkodliwych substancji tam, gdzie jeżdżą – a więc elektryczne. Przeznaczono wielkie środki na opracowanie technologii produkcji tych pojazdów, ale też części i podzespołów, a także – akumulatorów. Wniosek – chińskie firmy posiadły umiejętność produkcji samochodów – w tym elektrycznych.
Po drugie – chiński rynek przez wiele lat był na tyle duży i chłonny, że zdecydowana większość lokalnych producentów nie miała ambicji, żeby ze swoimi produktami wychodzić poza granice. Jednak ta sytuacja zmieniła się, bo oto Chiny stały się największym producentem pojazdów na świecie, a produkowane tu samochody mogą już spokojnie konkurować z pojazdami światowych marek. W dodatku, ponieważ jeden z największych światowych rynków – czyli amerykański – na skutek wprowadzenia bardzo wysokich ceł (zresztą przez poprzednią administrację) jest dla chińskich pojazdów praktycznie zamknięty, zrozumiałe jest, że to Europa stała się jednym z głównych celów ekspansji samochodów z Państwa Środka. Wniosek – ofensywa chińskich firm motoryzacyjnych w Europie nie tylko utrzyma się, ale zapewne też będzie rosła.
Po trzecie – europejska branża motoryzacyjna na skutek COVID, zerwanych łańcuchów dostaw, wojny w Ukrainie czy wojny celnej ze Stanami Zjednoczonymi znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji. Jej kondycji nie poprawi to, że sprzedaż samochodów europejskich w Chinach maleje bo Chińczycy chętniej wybierają dla siebie pojazdy rodzimej produkcji. A trzeba podkreślić, że rynek chiński był dla wielu europejskich producentów jednym z ważniejszych rynków zbytu. Wniosek – jeśli europejscy producenci chcą utrzymać swoją pozycję na światowym rynku, muszą w pierwszej kolejności stawić czoła producentom z Chin. Te wnioski prowadzą do jednej konkluzji. Żeby Europa i europejscy producenci pojazdów utrzymali swoją konkurencyjność muszą otrzymać wsparcie regulacyjne ze strony władz. Bez niego nie będziemy w stanie konkurować na równych zasadach z resztą świata. Zaklinanie rzeczywistości nic nie da …
Na zakończenie, tradycyjnie już – efektów takiej uczciwej konkurencji, czyli dobrych, bezpiecznych, przyjaznych środowisku i użytkownikom pojazdów Państwu i Sobie życzę.
Jakub Faryś
Prezes PZPM
Informacje opracował zespół ekspertów rynkowych PZPM na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów.
PARTNER WYDANIA: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) jest największą polską organizacją pracodawców branży motoryzacyjnej, zrzeszającą obecnie 58 firm: producentów i przedstawicieli producentów pojazdów samochodowych, motocykli, skuterów oraz producentów nadwozi w Polsce. PZPM to profesjonalna i wiarygodna organizacja, która reprezentuje interesy przedsiębiorców przed organami administracji publicznej, środkami masowego przekazu, związkami zawodowymi, innymi organizacjami branżowymi (polskimi i światowymi) oraz całym społeczeństwem. Systematycznie publikuje opracowania, raporty, analizy i statystyki nt. sytuacji bieżącej branży motoryzacyjnej, jak i w ujęciu historycznym. PZPM reprezentuje także interesy firm członkowskich w Unii Europejskiej oraz wspólnie z innymi europejskimi stowarzyszeniami uczestniczy w konferencjach oraz debatach organizowanych na szczeblu unijnym, a także w kampaniach społeczno-edukacyjnych. PZPM to organizacja o ugruntowanej pozycji rynkowej działająca od 29 lat.