Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Total

Trzy razy trzy

Trzy nowe silniki trzycylindrowe i dwie nowe skrzynie biegów – to najważniejsze nowości, jakie debiutują w zmodernizowanej Astrze. I co ważne, wszystkie te podzespoły są oryginalnymi konstrukcjami Opla.

Nieczęsto się zdarza, że wraz z modernizacją modelu wymienia się w nim całą gamę silników. Opel pewnie nie zdecydowałby się na taką rewolucję, gdyby nie zbliżające się wejście w życie nowego limitu emisji CO2 na całą gamę modelową wynoszącego 95 g/km. Wymiana gamy silnikowej sprawiła, że producent obniżył średnią emisję CO2 o 21% w stosunku do wariantów oferowanych wcześniej, zbliżając się do nowych unijnych limitów. Zmieszczenie się całej marki pod tym progiem ma ułatwić rozbudowywana gama pojazdów hybrydowych i elektrycznych. Do 2024 roku każdy model Opla ma mieć bardziej ekologiczny wariant w gamie.

Nadal mocny segment

Opel Astra to drugi po Corsie najpopularniejszy model niemieckiej marki w Europie, choć po piętach zaczynają mu już deptać modele terenowo-rekreacyjne. W I połowie roku Europejczycy kupili 134,4 tys. Cors, 80,7 tys. Astr oraz 67,4 tys. Crosslandów X. Sprzedaż kompaktowych SUV-ów w Europie jest na razie na niższym poziomie niż klasycznych aut segmentu C, ale według przewidywań Opla ma się to zmienić w ciągu pięciu lat. Nadal jednak klasyczne kompakty będą po tym okresie drugim najważniejszym segmentem europejskiego rynku.

Prawie nie odróżnisz

Wizualnie odmłodzony model zmienił się w niewielkim stopniu. Najnowsze wydanie rozpoznamy po zmienionym kształcie przedniego zderzaka i nowych kolorach nadwozia. Nowinką jest też pakiet Black Pack z przyciemnianymi kloszami lamp i czarnym grillem. Dużo uwagi poświęcono obniżeniu oporu powietrza. Udało się go poprawić poprzez optymalizację kształtu podwozia oraz zastosowaniu aerodynamicznych żaluzji pod osłoną chłodnicy. W efekcie współczynnik Cd wynosi obecnie 0,26 w hatchbacku oraz 0,255 w kombi.

Rewolucja pod maską

Znacznie więcej nowinek znajdziemy pod maską. Podstawową gamę jednostek napędowych stanowią turbodoładowane, wykonane w większości z aluminium, silniki trzycylindrowe o pojemności 1,2 oraz 1,4 litra. Nie zabrakło w nich wałków wyrównoważających, filtrów cząstek stałych oraz systemu start/stop.

Jednostka 1.2 Direct Injection Turbo jest dostępna w wersjach o mocy 110 (195 Nm/2000–3500 obr./min.), 130 KM (225 Nm/2000–3500 obr./min.) oraz 145 KM (225 Nm/2000–3500 obr./min.). Współpracują one z sześciobiegowymi skrzyniami mechanicznymi. Astra z jednostką 1.4 Direct Injection Turbo osiąga moc 145 KM (236 Nm/1500–3500), przenosząc moment obrotowy na przednie koła wyłącznie poprzez bezstopniową przekładnię CVT. Na pierwszych jazdach pełną gamą Astr z nowymi silnikami ten właśnie wariant był największym pozytywnym zaskoczeniem. Charakterystyczne wycie silnika współpracującego ze skrzynią CVT, typowe dla aut japońskich, tu w ogóle nie istnieje. Jednostka 1.4 Turbo okazała się żwawa, a wibracje trzycylindrowej jednostki są mało wyczuwalne i nie uprzykrzają podróży.

Opel pod zarządem PSA ma się całkiem nieźle. W pierwszym półroczu br., dostarczono 586 tys. samochodów, z czego 32% stanowiły SUV-y. Udział Opla w europejskim rynku sięgnął 5,7%, a w segmencie aut użytkowych 4,5%. Najważniejszym rynkiem zbytu były Niemcy (139,6 tys.), Wielka Brytania (114,2 tys.) oraz Włochy (70,2 tys.).


Hatchback Opla jest też dostępny z silnikami Diesla 1.5 o mocach 105 KM (260 Nm/1500–2500 obr./min.) oraz 122 KM (300 Nm/1750–2500 obr./min.). Obie jednostki współpracują z 6-biegową skrzynią mechaniczną. Mocniejszy wariant możemy zamówić również z 9-biegowym automatem. Skrzynia ta bardzo sprawnie żongluje biegami, jednak sama jednostka napędowa nie zrobiła na nas szczególnego wrażenia. Terkot silnika był znacznie wyraźniej słyszalny, a wibracje mocniej odczuwalne w porównaniu z jednostkami benzynowymi.

Nowe wyposażenie

Na liście opcji pojawiło się wiele nowych elementów, m.in. cyfrowy prędkościomierz oraz system multimedialny nowszej generacji. Astrę również można doposażyć w bezprzewodową ładowarkę do smartfonów w konsoli środkowej. Mniej widoczną nowością jest nowa kamera przednia – mniejsza, ale bardziej wydajna niż w starszym modelu, dzięki szybszemu procesorowi. Wyraźniejszy obraz przekazuje również cyfrowa kamera cofania. Udoskonaleniom poddano sportowe podwozie Astry. Nowe amortyzatory poprawiają komfort. Opcjonalne dynamiczne podwozie ma sztywniejszą charakterystykę i bardziej bezpośredni układ kierowniczy. Typowy zestaw systemów podnoszących bezpieczeństwo czynne wzbogacono o udoskonalony system wykrywania pieszych.



Ciut drożej

Nowe Astry są oferowane w wersjach wyposażenia Edition, GS Line, Elegance oraz Ultimate.
Gros nabywców będzie wybierać silnik 1.2 Turbo o mocy 110 lub 130 KM. Ceny wersji hatchback z takimi jednostkami zaczynają się od 76 500 zł oraz 80 500 zł. Diesle startują od 87 100 zł za 105-konny wariant Edition. Lepiej wyposażone modele z mocniejszymi silnikami to koszt ok. 100 tys. zł, a za topowe wersje trzeba dorzucić kolejne 20 tys. zł. Wariant kombi wymaga dopłaty 4 tys. zł.



Kto testował: Przemysław Dobrosławski

Co: Opel Astra

Gdzie: Frankfurt

Kiedy: 3.09.2019

Ile: 180 km

Zestrojenie zawieszenia, precyzja działania dźwigni mechanicznej skrzyni biegów, jakość wykończenia, sprawne działanie skrzyni bezstopniowej.

Głośność 3-cylindrowego diesla, dalekie od katalogowego zużycie paliwa.

Przeczytaj również
Popularne