Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Odbicie lustrzane

Odbicie lustrzane

Trudno jest odświeżyć samochód, który mimo 8 lat na karku wciąż wygląda tak, jakby debiutował wczoraj. Właśnie dlatego nowy Range Rover Evoque zachowuje wszystko, co najlepsze, z poprzednika, a całość przyprawia nowoczesną techniką.
 
Przyznajemy, w pierwszej chwili sami daliśmy się nabrać, że Range Rover najmniejszemu ze swoich SUV-ów zafundował zaledwie lifting. Dopiero dłuższe oglądanie auta z zewnątrz pozwoliło pozbyć się złudzeń – jednak jest zupełnie nowy.
 
Evoque zachował proporcje poprzednika: ma krótkie zwisy nadwozia z przodu i z tyłu, stromo opadający dach i jest diabelsko szeroki (2 m, z lusterkami 2,1 m). Pierwsze, co rzuca się w oczy, to brak klamek. Te oczywiście są, ale wysuwają się wtedy, kiedy chcemy otworzyć drzwi.
 
LCD
 
Evoque’a drugiej generacji zbudowano na zupełnie nowej płycie podłogowej, którą przystosowano nie tylko do montażu układu mild hybrid, ale też podzespołów hybrydy plug-in. Wymiary auta zmieniły się nieznacznie, zwiększył się rozstaw osi (+21 mm), co pozwoliło powiększyć bagażnik (ma on pojemność 472 l) oraz kabinę (czuć to szczególnie z tyłu). Ta wygląda bardzo nowocześnie, a ponadto wykończono ją materiałami bardzo dobrej jakości. Wnętrze jest praktyczne, sporo w nim uchwytów na kubki, schowków, półeczek czy kieszeni.
 
W marce Range Rover nie ma problemu w wyborem wersji nadwoziowej. Można zdecydować się na SUV-a, SUV-a lub SUV-a. Robili takie samochody od zawsze i czekali tylko, kiedy pojawi się na nie moda.
 
Piorunujące wrażenie powoduje fakt, że na desce rozdzielczej oraz na konsoli środkowej praktycznie nie ma przycisków. Zastępują je trzy ekrany dotykowe, które załatwiają sprawę zegarów, ekranu nawigacji, systemu multimedialnego, klimatyzacji oraz sterowania wszelkimi życiowymi funkcjami samochodu. Ale to nie koniec zaskoczeń. Już właściciele poprzednich Evoque’ów skarżyli się na kiepską widoczność do tyłu. Na parkingu sytuację ratowały czujniki i kamera cofania, ale na co dzień… Od teraz wsteczne lusterko można zmienić w ekran, który wyświetla wszystko to, co zarejestruje kamera umieszczona na dachu, w tzw. płetwie anteny. Nie mniej innowacyjny jest system kamer do jazdy w terenie – mały Range jest jedynym samochodem, którego kierowca może zobaczyć, i to dosłownie, nawierzchnię pod autem. Funkcja może okazać się przydatna nie tylko na wertepach, ale również w chwili, kiedy przyjdzie nam ochota forsować miejskie krawężniki.

Po poprzednim modelu, który był niesamowicie futurystyczny, styliści mogli mieć problem. Jak bowiem odświeżyć coś,  co wyprzedziło swoje czasy. Udało im się to. Nowa wersja stałą się bardziej subtelna.

 
Od czasu do czasu warto zabrać Evoque’a za miasto, na bezdroża, ponieważ jak każdy Range Rover jest on świetnie przygotowany do takiej jazdy. Ma zaledwie dołączany napęd tylnej osi, ale wyposażono go w system Terrain Response 2, który steruje rozdziałem siły napędowej oraz działaniem ESP, aby zapewnić kołom najlepszą przyczepność na luźnych nawierzchniach. Kierowca może wybrać rodzaj nawierzchni, po której porusza się samochód, ewentualnie pozwolić, by system zrobił to automatycznie. Evoque nie boi się kolein, ponieważ ma solidny 21-centymetrowy prześwit. Nie boi się także pokonywania rzecznych brodów, ponieważ bezpieczna głębokość zanurzeniowa wynosi aż 60 cm! To jeden z najdzielniejszych SUV-ów w swojej klasie.
 
Hybryda na miękko
 
Niezależnie od tego, na którą wersję silnikową się zdecydujemy (do wyboru są 3 jednostki wysokoprężne i 3 benzynowe o mocach od 150 do 300 KM), musimy liczyć się z tym, że będą one wyposażone w układ tzw. miękkiej hybrydy. Oznacza to, że silniki spalinowe są wspomagane przez niewielką jednostkę elektryczną, zasilaną przez akumulator o napięciu 48V, który jest ładowany podczas hamowania. Silnik elektryczny dostarcza do przednich kół 140 Nm momentu obrotowego, co praktycznie wyeliminowuje efekt tzw. turbodziury. Przy okazji (wg danych producenta) pozwala to ograniczyć zużycie paliwa o 0,6 l/100 km. Układ działa niezauważalnie dla kierowcy, tym bardziej że samochód nigdy nie porusza się wyłącznie na silniku elektrycznym. Ten jest po prostu szybciej wyłączany, podczas hamowania nawet przy prędkości 17 km/h.
 

 Kiedy wsiadamy do modelu Evoque od razu wiemy, że jesteśmy w samochodzie premium. Dobrze, że przy zalewie samochodów „takich samych”, Range Rover pozostał indywidualistą.

 
Podczas jazd testowych w nasze ręce wpadł egzemplarz z 2-litrowym silnikiem turbo o mocy 249 KM, którego moment obrotowy (365 Nm) jest dostępny już od 1300 obr./min. Moc jest rozwijana bardzo płynnie, a Range nie łapie zadyszki nawet wtedy, kiedy wał korbowy silnika wiruje z prędkością ponad 5 tys. obr./min. Mimo sporej mocy osiągi odczuwa się w sposób umiarkowany, a winna jest temu spora masa własna (1,9 tony). Wysoko umiejscowiony środek ciężkości także zniechęca do szybkiej jazdy, ponieważ nadwozie wyraźnie przechyla się w zakrętach, a na drogach o gorszej nawierzchni zawieszenie dość przeciętnie radzi sobie z tłumieniem nierówności.
 
Środowiskiem życia Evoque’a są długie proste i gładkie autostrady. Tam imponuje dobrym wyciszeniem wnętrza, stabilnym prowadzeniem, wygodnymi fotelami i ogólnym komfortem jazdy. W takich momentach nie przeszkadza zbyt nadpobudliwa w działaniu przekładnia automatyczna, która nawet przy lekkim wciśnięciu gazu niepotrzebnie redukuje biegi. Podczas spokojnej jazdy można też spróbować zbliżyć się do wyniku zużycia paliwa, który deklaruje producent, bo w realnym świecie łatwo jest je podwoić.
 
Range Rover Evoque na pierwszy rzut oka nie jest lepszy od konkurencji spod znaku Audi, BMW, Mercedesa czy Volvo. Jest inny, ma swój styl, podczas jazdy przypomina większego Velara, zachwyca też nowinkami technicznymi. Jesteśmy więc pewni, że znajdą się na niego amatorzy.

Range Rover Evoque 2.0

Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi w mm

4371/1996/1649/2681 

Masa własna/ładowność w kg

1893/537

Pojemność bagażnika w l

472/1156

Silnik/Silniki

R4, benzynowy, poj. 1998 cm3, moc 183 kW (249 KM) przy 5500 obr/min., maks. moment obr. 365 Nm w przedziale obr. 1300-4500/min

Skrzynia biegów

Napęd

Automatyczna, 9-biegowa,

na obie osie

Przyspieszenie 0-100 km/h, Prędkość maksymalna

7,5 s, 230 km/h

Zużycia paliwa na 100 km (średnie)

9,3 l 

Poj. zbiornika paliwa/teoretyczny zasięg w km

67 l/720 km 

Gwarancja

3 lata lub 100 tys. km

Cena wersji podst. Standard

199 900 zł

Kto testował: Michał Hutyra

Co: Range Rover Evoque 2.0

Gdzie: Poznań

Kiedy: 26–27.03.2019

Ile: 150 km

Stylizacja, wykończenie, wyposażenie podstawowe i dodatkowe, przestronność wnętrza i bagażnika, komfort jazdy, wygodne fotele, osiągi.

Tłumienie większych nierówności, zużycie paliwa, cena.

Przeczytaj również
Popularne