Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FED 2020

Nas zelektryzował

Elektryzuje wyglądem, osiągami, jakością wykończenia oraz niezwykle nowatorskimi zegarami i-Cockpit 3D. To może być udany przepis na niezłą sprzedaż. Przynajmniej w Europie Zachodniej.


Peugeot e-208 to pierwszy elektryczny samochód osobowy francuskiej marki dostępny na masową skalę. Producent zakłada, że wersja elektryczna będzie stanowiła ok. 10% sprzedaży modelu 208 w Europie. Dla porównania, wersja dieslowska ma stanowić ok. 15% udział sprzedaży. Przypomnijmy, że w zeszłym roku Peugeot dostarczył ponad 230 tys. szt. modelu 208, co oznacza, że francuska marka chciałaby sprzedawać co najmniej 20 tys. elektrycznych e-208 rocznie. Liczba modeli Peugeota z takim napędem będzie w najbliższym czasie rozbudowywana. Już w przyszłym roku w połowie europejskich modeli francuskiej marki będziemy mogli zamówić wersję całkowicie elektryczną.

Elektryzujące lwiątko

Mały „lew” upodobnił się do większego modelu 508, a to oznacza charakterystyczną osłonę chłodnicy oraz układ reflektorów z pionowymi światłami do jazdy dziennej, przypominającymi kły, i tylnymi światłami w kształcie pazurków. Wersję elektryczną odróżnimy m.in. po osłonie chłodnicy w kolorze nadwozia, połyskującym logo z kolorowymi akcentami oraz monogramach e-208 z tyłu i literach e na tylnych słupkach.


Jeszcze ciekawiej jest we wnętrzu. Samochód wyposażono w nową generację i-Cockpitu, z małą, spłaszczoną u góry i u dołu kierownicą, dotykowy ekran systemu multimedialnego oraz klawiszowe przełączniki służące do wywoływania najważniejszych funkcji. W centralnej części, nad przełącznikami, znajduje się ekran dotykowy o przekątnej 7 lub 10 cali. Na centralnym ekranie wyświetlają się animowane grafiki, pokazujące np. tryb działania układu napędowego w czasie rzeczywistym. Od poziomu wyposażenia Active deska rozdzielcza jest pokryta pianką i ozdobiona w centralnej części elementem, który przypomina karbon. W zakresie jakości materiałów i montażu model e-208 stanowi czołówkę segmentu B. Jednak najbardziej okazałym i unikalnym elementem wnętrza są trójwymiarowe zegary umieszczone nad wieńcem kierownicy. Dane wyświetlane na kolorowym ekranie o przekątnej 12,3 cala są widoczne na różnych głębokościach. Z tą oryginalnością współgra nawet obudowa zegarów o nietuzinkowym kształcie. Wszystko to wygląda niezwykle smacznie i aż żal, że nie można oddać tego w pełni na zdjęciach. Jedynie w podstawowej wersji Active dla modelu e-208 zastosowano klasyczny zestaw zegarów, zbliżony do tego, jaki znamy np. z modelu 308. Ilość miejsca z przodu jest w modelu e-208 wystarczająca, ale z tyłu przydałoby się nieco więcej przestrzeni na nogi. Można by ją łatwo uzyskać, gdyby producent nie zastosował aż tak grubych oparć foteli. W naszym odczuciu, odchudzając je, spokojnie można by oddać z 5 cm pasażerom. Za to fotele okazują się bardzo wygodne i dobrze trzymają pasażerów, nawet w tańszych wersjach. W dość skromnym bagażniku (265 l) nie uzyskamy za to płaskiej powierzchni podłogi po złożeniu oparć tylnej kanapy.

Wersję elektryczną odróżnimy m.in. po osłonie chłodnicy w kolorze nadwozia, połyskującym logo z kolorowymi akcentami oraz monogramach e-208 z tyłu i literach e na tylnych słupkach.


W sam raz do miasta

Bezemisyjny Peugeot jest napędzany silnikiem elektrycznym o mocy 136 KM, napędzającym koła przednie. Jak przystało na samochód elektryczny, maksymalny moment obrotowy 260 Nm jest dostępny natychmiast po naciśnięciu pedału gazu. Model e-208 oferuje trzy tryby jazdy: eco, normal i sport. W tym ostatnim trybie, aby osiągnąć prędkość od 0 do 100 km/h, Peugeot potrzebuje zaledwie ośmiu sekund. W miejskim pojeździe to aż nadto. Kierowca może korzystać z jednego z dwóch trybów hamowania, umiarkowanego i wzmocnionego, które włączane są za pomocą dźwigni na środkowej konsoli. Baterie o pojemności 50 kWh i masie 350 kg rozłożono pomiędzy osiami, pod siedziskami foteli i kanapy. Dostawcą baterii jest chiński koncern CATL. Według cyklu WLTP zasięg pojazdu ma sięgać 340 km, ale przy spokojnej jeździe z wykorzystaniem klimatyzacji realne jest ok. 300 km. Według badań Peugeota to w zupełności wystarczy, gdyż większość użytkowników aut nie przejeżdża dziennie więcej niż 50 km. Próba bardziej dynamicznej jazdy szybko skraca zasięg o połowę. Peugeot e-208 jest przeciętnie 300 kg cięższy od modeli spalinowych, co wymagało zmian w zawieszeniu. Nadal jednak samochód zestrojony jest komfortowo, co docenimy podczas jazdy na gorszych nawierzchniach miejskich ulic. Z drugiej strony, przy szybszej jeździe i gwałtownym wejściu w zakręt nadwozie wyraźnie się przechyli, a w sytuacji krytycznej pojazd stanie się nadsterowny. Tych zachowań nie zauważyliśmy w wersjach spalinowych, które również mieliśmy okazję testować.

Jakość materiałów nawet w bazowej wersji modelu e-208 jest naprawdę przyzwoita. Nietuzinkową nowością są trójwymiarowe zegary umieszczone na ekranie o przekątnej 12,3 cala nad wieńcem kierownicy. Na żywo robią one niezwykłe wrażenie.

Standardowym wyposażeniem modelu e-208 jest ładowarka pokładowa o mocy 7,4 kW oraz kabel do ładowania Typu 2. Opcjonalnie można zamówić ładowarkę wewnętrzną o mocy 11 kW. Wówczas czas ładowania może ulec skróceniu, np. o dwie i pół godziny, do 5 godzin i 15 minut, z wykorzystaniem trójfazowej ładowarki 32A (22 kW). Układ chłodzenia baterii pozwala na zastosowanie ładowarek o mocy 100 kW i naładowanie akumulatora do 80% w ciągu 30 minut. To wystarczy na pokonanie kolejnych 250 kilometrów. Producent oferuje ośmioletnią gwarancję na baterie ograniczoną do 160 tys. km. Po tym okresie szacuje, że baterie zachowają 70% pojemności z dnia zakupu.



Łapie się na dopłaty

Peugeot e-208 jest dostępny w jednej z czterech wersji wyposażenia: Active, Allure, GT-Line oraz GT. Najtańszy startuje z ceną 124 900 zł, a więc mieści się w limicie na dopłatę do pojazdów bezemisyjnych wyznaczonym w projekcie ustawy. Przypomnijmy, że pojazd kwalifikowany do dopłaty może kosztować maksymalnie 125 tys. zł. Wówczas możemy liczyć na dopłatę 30% ceny brutto, ale nie wyższą niż 37 500 zł. W przypadku najtańszego Peugeota e-208 zapłacilibyśmy finalnie za pojazd 87 430 zł. Faworyzowani są użytkownicy prywatni. Pojazdu nie można kupić w ramach umowy leasingowej lub wynająć, aby kwalifikował się do dopłaty. Wyposażenie standardowej wersji modelu e-208 mieści się w granicach przyzwoitości. Znajdziemy w nim kierownicę obszytą skórą, klimatyzację automatyczną, bezkluczykowe uruchamianie pojazdu, ekran dotykowy o przekątnej 7 cali, tempomat oraz system rozpoznawania znaków drogowych. Reflektory Full LED to przywilej wersji GT-Line oraz GT. Podgrzewane fotele to wydatek 700 zł. Opcjonalnie możemy zamówić również skórzane fotele z elektryczną regulacją za niemal 7 tys. zł.

 

Peugeot e-208

Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi w cm

4055/1765/1430/2540

Pojemność bagażnika w l

265/1106

Masa własna w kg

1455

Moc silnika w kW

100

Pojemność akumulatorów w kWh

50

Zasięg wg WLTP w km

340

Czas ładowania przy gniazdku 230V 10A/ ładowarce 7,4 kW 230 V 32A/22 kW 32 A/ CSS 50 kW/CSS 100 kW

24h 30 min/7h 45 min/53 min/28 min

Zużycie kWh na 100 km wg WLTP

14

Przyśpieszenie od 0 do 100 km/h

8,1

Prędkość maksymalna w km/h

150

Cennik w zł brutto od

124 900

Cena po dopłacie w zł brutto

87 430

Kto testował: Przemysław Dobrosławski

Co: Peugeot e-208

Gdzie: Portugalia

Kiedy: 16–17.10.2019

Ile: 100 km

Dobre osiągi, niezła jakość materiałów i montażu, szybka moc ładowania, niezłe wyposażenie standardowe, komfortowe zestrojenie zawieszenia, wygodne fotele.

Wysokie ceny, nieco za grube fotele, odbierające przestrzeń na nogi pasażerom z tyłu, komfortowe zawieszenie staje się problematyczne przy gwałtownych manewrach (pojazd wyraźnie się przechyla i staje się nadsterowny), nierówna podłoga po złożeniu oparcia kanapy.

Przeczytaj również
Popularne