Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
AUTO PAY

Mały, ale twardziel - Piaggio Porter NP6 LPG

Nowe Piaggio jak pracowita mróweczka może sprawnie przesmyknąć ulicami o szerokości niecałych dwóch metrów, przewożąc towary o masie półtorej tony, a więc wyższej niż sam waży. Sprawdziliśmy, jakie jeszcze atrybuty ma włoski maluch, by przekonać do siebie polskich przedsiębiorców.


Samochody użytkowe włoskiej marki Piaggio były do niedawna importowane przez firmę Wanicki z Krakowa. Bez większych sukcesów. Roczna sprzedaż wynosiła do kilku sztuk, a w latach 2015–2020 nie przekroczyła łącznie… dziesięciu sztuk. Nową energię w markę Piaggio zamierza tchnąć firma Uni-Truck, specjalizująca się od lat w sprzedaży aut marek IVECO oraz Fiat Professional. Nowy importer niedawno rozpoczął sprzedaż najnowszej generacji modelu Porter. Trójkołowe Ape nadal importowane są przez firmę Wanicki.

Rys rynkowy

Segment tylnonapędowych pojazdów z silnikiem pod kabiną, w którym funkcjonuje nowy model Piaggio, jest w Polsce bardzo niszowy. Rokrocznie zamawianych jest ok. 200 pojazdów tego typu, ale blisko 80% z nich stanowią nieco większe pojazdy marek Nissan i Isuzu. W segmencie modeli tak małych jak Piaggio konkurencji w Polsce praktycznie brak. Goupil, dystrybuowany przez firmę Zeppelin Polska z Nadarzyna, jest pojazdem elektrycznym, a bezpośrednio konkurencyjnych znanych w Europie marek DFSK oraz Gladiator nie ma w krajowej ofercie.


Importer kieruje ofertę Piaggio głównie do drobnych przedsiębiorców (sadownicy, obiekty gastronomiczne itp.), w tym firm pracujących na rzecz gmin, przedsiębiorstw komunalnych wykorzystujących m.in. śmieciarki i wywrotki. Szansą dla marki może być aktywne uczestnictwo w przetargach publicznych na dostawy pojazdów CNG.

Chińskie geny

Dotychczasowe Piaggio Porter było wierną kopią Daihatsu Hijet z lat 1986–1994.Włosi rozpoczęli produkcję czterokołowych dostawczaków pod marką Piaggio w 1993 r. W kolejnych latach modernizowano głównie jednostki napędowe, by spełniały ostrzejsze normy emisji spalin, i zwiększano liczbę dostępnych wersji. Zupełnie nową generację zamierzano oficjalnie zaprezentować w ub.r. na IAA w Hanowerze.
Nowa generacja Piaggio to pojazd dostawczy kategorii N1 o DMC do 2,8 t powstaływ oparciu o chiński model Foton Xiangling V1 (Foton Ollin T3), pokazany w 2016 roku. Zakres zmian dokonany przez Włochów jest jednak pokaźny. Niewielkim zmianom poddane są tylko kabiny, przypływające w całości z Chin. Układ jezdny oraz rama to już dzieło włoskich specjalistów. Inżynierom zależało przede wszystkim na wzmocnieniu elementów, aby były w stanie pracować pod dużym obciążeniem, zapewniając pojazdom dużą ładowność i wytrzymałość.

Nowe Piaggio jest dostępne w szerszej niż dotychczas liczbie wersji, z pojedynczymi lub podwójnymi kołami tylnej osi oraz w czterech wariantach rozstawu osi: od 2650 do 3250 mm, o długościach od 4085 do 4685 mm. Zależnie od wersji ładowność pojazdu wynosi od 1055 do 1610 kg (w wersji podwozie pod zabudowę). Portera NP6 możemy zamówić w jednym z trzech wariantów: jako podwozie pod zabudowę, ze skrzynią stałą, która może przewieźć do czterech europalet, lub też jako wywrotkę. W przypadku wersji podwozia pod zabudowę nie zapomniano o przystawkach mocy dla silników i skrzyni biegów o mocy do 16 kW.

Praktyczniejsza kabina

Kabina nowego Piaggio jest lata świetlne doskonalsza niż w poprzedniku, co nie oznacza, że idealna. Kabina starszego modelu przypominała pojazdy ciężarowe. Kierowca siedział nad silnikiem i osią przednią. Obecnie oś przednia została przesunięta znacząco do przodu, choć silnik nadal znajduje się pod fotelami. Kabina jest obszerniejsza i zdecydowanie bardziej ergonomiczna pozwalając na wygodniejszą podróż. Nowa kabina jest aż 8 cm szersza, ale i tak dość wąska. Jej 164 cm to wartość typowa dla osobowych aut segmentu A. Identyczny wynik ma np. Fiat Panda. W efekcie dwóm wyższym osobom ubranym w strój roboczy może być w niej ciasnawo. Prowadzenie pojazdu w budowlanych gumiakach mogą utrudniać dość blisko położone pedały.

W czasie jazdy docenimy dobrą widoczność do przodu i na boki. Proste wnętrze, przypominające modele z lat 90., wyposażono tylko w absolutnie niezbędne elementy. Obsługa jest jednak bardzo intuicyjna. Otaczają nas twarde tworzywa, które z pewnością dzielnie zniosą trudy eksploatacji na placach budów. W odróżnieniu od innych modeli mających geny chińskich pojazdów kabina nie roztacza nieprzyjemnej woni tanich trampków. I tylko czujne oko dostrzeże w kilku miejscach pojazdu dyskretne napisy „Foton”.

Liczba schowków jest skromna. Mamy do dyspozycji tak naprawdę niewielki zamykany schowek przed pasażerem i wnęki w drzwiach. Na górze deski rozdzielczej zastosowano gumowe wypustki, między którymi możemy zamontować smartfon i korzystać z jego aplikacji. Co ważne, uchwyt trzyma mocno i podczas jazdy po nierównościach smartfon nadal stabilnie się w nim trzyma. Wyposażenie standardowe obejmuje m.in. radio z USB, elektrycznie opuszczane szyby i regulowane lusterka. Moglibyśmy je uznać za spartańskie, ale przypominamy – mówimy o pojeździe użytkowym kat. N1, gdzie takie rozwiązania wcale nie są czymś powszechnym w podstawowych wersjach. Poza tym w poprzednim Piaggio wyposażenie było znacznie uboższe.

Benzyna, LPG lub CNG

Pod fotelami umieszczono 1,5-litrowy wolnossący silnik benzynowy Dongan spełniający normę Euro 6D-Final produkowany na licencji Mitsubishi, choć oznaczony logo Piaggio. Aby dostać się do silnika wymagane jest odchylenie do tyłu siedzisk foteli lub ich demontaż. Na szczęście dolewek płynów eksploatacyjnych dokonamy po podniesieniu przedniej maski. Piaggio możemy zamówić w wersji z napędem na LPG lub CNG. Importer oferuje wersje na gaz w dwóch wersjach, o dłuższym i krótszym zasięgu. W tej pierwsze zbiornik na LPG ma pojemność zaledwie 15 l, a w przeznaczonej do dalszych podróży – 55 l. W wariancie na CNG w mieście powinien wystarczyć zbiornik o pojemności 55 l, jednak w dłuższych przejazdach lepiej sprawdzą się dwa zbiorniki po 55 l.

Dziarsko naprzód

Porter NP6 osiąga moc 102 KM i maksymalny moment obrotowy 136 Nm przy 4500 obr./min. (132 Nm przy wykorzystaniu LPG). Aby żwawo się poruszać, nie musimy wysoko kręcić silnika. To dobra informacja, gdy przewozimy ciężkie towary, np. podczas jazdy z obciążeniem na placach budów z grząskim terenem czy większych podjazdach. Także podczas jazdy z prędkościami do ok. 60 km/h i odpowiednim operowaniem dźwignią biegów samochód nie łapał zadyszki nawet przy pełnym obciążeniu. Brakuje nieco miejsca na postawienie stopy po naciśnięciu sprzęgła, z racji wystającego do wnętrza nadkola. Dźwignia zmiany biegów wymaga nieco siły, ale pracuje bez większych uwag.

Biorąc pod uwagę wysoką ładowność modeli Piaggio z podwójnymi kołami z tyłu, konstruktorzy musieli zastosować sztywniejsze nastawy zawieszenia, co negatywnie powinno wpływać na komfort resorowania. W praktyce nie jest tak źle, choć jazda z obciążeniem poprawia komfort tłumienia nierówności. Prawie 40 cm większy rozstaw osi w porównaniu z modelem poprzedniej generacji sprawia, że pojazd już nie podskakuje tak nerwowo podczas przejazdu krótkich poprzecznych nierówności. Co ciekawe, pojazd ten standardowo wyposażono w układ przeciwdziałający wężykowaniu przyczepy podczas jazdy.

Brak wygłuszenia akustycznego oraz fakt, że siedzimy na silniku, sprawia, że w czasie jazdy jest on po prostu głośny, przez co mamy wrażenie, że jedziemy szybciej niż w istocie. W miarę komfortowa prędkość podróżna to ok. 80–100 km/h, ale oczywiście małe Piaggio pojedzie również znacząco szybciej. Dłuższa jazda ze stałą prędkością na drogach szybkiego ruchu będzie męcząca. Pamiętajmy, że Piaggio jest dedykowane do jazdy miejskiej lub lokalnej na odległość do ok. 100 km. W dłuższych trasach lepiej sprawdzą się inne konstrukcje. Zużycie paliwa wynosi ok. 9–10 l/100 km, co pozwala na przejechanie ponad 450 km na jednym tankowaniu benzyny lub niemal 900 km, przy wykorzystaniu również butli LPG o pojemności 55 l.

Mnogość wersji

Wywrotkę na bazie Piaggio dostaniemy zarówno w wersji z pojedynczym kołem z tyłu, jak i podwójnym. W tej pierwszej ładowność może sięgać od 835 do 1000 kg, a skrzynia może mieć wymiary 220x168 cm lub 280x168 cm. Większe możliwości oferuje Porter NP6 z podwójnymi kołami, gdyż ma ładowność od 1050 do 1345 kg i znacznie większe skrzynie w ofercie, o wymiarach: 253x180 cm, 280x180 cm lub 308x180 cm. W teście użytkowaliśmy wariant na LPG o wydłużonym zasięgu, z podwójnymi kołami, ładownością 1345 kg i skrzynią o wymiarach 253x180 cm. Podczas pracy w terenie elementy podwozia szybko zostaną ubrudzone błotem. Newralgicznym miejscem są kopułki tylnych lamp, do których podłączone są niczym nieosłonięte kabelki narażone na zawilgocenie i mechaniczne uszkodzenie, m.in. od błota.

Swoje kosztuje

Piaggio stanowi ciekawą alternatywę dla wolumenowych modeli dostawczych. Dzięki rozmiarom może swobodnie pracować tam, gdzie większe pojazdy nie mają już na to szans, np. na ścieżkach pieszych. To szczególnie cenna zaleta na ciasnych uliczkach miast południa Europy, ale i w warunkach polskich coraz częściej niewielkie rozmiary są premiowaną cechą. Ceny Piaggio w wersji podwozie pod zabudowę zaczynają się od 74 900 zł netto, wywrotki z pojedynczymi kołami z tyłu wymagają wyłożenia prawie 90 tys. zł netto, a podwójnymi – od około 100 tys. zł. Nie są to małe kwoty, gdyż za podobną cenę dostaniemy np. bardziej zaawansowanego pod względem technicznym Renault Mastera pod zabudowę. Z drugiej strony, w niektórych zastosowaniach, np. usługach komunalnych, ciasnych placach budów dziarski włoch sprawdzi się wyraźnie lepiej.

Na razie Piaggio dysponuje dość ograniczoną siecią serwisową złożoną z czterech obiektów we Wrocławiu, Łodzi i Warszawie. To nie powinno stanowić problemu, jeśli jesteśmy z tych miast lub ich okolic oraz biorąc pod uwagę lokalne wykorzystanie tych pojazdów.

 Piaggio Porter NP6

Długość/szerokość/wysokość rozstaw osi w mm

4545/1800/1840/2650

Masa własna/masa dopuszczalna w kg

1455/2800

Silnik/Maksymalny moment obr. przy obr./min.

1.5/136-4500

Moc silnika w KM

102

Prędkość maksymalna w km/h

130

Średnie zużycie paliwa w teście w l./100 km

9

Cena w zł wersji testowanej w zł netto

102 900

Kto testował: Przeysław Dobrosławski

Co: Piaggio Porter NP6 LPG

Gdzie: Warszawa

Kiedy: 30.04–5.05.2021

Ile: 400 km

Bardzo wysoka ładowność; dobra widoczność zza kierownicy; elektrycznie regulowane szyby i lusterka w standardzie; zwrotność.

Mało praktycznych schowków w kabinie; uciążliwy hałas przy szybkiej jeździe; niski poziom bezpieczeństwa biernego; utrudniony dostęp do silnika; zabudowa typu wywrotka wymaga dopracowania.

Przeczytaj również
Popularne