
Omoda poszerza ofertę na naszym rynku i do piątki i dziewiątki dołącza SUV średniej wielkości. Siódemka pod maską ma ten sam napęd SHS, czyli to hybryda ładowana z gniazdka.
Samochód jest oferowany w trzech wersjach wyposażenia: Comfort, Luxury oraz Premium. Wersja Comfort została wyceniona na 169 900 zł, Luxury na 179 900 zł, natomiast cena topowej specyfikacji Premium wynosi 184 900 zł.
Omoda 7 to SUV segmentu D. Ma 4660 mm długości, 1875 mm szerokości i 1670 mm wysokości a rozstaw osi to 2720 mm. Przestrzeń bagażowa to 401 litrów, po złożeniu tylnej kanapy, może osiągnąć maksymalnie 1294 litry. Auto przystosowane jest do montażu haka, z którego pomocą można holować przyczepę bez hamulca o masie do 750 kg oraz przyczepę z hamulcem o masie maksymalnej 1250 kg. Samochód jest również wyposażony w relingi dachowe pozwalające zamontować na nich ładunek o wadze do 75 kg.
Auto wpisuje się w lukę między mniejszą piątkę (4,3 m dł. w wersji spalinowej i 4,4 w wersji hybrydowej) a znacznie większą dziewiątkę, której długość to 4775 mm. Rozstaw osi 2,72 m też jest pomiędzy. Pomiędzy 2,6 m w Omodzie 5 i 2,8 m w Omodzie 9.
Cennikowo bliżej siódemce jednak do dziewiątki. Różnica w cenie to 45 tys. zł. Za najtańszą Omodę 9 trzeba zapłacić 214 900 zł. Przeskok między Omodą 5 jest znacznie większy i wynosi 53 400 zł (Omoda 5 w podstawie kosztuje 116 500). Ta ostatnie jest jednak zwykłą hybrydą, a nie hybrydą Plug-in.
Układ plug-in Super Hybrid System oznacza w tym przypadku napęd na przednią oś. Tworzą go silnik 1,5 T-GDi, skrzynia biegów 1DHT (Dedicated Hybrid Transmission) oraz wysokonapięciowy akumulator o pojemności 18,4 kWh.
W specjalnie zaprojektowanej do napędów SHS skrzyni 1DHT zintegrowano dwa silniki elektryczne: silnik trakcyjny o mocy 204 KM i momencie obrotowym 310 Nm oraz silnik ISG pełniący funkcję generatora o mocy 136 KM i momencie 120 Nm. Takie połączenie pozwala uzyskać moc systemową 279 KM i moment obrotowy na poziomie 365 Nm, co przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,5 sekundy oraz niezwykłą responsywność, porównywalną z napędami czysto elektrycznymi.
Zastosowana w pojeździe bateria LFP o pojemności 18,4 kWh umożliwia przejechanie do 90 km wyłącznie przy wykorzystaniu napędu elektrycznego w trybie mieszanym (WLTP). W trybie hybrydowym całkowity zasięg pojazdu może wynieść do 1100 km na jednym tankowaniu oraz przy w pełni naładowanej baterii. Ładowanie od 30 do 80% przy użyciu prądu stałego o mocy 40 kW zajmuje zaledwie 20 minut.
Dzięki wykorzystaniu pokaźnej baterii wysokonapięciowej w pojeździe zastosowano także funkcję V2L (vehicle-to-load) pozwalającą na zasilanie z pomocą akcesoryjnego kabla urządzeń elektrycznych o mocy do 3,3 kW.
System wykorzystując optymalne warunki pracy silnika spalinowego, w połączeniu z jednostkami elektrycznymi pozwala w wielu sytuacjach ograniczyć lub czasowo nawet całkowicie wyeliminować zużycie paliwa. Dzięki inteligentnemu zarządzaniu układem Super Hybrid System automatycznie dobiera najbardziej efektywny tryb pracy, przełączając się pomiędzy napędem hybrydowym równoległym, szeregowym a elektrycznym i spalinowym. Priorytetem we wszystkich trybach jazdy jest prąd elektryczny, dopiero przy wyższych prędkościach lub gdy trzeba podładować akumulator, do gry włącza się silnik spalinowy.
Odróżnisz siódemkę od dziewiątki? Z profilu bliżej jej do piątki, ale przód to zupełnie coś nowego. Nie jest tak obły, jak w pozostałych modelach, ma bardziej charakterny grill o geometrycznym wzorze oraz wyraźne przetłoczenia. Linia maski została lekko uniesiona, nadając sylwetce dynamicznego, sportowego wyglądu.
Tył uzupełniają charakterystyczne lampy LED o kształcie przypominającym błyskawice oraz przyciemnione szyby dostępne w standardzie. Dodatkowo w wersjach Luxury oraz Premium znajdziemy 20-calowe obręcze kół ze stopów lekkich, które stanowią dopełnienie nowoczesnego wizerunku modelu.
Najnowszy samochód w gamie oferowany jest w pięciu kolorach nadwozia. Do wyboru są cztery lakiery metalizowane: Mist Green, Khaki White, Carbon Black oraz Moonlight Silver, a także dodatkowy odcień szarości z matowym wykończeniem – Matte Gray. Wszystkie opcje dostępne są w standardzie, bez dodatkowych opłat.
W kabinie układ deski i rozmieszczenie ekranów też są zaprojektowane od nowa. Nie jest podobne ani do większej dziewiątki, ani mniejszej piątki. W pierwszej kolejności uwagę zwraca minimalistyczny design – we wnętrzu utrzymanym w ciemnej kolorystyce wykorzystano materiały o fakturze skóry oraz zamszu, przeszyte charakterystycznym dla marki wzorem przeplatających się linii.
Fotele kierowcy i pasażera, również wykończone z wykorzystaniem obydwu materiałów, zostały wyposażone w elektryczne sterowanie w sześciu płaszczyznach, funkcję podgrzewania oraz wentylacji. Dodatkowo obydwa fotele w topowej wersji Premium zostały wyposażone w rozbudowaną funkcję masażu.
Komfort w podróży zapewnią nie tylko wygodne siedzenia, ale również podgrzewana dwuramienna kierownica, panoramiczny elektrycznie otwierany dach, ulepszony system kamer 540° o wysokiej rozdzielczości, zestaw czujników parkowania czy system obsługi głosowej Hello Omoda, z którego pomocą podróżujący mogą sterować ustawieniami klimatyzacji czy nawet uchyleniem szyb.
Cyfrowy zestaw zegarów o przekątnej 8,9 cala sparowany z wyświetlaczem przeziernym HUD, na bieżąco przedstawia najważniejsze informacje. Centralnym punktem wnętrza staje się natomiast ekran systemu infotainment o imponującym rozmiarze 15,6 cala. Z jego pomocą użytkownicy pojazdu mogą korzystać bezprzewodowo z systemów Android Auto i Apple CarPlay.
Dzięki zastosowaniu mechanizmu pozwalającego przesuwać ekran centralny wzdłuż szerokości deski rozdzielczej może być on dostępny także z miejsca pasażera, co ułatwia korzystanie z funkcji multimedialnych i systemów pokładowych podczas podróży. Wystarczy wykonać gest przesunięcia po ekranie czterema palcami, by ekran zmienił swoją pozycję. Pozycją centralnego wyświetlacza można również sterować z pomocą wyboru odpowiedniej opcji w wyświetlanym menu pojazdu.
W najnowszym modelu Omoda 7 Super Hybrid zastosowano pełen pakiet systemów bezpieczeństwa oraz wsparcia kierowcy, które zwiększają bezpieczeństwo oraz komfort każdej podróży. Już w standardzie w pojeździe znalazły się między innymi systemy takie jak: wspomaganie hamowania awaryjnego, układ stabilizacji przechyłów, układ stabilizacji toru jazdy, system ułatwiający ruszanie i zjazd ze wzniesień, system hamowania pokolizyjnego, system ratunkowy eCall czy rejestratora danych EDR.
Dodatkowo w pojeździe można znaleźć przednie i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera z przodu, centralną poduszkę powietrzną chroniącą pasażerów w przypadku kolizji bocznych, kurtynowe poduszki z przodu i z tyłu, czy też poduszkę kolanową kierowcy.
W zakresie systemów wspomagających kierowcę (ADAS) w modelu Omoda 7 Super Hybrid zastosowano między innymi tempomat adaptacyjny z funkcją utrzymania pasa ruchu, asystent zmiany pasa ruchu, system monitorowania martwego pola, asystent jazdy w korku, system ostrzegania przed kolizją z przodu i tyłu, inteligentny system unikania kolizji, system ostrzegania przed otwarciem drzwi – również ostrzegający pasażerów tylnego rzędu siedzeń.
W wersji Premium kierowca będzie miał do dyspozycji również system zdalnego parkowania, który ułatwia manewrowanie nawet w przypadku zatłoczonych miejsc postojowych.
Segment D-SUV to jeden z bardziej obleganych i popularniejszych rozmiarów samochodów. Omoda 7 będzie musiała konkurować z Toyotą RAV4, Volvo XC60, Audi q5, Skodą Kodiaq, Fordem Kugą, Mercedesem GLC, BMW X3, Mazdą CX-60 czy Nissanem X-trailem i znacznie większym VW Tayronem.
W przypadku chińskiej konkurencji to oczywiście MG HS, BYD Seal U czy bliźniaczy Chery Tiggo 8 i Jaecoo 8, którego premiera przewidziana jest jeszcze w tym roku.