Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FED 2026

Transport napędza gospodarkę, ale traci ludzi. Raport mówi prawdę

Transport, spedycja i logistyka odpowiadają dziś za około 6 proc. polskiego PKB i zatrudniają ponad 900 tys. osób. Mimo rosnących wynagrodzeń, branża TSL wciąż mierzy się z deficytem kierowców.

Najnowszy „Raport o zarobkach kierowców zawodowych” Truckerslife Foundation pokazuje, że pieniądze przestają być wystarczającym argumentem, a przyszłość sektora coraz częściej zależy od jakości organizacji pracy i realnego wsparcia technologicznego.

Z danych raportu wynika, że w 2025 roku średnie wynagrodzenie kierowców zawodowych osiągnęło poziom 8 838 zł netto, a mediana sięgnęła 9 000 zł netto, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. Kierowcy należą dziś do bardzo dobrze wynagradzanych grup zawodowych w Polsce, zwłaszcza na tle innych sektorów gospodarki.

Jednocześnie aż ponad 60 proc. badanych deklaruje niezadowolenie ze swoich zarobków. Ten pozorny paradoks pokazuje, że sama wysokość wynagrodzenia nie rekompensuje realiów pracy w trasie, długiej rozłąki z rodziną i obciążeń psychofizycznych. Raport jednoznacznie wskazuje, że dopiero przy poziomie 12–14 tys. zł netto pojawia się przewaga odpowiedzi pozytywnych dotyczących satysfakcji z wynagrodzenia. Co istotne, nawet w najwyższych przedziałach płacowych niezadowolenie nie znika całkowicie, co potwierdza, że problem ma charakter systemowy, a nie wyłącznie finansowy.

Wyniki raportu pokazują bardzo wyraźnie, że rynek pracy w transporcie wszedł w nową fazę. Wynagrodzenia przestały być jedynym i wystarczającym argumentem w walce o pracownika. Kierowcy coraz częściej oczekują stabilności, przejrzystości zasad i narzędzi, które realnie ułatwiają im codzienną pracę. To ważny sygnał dla całej branży, że dalsze podnoszenie stawek bez zmian organizacyjnych nie rozwiąże problemu niedoboru kadr. - mówi Anna Biekionis, Country Manager DKV Mobility.

Silny gospodarczo, kruchy społecznie

Branża TSL, generująca około 6 proc. PKB, pozostaje jednym z filarów polskiej gospodarki, porównywalnym skalą do kluczowych sektorów przemysłu. Jednocześnie, w przeciwieństwie do nowoczesnych usług biznesowych czy przemysłu motoryzacyjnego, opiera się w ogromnym stopniu na pracy fizycznej i mobilnej. Zatrudnia trzykrotnie więcej osób niż sektor motoryzacyjny i niemal dwukrotnie więcej niż centra usług biznesowych. To sprawia, że wszelkie napięcia na rynku pracy uderzają w TSL szybciej i mocniej.

Dane makroekonomiczne pokazują, że podobnie jak w budownictwie czy przemyśle, branża mierzy się z narastającymi lukami kadrowymi, jednak w transporcie są one szczególnie dotkliwe z uwagi na charakter pracy. Presja regulacyjna, rosnące koszty oraz zmiany demograficzne dodatkowo wzmacniają to ryzyko.

Transport jest krwiobiegiem gospodarki, ale jego stabilność coraz bardziej zależy od czynników społecznych, a nie wyłącznie ekonomicznych. Jeżeli nie zadbamy o warunki pracy i efektywność procesów, nawet najwyższe stawki nie zatrzymają odpływu pracowników. W tym sensie TSL znajduje się dziś w podobnym momencie jak inne duże sektory gospodarki, które kilka lat temu musiały postawić na automatyzację i cyfryzację. - dodaje Anna Biekionis, Country Manager DKV Mobility.

Firmy przestają różnicować zarobki

Raport pokazuje także istotne wyrównanie wynagrodzeń niezależnie od wieku i stażu pracy kierowców. Mediana zarobków dla większości grup wiekowych oscyluje wokół 9 000 zł netto, co oznacza, że doświadczenie przestaje być czynnikiem decydującym o poziomie płacy. Z jednej strony jest to efekt silnej konkurencji o pracownika, z drugiej sygnał, że rynek osiągnął granicę prostych podwyżek.

Podobne zjawisko widać przy analizie wielkości firm: większe przedsiębiorstwa oferują wyższe mediany, ale różnice te nie przekładają się jednoznacznie na wyższy poziom satysfakcji. W praktyce oznacza to, że kierowcy coraz częściej podejmują decyzje o zmianie pracodawcy nie ze względu na stawkę, lecz na organizację pracy, systemy wsparcia i przewidywalność. To przesunięcie akcentów jest jednym z najważniejszych wniosków raportu i potwierdza, że TSL jest kolejną branżą, która pokazuje, że mamy w Polsce rynek pracownika, a nie pracodawcy.

Technologia jako realne wsparcie, nie benefit

W tym kontekście coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania, które porządkują codzienną pracę w transporcie, zarówno z perspektywy kierowców, jak i firm. Systemy do zarządzania transportem, flotą i komunikacją przestają być dodatkiem, a stają się podstawową infrastrukturą operacyjną.

Narzędzia takie jak DKV Transport Management Software czy DKV Maps umożliwiają planowanie tras z uwzględnieniem opłat drogowych, ograniczeń i aktualnej sytuacji na drogach, a także bieżącą komunikację z kierowcami. Z kolei DKV Fleet Management Software oraz cyfrowy asystent DKV LIVE porządkują obszar administracyjny floty, przypominając o przeglądach, dokumentach i terminach, które w wielu firmach nadal funkcjonują w rozproszonych arkuszach lub „w głowie” jednej osoby.

Dzięki integracji danych firmy zyskują przejrzystość kosztów i procesów, a kierowcy bardziej przewidywalne warunki pracy. Co istotne, wartość tych rozwiązań nie zależy od wieku kierowcy, stażu pracy ani wielkości przedsiębiorstwa. Dobrze sprawdzają się zarówno w małych firmach rodzinnych, jak i w dużych organizacjach flotowych, pomagając zmniejszać chaos operacyjny i presję czasu.

Technologia w transporcie nie powinna być traktowana jako benefit, lecz jako element codziennego bezpieczeństwa pracy. Rozwiązania takie jak DKV Transport Management Software, DKV CargoApps czy DKV Fleet Management Software zdejmują z firm i kierowców dużą część obciążeń administracyjnych i organizacyjnych. Dzięki temu praca staje się bardziej przewidywalna, a decyzje operacyjne są oparte na danych, a nie improwizacji.

To ma znaczenie niezależnie od tego, czy mówimy o młodych kierowcach, czy o osobach z 20-letnim stażem. W praktyce właśnie takie systemy coraz częściej decydują o tym, czy firma jest w stanie utrzymać stabilny zespół.” - wyjaśnia Anna Biekionis, Country Manager DKV Mobility

Co zdecyduje o przyszłości transportu

Raport o zarobkach kierowców zawodowych jasno pokazuje, że branża TSL stoi dziś przed wyborem. Może dalej reagować punktowo np.: podnosząc stawki i gasząc kolejne kryzysy kadrowe, albo spojrzeć szerzej na organizację pracy i jej społeczne konsekwencje.

W warunkach starzejącego się społeczeństwa i ograniczonych zasobów pracy przewagę zyskają te firmy, które potrafią połączyć konkurencyjne wynagrodzenia z technologią, przejrzystością i szacunkiem dla czasu pracowników. To nie jest już wyłącznie kwestia employer brandingu, lecz realnego bezpieczeństwa łańcuchów dostaw i stabilności całej gospodarki.

Przeczytaj również
Popularne