Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
AUTO PAY

Co powinniśmy wiedzieć o ubezpieczeniach transportowych

W Polsce pod pojęciem ubezpieczeń transportowych najczęściej rozumie się ubezpieczenia OC przewoźnika drogowego, ubezpieczenia OC spedytora oraz ubezpieczenie mienia w transporcie, czyli tzw. cargo.


Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego (OCP) w ruchu krajowym i międzynarodowym należy do najpopularniejszych ubezpieczeń transportowych. Rosnąca świadomość zagadnień prawa przewozowego wśród spedytorów oraz właścicieli firm transportowych powoduje, że głównym kryterium wyboru polisy nie jest już tylko cena. Każdy przewoźnik, świadomy swojego ryzyka i odpowiedzialności za powierzony ładunek, chce, aby udział ubezpieczyciela w pokrywaniu jego szkód w ładunku był jak najszerszy i pokrywał się z odpowiedzialnością wynikającą z przepisów prawa przewozowego, bo tylko wtedy prowadzący przewozy nie będzie odpowiadał za szkody dotyczące ładunku z własnej kieszeni. Żaden też spedytor nie powierzy przewoźnikowi ładunku wartego kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych, jeżeli ten nie będzie miał ważnej polisy OCP, a także jeżeli nie będzie oferowała ona odpowiedniego zakresu ochrony.

Przedmiotem ubezpieczenia jest odpowiedzialność przewoźnika z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przewozu. Zgodnie z prawem przewozowym oraz Konwencją CMR, przewoźnik ponosi odpowiedzialność za powierzony ładunek od momentu załadunku u nadawcy, aż do momentu rozładunku u odbiorcy (o ile jest odpowiedzialny za czynności załadunkowe i rozładunkowe). Zakres ochrony możemy dowolnie kształtować w zależności od specyfiki wykonywanych transportów. Zazwyczaj robi się to poprzez włączenie do zakresu ochrony odpowiednich zapisów, np. rażącego niedbalstwa własnych pracowników, szkód spowodowanych przez osoby będące pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, kradzieży podczas postojów na parkingach niestrzeżonych czy stacjach benzynowych, wydania towaru osobie nieuprawnionej czy też włączenia kosztów dodatkowych po szkodzie. Jak widać ryzyk jest bardzo dużo, dlatego tak ważne jest odpowiednie zabezpieczenie w postaci odpowiedniej umowy.

Jak to wygląda w praktyce?

Firma przewozowa na początku marca miała szkodę. Podczas jazdy doszło do kolizji z innym pojazdem, w wyniku czego samochód klienta wywrócił się do rowu. Przewoźnik już w dniu powstania szkody był zobowiązany do poniesienia kosztów w wysokości 23 000 zł. Był to koszt pomocy drogowej, która przybyła na miejsce zdarzenia, przepakowała towar na inny samochód, postawiła uczestniczący w kolizji pojazd na koła i odstawiła go na pobliski parking. Podmiot uprawniony do dysponowania uszkodzonym towarem dopiero po dwóch tygodniach zorganizował sobie transport i przewiózł ładunek do swojego magazynu. Ładunek był przeznaczony do utylizacji. W efekcie przewoźnik otrzymał kolejną fakturę za składowanie tego towaru oraz transport ładunku do utylizacji, czyli kolejne 3000 zł. Dodajmy, że te 26 000 zł to tylko koszty związane z akcją ratunkową, uprzątnięciem pozostałości po szkodzie oraz składowaniem ładunku. Przewoźnikowi pozostało jeszcze pokrycie kosztów związanych ze szkodą w samym ładunku oraz jego utylizacji, czyli kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych. Niestety, ładunek ubrudzony błotem nie nadawał się do odsprzedaży, co chociaż trochę pozwoliłoby ograniczyć straty.

Całość takiej szkody została pokryta w ramach zawartej przez przewoźnika polisy OC, pod warunkiem zastosowania odpowiednich rozszerzeń. W sytuacji, w której przewoźnik posiadałby polisę OCP wystawioną na bazie OWU bez dodatkowych klauzul, szkoda ta nie byłaby pokryta przez ubezpieczyciela. A co w sytuacji, gdyby taka szkoda wydarzyła się na terenie innego kraju Unii Europejskiej, a nie w Polsce? Koszty byłyby znacznie wyższe. Polisa również powinna przewidzieć takie sytuacje i właściwie zabezpieczyć przewoźnika.
Musimy pamiętać, że to, czy dana szkoda będzie pokryta, jest w pełni uzależnione od zakresu ochrony ubezpieczenia polisy OCP, którą posiadamy.

OC spedytora

Ubezpieczenie OC spedytora obejmuje szkody wyrządzone wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania przez ubezpieczonego usług spedycyjnych. Zaliczamy do nich m.in. wysyłanie i odbiór przesyłek, opracowanie instrukcji wysyłkowych, doradztwo w zakresie wykonywania przewozu, zawieranie umów o przewóz i organizację transportu, przygotowywanie dokumentów związanych z przewozem, załadunek, wyładunek i składowanie przesyłek. Pomimo że ubezpieczenia OCS są obecne na polskim rynku od wielu lat, to określenie różnicy pomiędzy działalnością spedycyjną a działalnością przewozową nastręcza trudności i często prowadzi do wielu nieporozumień. Musimy pamiętać, że podstawowym kryterium rozróżniającym umowę spedycji od umowy przewozu jest treść zlecenia. Jeżeli w zleceniu mamy wyłącznie do czynienia z dokonaniem przewozu z punktu A do punktu B, bez wykonywania dodatkowych czynności logistycznych, to należy przyjąć że dany podmiot działa w charakterze przewoźnika, a nie spedytora. Niestety, wśród przedstawicieli branży transportowej przeważa błędny pogląd, że o charakterze umowy decyduje fakt, czy dany podmiot dysponuje własnym taborem pojazdów oraz czy wykonuje przewozy samodzielnie, czy też za pośrednictwem podwykonawców – dalszych przewoźników. Takie rozumienie tematu bardzo często powoduje, że bazują oni wyłącznie na polisie OCS, a powinni zabezpieczyć się polisą OCP czy też OCS z rozszerzeniem o umowne OCP. Odpowiedzialność za niewłaściwy wybór ubezpieczenia ponosi ubezpieczony, a w razie wystąpienia szkody niepełny zakres ochrony lub jej brak naraża przedsiębiorcę na duże straty.

Ubezpieczenie cargo

Kolejnym ubezpieczeniem transportowym jest ubezpieczenie mienia w transporcie, tzw. cargo. Niestety, jest to ubezpieczenie najmniej doceniane ze wszystkich ubezpieczeń transportowych. Niejednokrotnie traktowane jest przez przedsiębiorców jako dodatkowy, zbędny koszt ich działalności. Takie przekonanie wynika przede wszystkim z nieznajomości przepisów prawa transportowego i zasad odpowiedzialności uczestników procesu transportowego. W Polsce pokutuje przekonanie, że przewoźnik czy spedytor odpowiada za wszystkie zdarzenia, które mogą się przytrafić w trakcie transportu. Nic bardziej mylnego, jest bowiem wiele sytuacji w transporcie powodujących szkodę w ładunku, za które przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności w świetle przepisów prawa lub jego odpowiedzialność jest tymże prawem ograniczona. Zabezpieczeniem w takich sytuacjach jest, a jakże, dodatkowe ubezpieczenie cargo wykupowane przez właścicieli mienia, którzy chcą zabezpieczyć je na czas transportu w ruchu krajowym czy międzynarodowym. Ubezpieczenie gwarantuje nam, że towar będzie chroniony do pełnej wartości/kwoty ubezpieczenia w przypadku zaistnienia zdarzenia losowego, nie tylko spowodowanego winą przewoźnika. Możemy również wpływać na to, jaki zakres ochrony ma obejmować nasza polisa cargo. Na rynku możemy ją spotkać w trzech wariantach.

Warianty te definiują zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela. Od podstawowego po zakres pełny. Pierwszy z nich – zakres podstawowy – obejmuje ubezpieczenie szkód powstałych wskutek: pożaru, uderzenia pioruna, wybuchu, uderzenia lub upadku statku powietrznego, huraganu, gradu, powodzi, deszczu nawalnego, trzęsienia ziemi, obsunięcia ziemi, zapadania ziemi, lawiny, upadku obiektu zewnętrznego, rabunku, celowego uszkodzenia, wypadku środka transportu lub kradzieży będącej następstwem wypadku środka transportu.

Zakres rozszerzony obejmuje, poza wyżej wymienionymi, dodatkowo szkody powstałe na skutek: kradzieży z włamaniem oraz kradzieży ładunku łącznie ze środkiem transportu.
Trzeci zakres – pełny – obejmuje ryzyka zawarte w zakresie podstawowym, rozszerzonym oraz szkody powstałe z innych przyczyn o charakterze losowym, tzw. AllRisk.

Justyna Hasik
Broker ubezpieczeniowy, ekspert ds. ubezpieczeń transportowych
Funk International Polska

Przeczytaj również
Popularne