mapa_01

Drogi na Euro 2012 – raport

24 maja 2012

mapa_01Na 100 dni przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej specjaliści z serwisu Korkowo.pl sprawdzili, jak wygląda sytuacja na drogach miast gospodarzy.

Eryk Chilmon

Piłkarskie Mistrzostwa Europy zawitają do czterech polskich miast już w czerwcu. Wiele kluczowych inwestycji infrastrukturalnych związanych z przygotowaniami do Euro 2012 znajduje się obecnie w końcowej fazie realizacji. Większość zaplanowanych projektów jest już gotowa, a dokładnie zakończono 80% inwestycji infrastrukturalnych zaplanowanych przed Euro 2012. Z początkiem maja Paweł Graś, rzecznik rządu, przyznał otwarcie, że 20% inwestycji nie zostało zakończonych i pewnie już nie zostanie. Prace będą jednak trwały do ostatniej chwili. – Mamy ciągle znak zapytania dotyczący kawałka autostrady A2, tutaj zobaczymy, czy zdążymy na Euro 2012. Niemal do ostatniego dnia będą podejmowane ewentualnie decyzje, czy rzeczywiście ten kawałek będzie przejezdny. Jeśli nie, to drogi będą kończone po Euro 2012. Prace nie zostaną przerwane, nawet jeśli z niewielkim opóźnieniem, to zostaną oddane do użytku – wyjaśniał rzecznik rządu.

Zakończone już inwestycje pozytywnie wpłynęły na ruch drogowy w miejscach kluczowych dla Euro 2012. Z raportu wykonanego przez serwis Korkowo.pl wynika, że sytuacja we wszystkich czterech miastach poprawiła się. Choć wciąż nie brakuje utrudnień w ruchu, średnia prędkość poruszających się po mieście aut nieznacznie wzrosła w porównaniu do sytuacji sprzed 3 miesięcy.

W Polsce rywalizować będzie osiem reprezentacji. Grupa A rozegra swoje mecze w Warszawie i Wrocławiu, grupa C w Poznaniu i Gdańsku. Kibice będą musieli zatem sprawnie poruszać się między miastami. Zapewne wielu z nich jako środek komunikacji wybierze auto, stąd w raporcie musiały się znaleźć informacje o średnich czasach przejazdu na tych trasach.

Co ciekawe, mimo licznych remontów średnia prędkość na ulicach miast gospodarzy Euro 2012 wzrasta, na co wskazuje poniższa szczegółowa analiza. Dane zostały dostarczone przez urządzenia GPS umieszczone w tysiącach pojazdów poruszających się po ulicach Warszawy, Wrocławia, Poznania i Gdańska, w godzinach od 6.00 do 21.00. W promieniu do 2 kilometrów od ścisłego centrum przeanalizowano prędkości, z jakimi poruszają się kierowcy po wszystkich ulicach. W odległości 2–10 kilometrów od ścisłego centrum zbadano główne trasy dojazdowe do centrum miast. W analizie nie wzięto pod uwagę danych z pojazdów poruszających się po autostradach A1, A2, które przebiegają w sąsiedztwie kilku z analizowanych miejscowości.

Poznań

poznan

W ścisłym centrum w godzinach porannego (6.00–9.00) i popołudniowego szczytu (16.00–18.00) średnia prędkość oscyluje w granicach 23–24 km/h. Choć nie jest to najlepszy wynik, w mieście jeździ się szybciej niż trzy miesiące temu. Dla porównania, jeszcze w listopadzie kierowcy w Poznaniu poruszali się ze średnią prędkością nieprzekraczającą 18 km/h. Z dużo wyższą średnią prędkością jeżdżą także kierowcy w odległości 2–5 km od centrum. W godzinach komunikacyjnego szczytu wynosi ona 29 km/h. Korki tradycyjnie tworzą się na ul. Bukowskiej i Dąbrowskiego. Utrudnienia czekają także na kierowców w okolicach ronda Kaponiera i Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Szansę na szybszą jazdę mają kierowcy dopiero na obrzeżach miasta. W odległości zarówno 5–10 km, jak i 10–15 km od centrum jedzie się ze średnią prędkością oscylującą w granicach 33–45 km/h.

Gdańsk

gdansk

Prędkość osiągana w ścisłym centrum w godzinach porannego i popołudniowego szczytu oscyluje w granicach 23–25 km/h. Z podobną średnią prędkością jak 3 miesiące temu poruszają się kierowcy w odległości 2–5 km od centrum. W godzinach komunikacyjnego szczytu wynosi ona 27 km/h. Nadal korki tworzą się w południowych dzielnicach Gdańska. Najtrudniej jeździ się po Wrzeszczu, Oliwie i na Morenie. Zakorkowana jest ul. św. Wojciecha, Świętokrzyska, Łódzka, Warszawska, Kartuska i ul. Słowackiego. Im dalej od centrum, tym średnia prędkość wzrasta. W odległości zarówno 5–10 km, jak i 10–15 km od centrum średnia prędkość jazdy oscyluje w granicach 36–44 km/h.

Wrocław

wroclaw

Sytuacja drogowa w stolicy Dolnego Śląska nieznacznie się poprawiła. Prędkość osiągana w ścisłym centrum w godzinach porannego i popołudniowego szczytu oscyluje w granicach 24–26 km/h. Poprawie uległa także średnia prędkość, z jaką poruszają się kierowcy w odległości 2–5 km od centrum. W godzinach komunikacyjnego szczytu wynosi ona 29 km/h. Tradycyjnie korki tworzą się na ulicach dojazdowych do Rynku oraz na ul. Grodzkiej, Klecińskiej i Grabiszyńskiej. Zakorkowane jest także Podwale, Piłsudskiego, Dyrekcyjna, okolice placu Społecznego i placu Jana Pawła II. Szansę na szybszą jazdę mają kierowcy dopiero na obrzeżach miasta. W odległości zarówno 5–10 km, jak i 10–15 km od centrum jedzie się ze średnią prędkością oscylującą w granicach 33–47 km/h.

Warszawa

warszawa

Prędkość osiągana w ścisłym centrum Warszawy w godzinach porannego i popołudniowego szczytu oscyluje w granicach 24–25 km/h. Choć nie jest to najlepszy wynik, w mieście jeździ się szybciej niż trzy miesiące temu. Dla porównania, jeszcze w listopadzie kierowcy w ścisłym centrum poruszali się ze średnią prędkością nieprzekraczającą 20 km/h. Poprawie uległa także średnia prędkość, z jaką poruszają się kierowcy w odległości 2–5 km od centrum. W godzinach komunikacyjnego szczytu wynosi ona 27 km/h. Korki tradycyjnie tworzą się na ul. Czerniakowskiej i Popiełuszki oraz na al. Prymasa Tysiąclecia. Wolniej jeżdżą także kierowcy na ul. Puławskiej i Wolskiej. Im dalej od centrum, tym średnia prędkość wzrasta. W odległości zarówno 5–10 km, jak i 10–15 km od centrum jedzie się ze średnią prędkością 34–41 km/h.

A. D.