Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Bener testy flotowe

Z nutą SUV-a

Ford Focus Active 2.0 EcoBlue

Są kompakty, które, walcząc o uwagę nabywców, zyskują atrybuty odbierających im rynek modeli SUV i crossover. Jednym z ciekawszych takich samochodów jest Ford Focus w wersji uterenowionej Active.

Od blisko dekady Ford sprzedaje w Europie nieco ponad 200 tys. Focusów rocznie. Przypomnijmy, że jeszcze kilkanaście lat temu było to 400–500 tys. Tak znaczącą część rynku Ford utracił na rzecz głównie koreańskich marek oraz modeli SUV, w tym produkowanych przez siebie. Aby spowolnić proces odpływania klientów, Ford przed dwoma laty, wraz z debiutem czwartej generacji Focusa, uzupełnił ofertę o uterenowiony wariant Active dostępny w nadwoziu kombi i hatchback.

Bardziej bojowo

Kompakt Forda powstał na bazie platformy podwoziowej C2. Zgrabne nadwozie Focusa w wersji Active jeszcze zyskało na atrakcyjności. Dodano listwy z ciemnego tworzywa na nadkolach, progach, i w dolnej części zderzaków. Na tych dwóch ostatnich elementach oraz progach pojawiły się dodatkowe pasy z matowego, srebrzystego tworzywa, który czynią pojazd optycznie lżejszym i bardziej eleganckim. Poza tym osłona chłodnicy ma kolor czarny, podobnie jak relingi na dachu. W modelu tym prześwit zwiększono do 149 mm, o 33 mm z przodu i 34 mm z tyłu. Nie jest to może rewelacyjny wynik, ale do pokonania wyższych krawężników, progów i nieutwardzonych dróg wystarczy. Wariant Active rozpoznamy też po 17-calowych aluminiowych pięcioramiennych obręczach (prezentowany model ma felgi 18-calowe). Nie zapomniano o tradycyjnych praktycznych rozwiązaniach, jakie kojarzymy z amerykańską marką. Chodzi np. o wyskakujące plastikowe nakładki, które po otwarciu drzwi zabezpieczają ich kanty przez obiciem i uszkodzeniem lakieru. Praktycznym udogodnieniem wersji Active są seryjne relingi dachowe.

 

Ford Focus Active stara się pogodzić zalety klasycznego kombi oraz pojazdu terenowo-rekreacyjnego. Na pewno jest rozsądną alternatywą dla kompaktowych SUV-ów z niewiele większym prześwitem i napędem na jedną oś. Oferta Forda góruje nad nimi w większości aspektów, poza niższą pozycją za kierownicą, mniej wygodnym wsiadaniem i niekiedy wyższą ceną.

 

Typowy Focus

Wnętrze Focusa Active nie różni się od klasycznego modelu. Za kółkiem z łatwością zajmiemy wygodną pozycję, dzięki szerokim możliwościom regulacji kierownicy i fotela. Siedzenia są wygodnie i bardzo dobrze wyprofilowane, stanowiąc pod względem wygody czołówkę w segmencie C. Pod względem ergonomii Focus reprezentuje starą sprawdzoną szkołę, w dobrym tego słowa znaczeniu. Generalnie nie budzi ona zastrzeżeń. Mięsista kierownica świetnie leży w dłoniach, przełączniki wokół niej są rozlokowane wygodnie i intuicyjnie, cieszy schowek na okulary w podsufitce, klasyczne analogowe zegary są czytelne, podobnie jak obraz na ekranie multimedialnym na środkowej konsoli i komputerze pokładowym. Wiele funkcji nadal szybko i sprawnie możemy obsłużyć, używając przycisków, i nie musimy się ich doszukiwać na ekranie multimedialnym. Obsługa klimatyzacji, wyłączanie systemu start-stop, wybór trybu jazdy czy włączanie automatycznego parkowania może się odbywać z pomocą przycisków. Zmiany biegów automatycznej skrzyni dokonujemy używając pokrętła, które zajmuje wyraźnie mniej miejsca niż klasyczna dźwignia. Niestety, obsługa systemu multimedialnego wymaga wprawy, i może być prawdziwą drogą przez mękę, w szczególności gdy chcemy skorzystać z nawigacji. Do tego producent powinien pomyśleć o bardziej nowoczesnym wyświetlaczu HUD, który pokazuje dane na przedniej szybie, a nie wysuwanej płytce, jak w autach sprzed dekady. Nie będziemy też narzekać na brak miejsca w kabinie, choć Ford mógł pomyśleć o dodatkowych nawiewach dla pasażerów siedzących z tyłu. Focusa możemy doposażyć w sporo ciekawych nowinek, np. możemy go zmienić w mobilny hotspot WiFi z możliwością podłączenia do 10 urządzeń. Za pośrednictwem aplikacji mobilnej FordPass możemy m.in. zlokalizować pojazd na parkingu, odblokować lub zablokować drzwi, zdalnie sprawdzić poziom paliwa, przebieg lub czas do przeglądu. Możemy go nawet uruchomić zdalnie, ale w wersjach z ośmiobiegową przekładnią automatyczną. Te rozwiązania powoli zyskują na popularności w nowych samochodach, i to właśnie Ford jest czołowym graczem w ich wdrażaniu.

Inżynierowie odpowiedzialni za aranżację przestrzeni ładunkowej spisali się na piątkę. Bagażnik jest obszerny (608/1653 l), na bokach znajdziemy dźwigienki umożliwiające złożenie oparć kanapy na płasko. Zamontowano w nim też specjalne kotwy i haczyki do ustabilizowania ładunku.


Inżynierowie konstruujący wnętrze Focusa nie przysypiali na zajęciach z ergonomii, jak to się zdarza ich kolegom znad Sekwany. Wnętrze jest pełne podnoszących funkcjonalność detali. Mamy tu porządne uchwyty na kubki, przyjemne wyściełanie boczków drzwi tam, gdzie potrzeba, czy wieniec kierownicy ogrzewany nie tylko w miejscu chwytu.

Ford z krwi i kości

Focus nawet w podniesionej wersji Active stanowi czołówkę segmentu kompaktów w zakresie prowadzenia i właściwości jezdnych. Dobrze utrzymuje tor jazdy w szybko pokonywanych zakrętach, a układ kierowniczy dokładnie informuje o tym, co się dzieje z kołami. Pod względem komfortu tłumienia nierówności Focus zawstydza większość przedstawicieli segmentu kompaktów i bije na głowę większość SUV-ów i crossoverów. I to mimo zmienionej charakterystyki zawieszenia, która musi sobie poradzić z pojazdem o wyżej osadzonym punkcie masy.

Zaletą uterenowionej wersji Active jest szeroki wybór dostępnych jednostek silnikowych. Możemy zamówić wersje benzynowe o pojemności jednego litra i mocy 125 KM, 1,5-litrowy silnik EcoBoost o mocy 150 lub 182 KM, jak też diesle: 1.5 EcoBlue/120 KM i 2.0 EcoBlue/150 KM (370 Nm) obecny pod maską testowanego egzemplarza. Wariant ten w szczególności przypadnie do gustu użytkownikom pokonującym dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie. Samochód jest naprawdę ciężki – 1559 kg. Dla porównania Volkswagen Golf Alltrack z napędem na cztery koła, który swoje waży, i tak jest 40 kg lżejszy. Co to oznacza? Że jedynie najmocniejsze wersje silnikowe są rozsądnym rozwiązaniem do napędu tego modelu, w tym właśnie 150-konny diesel.

Po uruchomieniu silnika wyraźnie czujemy i słyszymy, że pod maską pracuje spory motor Diesla, choć materiały wygłuszeniowe robią, co mogą, aby skutecznie wytłumić dźwięki jednostki. Silnik pracuje jednak kulturalnie. Samochód sprawnie przyspiesza, jest żwawy i elastyczny, ale najlepiej radzi sobie w wąskim zakresie obrotów między 2000 a 2500 obr./min. Poniżej tej wartości dzieje się niewiele. Skrzynia automatyczna bardzo sprawnie dobiera przełożenia w momencie przyśpieszania, ale nie zawsze działa równie dobrze w chwili zwalniania i redukcji biegów. Focus daje nam możliwość wyboru trybów jazdy: normalny, eko, sportowy, śliska nawierzchnia oraz droga nieutwardzona. Wysoka masa i niezłe osiągi wcale nie są okupione wysokim zużyciem paliwa. Podczas jazdy miejskiej Ford zużył ok. 7,5 l oleju napędowego na setkę, na autostradzie 6,9 l/100 km, a w trasie bez większych problemów zejdziemy poniżej pięciu litrów.



Jak na segment kompaktów bagażnik jest bardzo obszerny, a dodatkowo funkcjonalny. Wyciągnięcie rolety z bagażnika jest proste, dzięki szynom, w których się ona porusza, oraz specjalnym paskom.

Ford oferuje wiele nowinek z zakresu bezpieczeństwa, np. system aktywnego unikania zderzenia poprzez ominięcie przeszkody czy układ ostrzegający o wjeżdżaniu na drogę jednokierunkową pod prąd. Trywialnym rozwiązaniem na tym tle wydaje się aktywny tempomat ACC z rozpoznawaniem znaków ograniczenia prędkości i systemem utrzymania na pasie ruchu. Inną nowinką jest system reflektorów adaptacyjnych z oświetlaniem przewidywanego toru jazdy i doświetlaniem zakrętów w oparciu o znaki drogowe. Dostosowuje on sposób oświetlenia drogi jeszcze przed wejściem w zakręt, dojechaniem do skrzyżowania lub ronda.

Za drogo

Uterenowiony kompakt Forda oferowany jest w dwóch wersjach: Active oraz Active Business.
Ceny Focusa Active z nadwoziem kombi zaczynają się od 96 800 zł za wariant 1.0 EcoBoost/120 KM. Hatchbacki są 4 tys. zł tańsze. Lepszą opcją jest Focus Active 1.5 EcoBost/150 KM, który startuje z ceną 103 050 zł. Wersja z testowanym dieslem jest droga i wymaga wyłożenia co najmniej 119 550 zł. Długa lista opcji pozwala bez problemu wywindować ostateczną cenę do poziomu 150 tys. zł. Sporo jak za podniesiony kompakt. W tej cenie bez problemu znajdziemy przecież dobrze wyposażone kompaktowe SUV-y, i to z napędem na obie osie, ale prawdopodobnie żaden z nich nie będzie się prowadził równie dobrze, nie zapewni tak wysokiego komfortu jazdy w trasie i tak niskiego zużycia paliwa.

Ford Focus Active

Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi w cm

4693/1825/1504/2700

Prześwit w mm

149

Pojemność bagażnika w l

608/1653

Masa własna/dopuszczalna w kg

1559/2105

Silnik

2.0 diesel EcoBlue

Maksymalny moment obr. przy obr./min.

370/2000-2500

Przyśpieszenie od 0 do 100 km/h

9,5

Prędkość maksymalna w km/h

210

Zużycie paliwa na 100 km w teście: średnie/miasto/trasa

6,2/7,5/4,8

Wartość RV wg Info-Ekspert po 3 l/90 tys. km

50,1%

Cennik w zł od

119 550

Kto testował: Przemysław Dobrosławski

Co: Ford Focus Active 2.0 EcoBlue

Gdzie: Warszawa

Kiedy: 09.2019

Ile: 600 km

Prowadzenie, komfort resorowania, większy prześwit niż w klasycznym kombi, rasowy i przyjemny dla oka wygląd, przestronny bagażnik, obszerne wnętrze, niskie zużycie paliwa, bardzo bogaty wybór wariantów i wyposażenia dodatkowego.

Wysoka masa własna, wysokie ceny wersji Active z dieslem, obsługa systemu multimedialnego i nawigacji, brak napędu 4x4, tylko 2-letnia gwarancja.

Przeczytaj również
Popularne