Nowości
sliderFMT

Fleet Management Training 2016 – relacja

12 października 2016

Coroczne trzydniowe szkolenie Fleet Management Training, które na początku października zorganizowaliśmy w Białce Tatrzańskiej odbyło się w iście zimowej aurze. Śnieg w górach o tej porze roku nie powinien wszakże nikogo dziwić. 

Tomasz Siwiński

Fleet Management Training to jedno z tych wydarzeń, na które zawsze czekamy z niecierpliwością. W przeciwieństwie do targów Fleet Market, czy testów Fleet Auto Premium i Fleet Cars&Vans, szkolenie to okazja do spotkania i swobodnego porozmawiania z naszymi gośćmi. Mimo paneli wykładowych i jazd testowych zawsze można znaleźć dłuższą chwilę, aby usiąść i spokojnie podyskutować.

W tym roku można powiedzieć, że zorganizowaliśmy szkolenie dla wszystkich gości. Dla wszystkich, ponieważ skończyły nam się miejsca w hotelu. Z jednej strony trochę żal, że nie skorzystał ktoś komu na szkoleniu zależało, z drugiej cieszy nas, że zaproponowana formuła i tematyka okazały się spełniać faktyczne oczekiwania rynku.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć ze szkolenia:
1) Szkolenie Fleet Management Training – 5-7 października 2016, Białka Tatrzańska, fot. Michał Pawłowski

2) Szkolenie Fleet Management Training – 5-7 października 2016, Białka Tatrzańska, fot. Adam Dziedziński

W ciepłej atmosferze

Jak mantrę powtarzam, że o jakości jakichkolwiek szkoleń świadczą prelegenci i goście. Miejsce także ma znaczenie. Tym razem zdecydowaliśmy się na Białkę Tatrzańską i hotel Bania. Wody termalne na pewno były jednym z elementów, który rozgrzały atmosferę szkolenia, kiedy na zewnątrz padał śnieg. W pięknych okolicznościach term odbywały się rozmowy kuluarowe, ale główne wątki koncentrowały się wokół części wykładowej. W tym roku postanowiliśmy poruszyć tematykę serwisową. Tematy kontrowersyjne, a przez to ciekawe.

Zaczął Adam Karpiński z Motointegratora, który opowiedział o kierunkach rozwoju sieci warsztatów niezależnych i starał się rozwiać obawy związane z serwisowaniem aut na gwarancji. Poruszył też temat związany ze szkoleniami pracowników serwisów niezależnych. Zdaniem Karpińskiego pracownicy serwisów niezależnych nie tylko mają dostęp do porównywalnych, co nawet do szkoleń lepszej jakości. Wynika to z faktu, że są szkoleni bezpośrednio przez producentów danych podzespołów.

Niejako w kontrze do wystąpienia Adama Karpińskiego następny wykład miał Piotr Grzybowski z firmy Opel. Opowiedział o tym, jakie modele serwisowe spotyka się, które są najpopularniejsze i dlaczego. Nie ma czemu się dziwić, ale Piotr Grybowski był zwolennikiem serwisowania samochodów w sieciach ASO.

Niejako klamrą, oba wykłady spiął Jurand Filipczyk z firmy Masterlease. Skupił się na polityce serwisowej uzależnionej od formy finansowania i różnych scenariuszy obsługi technicznej. Niezwykle ciekawie opowiedział o zaletach zarówno sieci serwisów autoryzowanych, jak i niezależnych. Wyjaśnił, które floty zróżnicowane na wiek, rozproszenie i marki, wygodniej jest serwisować w ASO, a które w serwisach niezależnych. Podał wiele ciekawych przykładów, kiedy i w jaki sposób serwisy – bez względu na to, czy autoryzowane, czy nie – starają się naciągnąć klientów. Bardzo ciekawym wnioskiem był ten, dotyczący różnych cen za te same usługi w zależności o serwisu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że różnice dotyczyły serwisów jednej marki.

Końcowy wniosek był jeden, łatwy do przewidzenia. Zawsze decydującym czynnikiem są ludzie i ten czynnik trzeba uwzględniać przy wyborze serwisów. Robert Karolczak z Shell Polska odciął się od tematyki serwisowej. Pokazał na przykładzie przeprowadzonych badań, jak efektywnie można zarządzać gospodarką paliwową, oczywiście przy użyciu kart. Pierwszy dzień szkoleniowy zamknął Michał Wekiera z Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, który przybliżył regulacje prawne obowiązujące w Unii Europejskiej, a dotyczące rynku usług serwisowych. Podczas części wieczornej odbyło się wręczenie nagród w konkursie Volkswagena, w którym zwycięzcą został Pan Paweł Ordoń z firmy Frapol, osiągając za kierownicą nowego Tiguana, wynik spalania na poziomie sześciu litrów.

Drugi dzień to przede wszystkim jazdy testowe na dwóch przygotowanych trasach. Chętnych do jazd nowymi modelami marek: Opel, Renault, Peugeot, DS, Citroën, Hyundai i Volkswagen było tak wielu, że niektórzy zdecydowali się zrezygnować z obiadu. Całe szczęście zima tylko postraszyła i drogi były czarne. Dodatkowo goście mogli sprawdzić możliwości zabudowy i wynajmu samochodów dostarczonych przez firmę Express. Co prawda dedykowaną do jazd imprezą jest nasz czerwcowy test Fleet Auto Premium i Fleet Cars&Vans, jednak także na szkoleniu dajemy uczestnikom możliwość poznania nowych modeli.

Po jazdach na uczestników czekały jeszcze dwa wykłady. Roman Świderski i Tomasz Nowak z firmy Express opowiedzieli o kwestiach związanych z serwisem i finansowaniem samochodów użytkowych. Zamykającym wykładem, jednocześnie wymagającym największego skupienia, ponieważ dotyczącym skomplikowanych kwestii ubezpieczeniowych była prelekcja Erniego Greszty. Opowiedział o tym, jak radzić sobie z ubezpieczaniem flot samochodowych w momencie kiedy znacznie rosną składki. Poruszył tematy oceny ryzyka, napraw smart, prewencji czy udziału własnego.

Czwartkowe popołudnie po dwóch dniach wykładów niektórzy kontynuowali w termach, inni na spacerze, a jeszcze inni prowadząc rozmowy biznesowe. Wieczór zwieńczyła kolacja z regionalnymi potrawami. W piątek, już w promieniach słońca pożegnaliśmy naszych gości. Bardzo dziękujemy za obecność flotowcom, partnerom i prelegentom. Ze wszystkimi widzimy się na Fleet Market już 22 listopada br.

 

A. D.