Corolla

Corolla – zupełnie nowa, znamy ceny

Co 30 sekund gdzieś na świecie wyjeżdża z fabryki nowa Corolla, dołączając do liczby ponad 46 milionów samochodów, które wyprodukowano pod tą nazwą od lat 60. Debiutująca dwunasta generacja Corolli ma wiele nowych mocnych atutów, które mogą jeszcze bardziej umocnić jej pozycję na rynku.

 

Już na początku przyszłego roku czeka nas prawdziwy wysyp nowych modeli Toyoty, i to w najbardziej istotnych z punktu widzenia flot segmentach rynku. Floty mogą już zamawiać sedana segmentu D ‒ Camry, lada chwila pojawi się nowy SUV RAV4, ale oczy wszystkich zwrócone są przede wszystkim na dwunastą generację modelu Corolla, która pojawi się w salonach w lutym. I to od razu w trzech wersjach nadwozia. Tym razem producent postanowił wrócić do nazwy Corolla również w wersji hatchback oraz kombi. To wiele ułatwi handlowcom Toyoty, gdyż rozpoznawalność nazwy Corolla wśród badanych kierowców jest najwyższa na rynku i wynosi 100%. W przypadku Aurisa tylko 7 na 10 z wiedziało, co oznacza ta nazwa.

 

Sedan najważniejszy

Segment aut kompaktowych, stereotypowo określany przez wielu segmentem aut rodzinnych, w istocie budzi największe zainteresowanie flot. To one zakupują ok. 3/4 samochodów tego segmentu, a w przypadku rodzinnych kombi do flot trafia aż 90% tych pojazdów. U rywali Toyoty największym wzięciem cieszą się przede wszystkim wersje hatchback (43% udziału w segmencie), a następnie kombi (32%). Wersje trójbryłowe stanowią zwykle drobną część sprzedaży, poza modelami Fiat Tipo i Opel Astra. W Toyocie to właśnie wariant sedan cieszy się nad Wisłą największym wzięciem w segmencie C (45%), dzięki czemu Corolla piastuje obecnie pozycję niekwestionowanego lidera rynku wśród trójbryłowych kompaktów.

Corolla - wersje nadwoziowe i ceny

Niższa i ładniejsza

Nowa Corolla powstała w oparciu o platformę TNGA, znaną m.in. z modelu C-HR. W wersji kombi i sedan dysponujemy większym rozstawem osi (270 cm) niż w hatchbacku (264 cm). Konstruktorzy zwiększyli w nowej generacji sztywność nadwozia o ok. 60% oraz obniżyli o 1 cm środek ciężkości, co wg ich zapewnień, przekłada się na wyraźną poprawę właściwości jezdnych. Nowości Toyoty różnią się wyraźnie pod względem wizualnym. Hatchback i kombi budowano głównie z myślą o nabywcach europejskich. Stąd ich sylwetki są nieco bardziej dynamiczne. Bardziej stonowana i elegancka sylwetka sedana to ukłon w stronę nabywców w Ameryce, na Bliskim Wschodzie, Rosji oraz Polski.

W nowym modelu siedzimy 25 mm niżej niż w poprzedniku, ale paradoksalnie kierowca ma lepszą widoczność zza kierownicy. Łatwiej też zajmie wygodną pozycję, dzięki większemu zakresowi regulacji kierownicy i oparcia fotela. Poziome linie deski rozdzielczej wzmacniają poczucie przestrzeni i dużej szerokości kabiny. Na środkowej konsoli zamontowano ekran dotykowy o przekątnej 8 cali. Między zegarami za kierownicą w wyższych wersjach zamontowano 7-calowy trójwymiarowy komputer pokładowy. Nowością w Corolli jest head-up display o przekątnej 10 cali. Corolle są oferowane w trzech wersjach wyposażenia: Active, Comfort i Executive, ale nawet w podstawowej nie znajdziemy istotnych braków. Co więcej, już od średniej wersji wyposażenia na desce rozdzielczej znajdziemy przeszycia spotykane dotąd w modelach topowych.

 Toyota Corolla - tył

Różnorodna gama, bez diesli

Toyota Corolla XII jest dostępna w jednej z czterech wersji silnikowych. Najmniejszą jednostką jest turbodoładowany silnik 1.2 o mocy 116 KM (ceny od 75,9 tys. zł w wersji hatchback). Co ciekawe, znajdziemy go tylko w europejskiej gamie Toyoty, ale jednostka ta powstaje wyłącznie w Japonii. Zamówienie kombi wymaga dopłaty 3 tys. zł. Tylko wersję sedan będzie można zamówić z tradycyjnym silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 litra i mocy 132 KM (od 77,9 tys. zł). Poza Europą motor ten trafia też pod maskę hatchbacka i kombi. Corolla otrzymuje do wyboru aż dwa napędy hybrydowe: 1,8 litra o mocy 122 KM (89,9 tys. zł) oraz 2.0 o mocy 180 KM (od 106,9 tys. zł). Niestety, mocniejszej wersji hybrydowej nie ma w ofercie dla nadwozia sedan, ale za to Polska jest jedynym rynkiem europejskim, gdzie słabsza wersja hybrydowa w ogóle będzie dostępna. Zgodnie z polityką marki Toyota w gamie Corolli nie ma już jednostek wysokoprężnych.

 Toyota Corolla - wnętrze

Większe bezpieczeństwo

W nowej generacji Corolli debiutuje najnowsze wydanie systemów bezpieczeństwa Safety Sense 2 opartego na współpracy kamery i radaru o wydłużonym zasięgu, w którego skład wchodzą m.in. zastosowany po raz pierwszy adaptacyjny tempomat z systemem aktywnego hamowania rozpoznającego również w nocy nie tylko większe przedmioty, ale i pieszych oraz rowerzystów, automatyczne światła drogowe (nowość w Corolli) czy funkcję rozpoznawania znaków drogowych. Układ utrzymania pasa ruchu precyzyjnie rozpoznaje krawędź jezdni nawet w momencie braku wymalowanych pasów. Do tego utrzymuje on samochód na pasie ruchu, jadąc po łuku, a gdy brakuje oznaczeń na jezdni, dostosowuje swój tor jazdy do pojazdu poprzedzającego. Wszystkie te rozwiązania są standardem w Corolli. Zbliżone wyposażenie ma Kia Ceed, ale na przykład w Golfie i Focusie znajdują się one na liście opcji.

Warto dodać, że jadąc z włączonym aktywnym tempomatem i dojeżdżając do pojazdu poruszającego się wyraźnie wolniej, Corolla oczywiście dostosuje prędkość do pojazdu poprzedzającego. Wystarczy jednak włączyć lewy kierunkowskaz, a samochód już sam powróci do zadanej wcześniej prędkości jazdy. Poza tym możemy jednym przyciskiem dostosować prędkość pojazdu do aktualnych ograniczeń prędkości. Nie mogło zabraknąć na pokładzie systemu ostrzegającego o ruchu poprzecznym za pojazdem oraz czujników parkowania. Gdy nie posłuchamy ostrzeżeń akustycznych, system sam zainicjuje hamowanie w krytycznym momencie.

W komunikacji z pojazdem posłuży nam specjalna aplikacja, która m.in. przypomni nam o przeglądzie, wskaże, gdzie zaparkowaliśmy pojazd, powiadomi o nieautoryzowanym przemieszczaniu się samochodu, czy też poda nam statystyki dotyczące jazdy.

 

Dobre trzymanie RV

Przedsprzedaż Corolli dla flot rozpoczęła się w listopadzie, a pełna dostępność pojazdów będzie od lutego 2019 roku. Do tego w I kwartale 2019 pojawią bardziej atrakcyjne cenowo modele wyprzedażowe, co również może wpłynąć na umocnienie się marki Toyota na rynku. Firma Info-Expert określiła wartości rezydualne najnowszej Corolli po okresie 36 miesięcy i przebiegu 90 tys. kilometrów. Imponującym wynikiem wg Info-Ekspert może się pochwalić Corolla sedan z benzynowym silnikiem 1.6 w wersji Active. Po trzech latach i przy przebiegu 90 tys. km odzyskamy za nią 62% ceny z dnia zakupu. Za większość wariantów Corolli odzyskamy ok. 57% ceny początkowej po tym samym okresie i przebiegu. Najsłabsza wartość RV – 53,9% – notuje Corolla 1.2 w wersji kombi Selection, co i tak na tle segmentu jest dobrym wynikiem.

Tekst, Przemysław Dobrosławski