Największe targi elektromobilności w Europie

Ruszyły największe targi elektromobilności w Europie

10 października 2017

W dniach od 9 do 11 października Stuttgart stanie się światową stolicą elektromobilności. 30. edycja Electric Vehicle Symposium & Exhibition to największe wydarzenie branżowe w Europie.

Organizatorzy: AVERE, EDTA i EVAAP, członkowie WEVA (World Electric Vehicle Association) podają, że w konferencji weźmie udział ponad 1500 uczestników, w tym pełna reprezentacja branży, przedstawiciele rządu federalnego Niemiec i Komisji Europejskiej. EVS30 to także 20000 m2 powierzchni, 353 wystawców i przedstawiciele 53 krajów. W targach uczestniczy również Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL.

Wystarczy rozejrzeć się po konferencji, żeby przekonać się, że to moment przełomowy dla całej branży. Jesteśmy w innym świecie. Samochody elektryczne były produkowane w Europie już w XIX wieku, ale dopiero teraz stały się realną alternatywą dla silników konwencjonalnych. Nie ma odwrotu od elektryfikacji transportu – oceni targi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Na targach EVS30 obecna jest niemal cała branża związana z elektromobilnością. Pada wiele deklaracji.

– Zakładamy, że do 2025 roku 25 proc. pojazdów produkowanych przez nasz koncern będzie elektryczna. Musimy pracować nad tym, by pozostałe 75 proc. również spełniało jak najwyższe normy – powiedział Ola Kallenius, Członek Zarządu Daimler AG. – Droga wiedzie nas do zeroemisyjności, jesteśmy tego pewni.

Kallenius dodał, że niemiecki koncern pracuje nad hybrydą typu plug-in o zasięgu 100 km na napędzie elektrycznym. Począwszy od sezonu 2019/2020 Mercedes-Benz weźmie ponadto udział w wyścigach w Formuły E. Premiera marki EQ odbędzie się natomiast w 2018 roku.

– AMG będzie elektryczny! – stwierdził – Jeśli chcemy elektryfikować nawet pojazdy AMG, kojarzące się z tradycyjnym silnikiem, oznacza to, że elektromobilność traktujemy bardzo poważnie.

Jak podkreślił Kallenius, największym wyzwaniem stojącym przed Daimlerem jest redukcja kosztów zakupu baterii litowo-jonowych. To najdroższy element pojazdów napędzanych prądem, który uniemożliwia produkcję samochodów elektrycznych w cenie ich tradycyjnych odpowiedników.

Daimler będzie inwestował również w infrastrukturę – zarówno w ładowarki przydomowe oraz zlokalizowane w miejscu zatrudnienia, jak i szybkie stacje ładowania przy trasach przelotowych.

– Bierzemy odpowiedzialność za infrastrukturę – zakończył  Kallenius.

Ciekawe przemówienie wygłosił Colin McKerracher z Bloomberg New Energy Finance, który przedstawił szacunki dotyczące globalnej sprzedaży pojazdów elektrycznych. Eksperci przewidują, że w bieżącym roku sprzedaż EV na całym świecie przekroczy  milion egzemplarzy, z czego w Europie ma zostać sprzedanych blisko 220 tysięcy sztuk.

– Do grona państw, w których nowe rejestracje przekroczyły jeden procent w 2017 roku dołączą Stany Zjednoczone, Niemcy czy Finlandia – mówił McKerracher.

Zdaniem ekspertów Bloomberg, by zostały spełnione cele środowiskowe określone przez Unię Europejską, rynek pojazdów elektrycznych powinien osiągnąć 10 proc. do 2025 roku.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych

 

 

A. D.