Nowości
Škoda Kodiaq Style 2.0 TDI 4x4

Największy SUV Škody

Kto: Zdzisław Podbielski

Co: Škoda Kodiaq Style 2.0 TDI 4x4

Gdzie: Warszawa i okolice, Lublin

Kiedy: 9–16.04.2018

Ile: 580 km

Estetycznie opracowane i dobrze wykonane nadwozie, duża wygoda jazdy, bogate wyposażenie nawet w wersji podstawowej, możliwość holowania przyczepy o masie do 2,5T.

Niestabilność przy znacznej prędkości jazdy, większe zużycie paliwa niż podaje producent.

W niektórych publikacjach dotyczących modelu Kodiaq spotyka się określenie „pierwszy SUV Škody”. Mam jednak w pamięci jazdy Yeti wytwarzanym od 2009 r. Trzeba zaliczyć go do SUV-ów lub, jak kto woli, do crossoverów. Bardziej stosowne więc będzie określenie Kodiaqa jako „największy SUV Škody”, tym bardziej że jest już kolejny, nieco mniejszy Karoq.

Wspomniałem o modelu Yeti, on spokrewniony jest z Kodiaqiem miejscem pochodzenia. Oba te modele wyjeżdżają bowiem z bram wytwórni w Kvasinach, przechodzącej największą modernizację w swojej historii. Jest przystosowywana do zakrojonej na dużą skalę kampanii modelowej SUV-ów, zapoczątkowanej dużym pojazdem tego segmentu o nazwie Kodiaq. Na rozwój fabryki, docelowo mającej wytwarzać 280 tys. samochodów rocznie, już wydatkowano około 7 mld koron, czyli blisko 1,15 mld zł i zatrudniono 2600 nowych pracowników. Tym samym stała się jednym z największych pracodawców w regionie Hradec Králové. W styczniu 2017 r. z Kvasin wyjechał dwumilionowy samochód i tym o okrągłej liczbie egzemplarzem był model Kodiaq. Zdążył być liczbowym jubilatem, gdyż jego produkcję rozpoczęto w październiku 2016 r.

Wzornictwo nadwozia

Jak przystało na samochód zaliczany do segmentu SUV ma on nadwozie typu kombi. Logo marki, podobnie jak w pozostałych modelach Škody, umieszczono nad wlotem powietrza do komory silnika (tzw. atrapą chłodnicy) wyróżniającym się podwójnym, a nie pojedynczym, pionowym użebrowaniem. Akcentem są też lampy przeciwmgłowe, o ostrych krawędziach, umieszczone wysoko, tuż pod lampami głównymi (reflektorami).

Charakterystycznie (dla tego modelu) ukształtowano ścianę tylną nadwozia mającą poziome przetłoczenia, zharmonizowane z kloszami lamp też w układzie poziomym i nawet z przetłoczeniami boków nadwozia. Dostrzegalne są wypukłe nadkola i duże 19-calowe koła. To wszystko sprawia, że samochód nie wygląda nudnie.

Obszerne wnętrze

Konstruktorzy Škody opanowali sztukę wygospodarowania dużego wnętrza nadwozia w stosunku do jego wymiarów zewnętrznych. Tajemnica polega m.in. na skróceniu przedziału silnika w stosunku do całej długości pojazdu. Dlatego pasażerowie siedzący z tyłu mają bardzo dużo miejsca na nogi.

Prezentowana wersja 5-osobowa Kodiaqa (bo jest i 7-osobowa) ma bardzo duży bagażnik o objętości aż 720 dm3 (mierzonej bez zapasowego koła) i długości 1165 mm. Długość tę można zwiększyć do około 2 m (zależnie od ustawienia przednich foteli) po złożeniu oparć tylnej kanapy. Składanie odbywa się bardzo łatwo po pociągnięciu uchwytów tasiemkowych umieszczonych przy zewnętrznych krawędziach kanapy. Kanapa jest dzielona 60:40 i jej dwie części niezależnie można wzdłużnie przesuwać na długości 18 cm oraz pochylać oparcia. Bagażnik ma regularny kształt, gdyż miejsca obok wypukłości nadkoli wypełniono przydatnymi schowkami, są też uchwyty do mocowania przewożonych przedmiotów. Dostęp do bagażnika ułatwiają unoszone drzwi w tylnej ścianie, wystarczy je odblokować i same się uniosą i przycisnąć przycisk, by je zamknąć.

Miejsce kierowcy i wyposażenie pojazdu

Kierowca siedzi w anatomicznie ukształtowanym fotelu, którego ustawienie regulowane jest elektrycznie, włącznie z wysokością i to w dużym zakresie. Dodam, że fotel przedniego pasażera też ma rozbudowaną regulację ustawienia, ale dźwigniami – mechanicznie. Kolumna kierownicy jest regulowana kątowo i poosiowo. Kierowca będzie miał też dobrą widoczność przez szyby i w dużych, regulowanych elektrycznie, lusterkach zewnętrznych.

Tablicę rozdzielczą estetycznie stylizowano. W zestawie wskaźników widocznych przez obwód koła kierownicy są, obrotomierz i prędkościomierz, a pomiędzy nimi wyświetlacz wielofunkcyjny z informacjami o przebiegu jazdy. W środkowej części tablicy rozdzielczej (w osi podłużnej samochodu) umieszczono wyświetlacz (infotaiment) dotykowy do obsługi radia, nawigacji, a także wielu innych – miłośnicy funkcji elektronicznych będą bardzo zadowoleni.

Samochód oferowany jest w trzech poziomach wyposażenia: Active, Ambition i Style. We wszystkich (bez dopłaty) otrzymujemy bogate zestawy urządzeń z zakresu bezpieczeństwa, np. 7 poduszek powietrznych w tym chroniącą kolana kierowcy oraz wspomagające jazdę kierowcy, włącznie z Front Assist – kontrolą odstępu i funkcją awaryjnego hamowania oraz Manoeuvre Assist – funkcją automatycznego hamowania podczas manewru cofania.

Jazda i napęd 4WD

Wiemy już, że wygodna jest pozycja kierowcy, dodajmy że urządzenia sterowania rozmieszczono ergonomicznie i działają precyzyjnie.

Możemy wybierać silnik spośród dwóch oferowanych: benzynowy 1.4 TSI w trzech zakresach mocy – 92 kW (125 KM), 110 kW (150 KM) i 132 kW (180 KM) lub wysokoprężny 2.0 TDI w dwóch zakresach mocy – 110 kW (150 KM) i 140 kW (190 KM). Silniki są kompletowane ze skrzyniami biegów – mechaniczną o 6 przełożeniach do jazdy w przód lub automatyczną DSG o 7 przełożeniach. W przypadku skrzyni automatycznej mamy położenia dźwigni: P, R, N oraz D/S. To ostatnie dotyczy wybranej ekonomicznej lub sportowej jazdy do przodu.

Kodiaq zaliczany jest do podwyższonego segmentu SUV-ów, jedzie się nim bardzo wygodnie, a jego wyposażenie wskazuje na stosowną klasę. Kierowca ma też świadomość, on to odczuwa, że prowadzi pojazd o znacznej masie własnej i znacznych wymiarach, przy których występuje już (co prawda w niewielkim zakresie) tzw. zachodzenie tyłem na ciasnych łukach dróg.
Dość duża powierzchnia boczna pojazdu i wyżej niż w klasycznych osobówkach położony środek masy oraz duże koła przy zastosowaniu tego rodzaju wielowahaczowego zawieszenia tylnego powodują, że przy prędkości powyżej 100–110 km/h Kodiaq wykazuje tendencję do bocznych przechyłów potęgowanych silnymi podmuchami wiatru.

W stabilności poruszającego się pojazdu, zwłaszcza na śliskich nawierzchniach, pomaga układ z napędem na obie osie jezdne. Moment obrotowy z silnika przenoszony jest na przednie koła, a w razie ich poślizgu kierowany również na tylne koła. Odbywa się to za pomocą sprzęgła typu. Przyciskiem na konsoli środkowej kierowca może włączyć funkcję Off-road, działającą do prędkości 30 km/h i wspomagającą jazdę w trudnych warunkach terenowych.

Samochód jest dynamiczny w ruchu, napędzany silnikiem wysokoprężnym 140 kW (190 KM) prędkość 100 km/h osiąga w niespełna 9 s rozpędzania. Producent podaje zaniżone zużycie paliwa w stosunku do uzyskiwanego podczas eksploatacji, np. w ruchu miejskim i trybie jazdy eco wynosi ono 10,4 dm3/100 km.

LF

Print Friendly