
586 300 dostarczonych samochodów obu marek przełożyło się na rekordowe obroty na poziomie 15,3 mld euro. To wzrost o 5,1% rok do roku. Wynik operacyjny spółki jednak to tylko 1 mln euro. Jak to możliwe?
Jak podano w komunikacie mimo trudności w branży Seat i Cupra osiągnęły rekordowe roczne obroty na poziomie 15,3 mld euro, co oznacza wzrost o 5,1% rok do roku. Sprzedaż także urosła o 5,1 proc. i wyniosła razem 586 300 samochodów. I to są powody do zadowolenia.
Rok 2025 był czasem, który wystawił nas na próbę i jednocześnie popchnął do przodu. Cała nasza branża odczuwa skutki niestabilnego kontekstu ekonomicznego, technologicznego i geopolitycznego, dlatego te wyniki nie są dla nas zaskoczeniem. To cena naszego pełnego zaangażowania w elektryfikację, podczas gdy intensyfikujemy działania na rzecz uczynienia Hiszpanii centrum elektromobilności oraz wzmacniania przyszłości przemysłu w Europie.
Transformacja nie odbywa się bez kosztów, ale to moment, by działać z pewnością siebie i optymizmem. Pozostajemy silni, realizujemy nasze obietnice i zwiększamy konkurencyjność naszego sektora – powiedział Markus Haupt, CEO Seat i Cupra.
Silny wzrost sprzedaży szczególnie odnotowano w segmencie modeli zelektryfikowanych — o 62,9% w przypadku hybryd typu plug-in (PHEV) oraz o 65,9% w przypadku aut w pełni elektrycznych (BEV).
Jednocześnie czynniki zewnętrzne oraz negatywne efekty jednorazowe obciążyły wynik operacyjny, który wyniósł tylko 1 mln euro. To między innymi koszty transformacji, presja cenowa na rynku oraz cła importowe i wyrównawcze na model Cupra Tavascan, a także wysokie wyższe koszty produkcji. Mimo to firma kontynuuje inwestycje i nieprzerwanie przekształca zakłady w Martorell w kluczowy ośrodek przemysłu motoryzacyjnego, przygotowany do upowszechniania elektromobilności w Europie.
Od 2020 roku Seat i Cupra zainwestowały już łącznie 6,2 mld euro, przy czym rok 2025 był momentem szczytowym tego cyklu inwestycyjnego — 1,3 mld euro przeznaczono na CAPEX oraz prace badawczo rozwojowe. Poziom inwestycji przełożył się bezpośrednio na przepływy pieniężne netto, które wyniosły -431 mln euro.
W 2025 roku na nasze wyniki złożyły się cztery główne czynniki: presja cenowa, cła importowe, wyższe koszty produktów oraz negatywne efekty jednorazowe. Jednocześnie odczuwamy wpływ wysokich nakładów wstępnych związanych z transformacją naszej firmy.
W tym kontekście pozostaliśmy skoncentrowani na efektywności strukturalnej i znacząco obniżyliśmy bazę kosztów stałych, redukując koszty ogólne o niemal 20%. Te liczby pokazują naszą odporność i determinację. Teraz skupimy się na krótkim terminie — utrzymując zdyscyplinowaną kontrolę kosztów i wzmacniając jakość marży, aby chronić nasze inwestycje i pozostać konkurencyjnymi – wyjaśnia Patrik Andreas Mayer, Wiceprezes ds. Finansów i IT.
Jak zapowiada producent Seat i Cupra pozostają w pełni zaangażowane w zapewnienie stabilności firmy i wyznaczają jasną ścieżkę, której celem jest silny, zrównoważony wzrost. W ramach tych działań firma wdraża Program Efektywności oparty na czterech kluczowych filarach, który w krótkiej perspektywie wzmocni aspekty operacyjne i zoptymalizuje kluczowe procesy w całej organizacji. Priorytety programu obejmują maksymalizację przychodów, ograniczenie kosztów bezpośrednich związanych z kosztami produktu, redukcję kosztów stałych oraz optymalizację inwestycji.
Długoterminowa strategia korporacyjna zakłada zatem osiągnięcie 6% rentowności sprzedaży (Return on Sales) do 2030 roku.
Jednocześnie wdrażany jest nowy model zarządzania Brand Group Core, który wzmacnia synergie oraz umacnia operacje regionalne. W ramach nowej struktury zarządzania Seat i Cupra przejęły przywództwo nad stworzoną platformą MEB21, wykorzystywaną między innymi do produkcji czterech nowych, tanich i małych samochodów elektrycznych nazywanych w koncernie Electric Urban Car.
Premiera pierwszego przypadła w udziale Cuprze. Raval niebawem pojawi się na rynku, a jak zapowiedziała niedawno Daria Zielaskiewicz, dyrektorka marek Cupra i Seat w Volkswagen Group Polska najtańsza odmiana małego elektryka kosztować będzie poniżej 100 tys. zł. Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ.
Zmiany potrzebują liderów, a Seat S.A. jak czytamy w komunikacie, wyznacza kierunek przyszłości mobilności. Jako jedyna firma w Hiszpanii, która projektuje, rozwija, produkuje i sprzedaje samochody stanowi filar hiszpańskiego przemysłu motoryzacyjnego i napędza jego elektryfikację.
W obliczu największej transformacji w swojej 75-letniej historii Volkswagen Group, który jest jej właścicielem, zdecydował, że Seat S.A. przekształci Hiszpanię w europejskie centrum pojazdów elektrycznych. W ramach projektu Future: Fast Forward, realizowanego we współpracy z Grupą Volkswagen, PowerCo i innymi partnerami, firma zainwestowała 10 miliardów euro w elektryfikację kraju.