Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Laptop zamiast klucza? Jak naprawia się współczesne samochody

Udostępnij

Samochód coraz częściej naprawia się laptopem. Dlaczego mechanik musi znać się bardziej na komputerach niż na kluczach? O tym, jak naprawiać dzisiaj samochody opowiada Sebastian Uciński, Dyrektor Obsługi Posprzedażnej Grupy Krotoski.

Jeszcze dwie dekady temu serwis samochodowy kojarzył się przede wszystkim z mechaniką. O jakości specjalisty decydowało doświadczenie zdobyte przy silnikach, skrzyniach biegów czy układach zawieszenia, a podstawowymi narzędziami pracy były klucze, podnośniki i specjalistyczne przyrządy warsztatowe. Dziś ten obraz należy już do przeszłości. Motoryzacja rozwija się w tempie, którego wcześniej nie obserwowaliśmy, a zmieniają się nie tylko samochody, ale również ludzie, którzy je serwisują.

Nie oznacza to, że klasyczna mechanika przestała być potrzebna. Nadal pozostaje ona fundamentem pracy każdego serwisu, jednak współczesny specjalista musi dysponować znacznie szerszym zestawem kompetencji. Obok wiedzy mechanicznej, równie ważna staje się znajomość elektroniki, systemów cyfrowych, komunikacji pomiędzy sterownikami oraz narzędzi diagnostycznych wykorzystywanych przez producentów.

Coraz częściej mówi się, że samochód jest dziś komputerem na kołach i trudno się z tym nie zgodzić.

Jedno z najbardziej zaawansowanych urządzeń

Dotarliśmy do takiego miejsca rozwoju motoryzacji, w którym nikogo nie dziwi, że nowoczesny pojazd wykorzystuje kilkadziesiąt komputerów odpowiedzialnych za pracę układu napędowego, bezpieczeństwo, multimedia, systemy wspomagające kierowcę czy komunikację online. Każdy z tych elementów generuje ogromną liczbę danych, które podczas wizyty w serwisie stają się źródłem informacji o stanie technicznym pojazdu.
Mechanik nie rozpoczyna więc pracy od odkręcenia pierwszej śruby, tylko od analizy informacji zapisanych przez samochód.

To właśnie dlatego komputer diagnostyczny, tablet serwisowy czy specjalistyczne oprogramowanie producenta stały się równie ważnymi narzędziami, jak podnośnik lub zestaw kluczy.

Diagnostyka zmienia sposób myślenia

Przez lata doświadczenie mechanika polegało między innymi na umiejętności interpretowania objawów zgłaszanych przez kierowcę. Nietypowy dźwięk, drgania czy charakterystyczne zachowanie samochodu pozwalały zawęzić obszar poszukiwań usterki.

Dzisiaj nadal korzystamy przede wszystkim z doświadczenia ludzi, ale wspieramy je precyzyjną analizą danych. Nowoczesne systemy diagnostyczne umożliwiają odczyt parametrów pracy poszczególnych podzespołów, analizę błędów zapisanych przez sterowniki oraz porównywanie ich z dokumentacją producenta. Dzięki temu diagnoza jest znacznie szybsza i dokładniejsza.

Nie oznacza to jednak, że komputer podejmuje decyzje za człowieka, bo wprawdzie technologia dostarcza informacji, natomiast specjalista odpowiada za ich właściwą interpretację. Im bardziej zaawansowane stają się samochody, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie i umiejętność łączenia danych z praktyczną wiedzą.

Aktualizacja oprogramowania ważna jak wymiana części

Klient nie przyjeżdża już do serwisu po to, aby tylko wymienić zużyte elementy lub usunąć awarię mechaniczną.

Obecnie coraz większa liczba wizyt dotyczy aktualizacji oprogramowania sterowników, kalibracji systemów wspomagających kierowcę, konfiguracji nowych funkcji czy dostosowania pojazdu do najnowszych zaleceń producenta. W przypadku wielu modeli to oprogramowanie decyduje o sposobie działania samochodu.

To ogromna zmiana również dla pracowników serwisów. Współczesny mechanik coraz częściej pracuje równocześnie z narzędziami warsztatowymi i komputerem, a skuteczna naprawa wymaga swobodnego poruszania się pomiędzy światem mechaniki i cyfrowych technologii.

Nowe standardy kompetencji

Transformacja napędów dodatkowo przyspieszyła zmiany zachodzące w serwisach. Samochody elektryczne oraz hybrydowe wymagają zupełnie innych procedur bezpieczeństwa, specjalistycznych uprawnień oraz znajomości systemów wysokiego napięcia. To sprawia, że proces uczenia się właściwie nigdy się nie kończy.

Każdy nowy model, kolejne rozwiązania producentów czy rozwój systemów wspomagających kierowcę oznaczają konieczność zdobywania nowych kompetencji. Nowoczesny mechanik rozwija się przez całą swoją karierę zawodową i właśnie to odróżnia współczesny Aftersales od serwisów sprzed kilkunastu lat.

Sztuczna inteligencja nie zastąpi mechanika

W ostatnich miesiącach coraz więcej mówi się o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w motoryzacji. Warto spojrzeć na ten temat z perspektywy autoryzowanego serwisu.
AI już dziś wspiera analizę danych diagnostycznych, pomaga wyszukiwać podobne przypadki napraw, porządkuje informacje techniczne oraz przyspiesza proces identyfikacji potencjalnych usterek. Z każdym rokiem możliwości tych narzędzi będą rosły.

Naprawa samochodu nadal wymaga jednak przede wszystkim doświadczenia, odpowiedzialności i umiejętności podejmowania decyzji. Algorytm może wskazać najbardziej prawdopodobne rozwiązanie, ale to człowiek bierze odpowiedzialność za bezpieczeństwo pojazdu i jego użytkowników.

Specjaliści nowej generacji

Zmienia się również profil osób, których poszukuje branża motoryzacyjna.

Jeszcze kilka lat temu najważniejsze były umiejętności manualne oraz praktyka zdobyta przy naprawach. Dzisiaj równie wysoko cenione są kompetencje cyfrowe, analityczne myślenie, znajomość nowych technologii oraz gotowość do ciągłego rozwoju.

To jeden z powodów, dla których autoryzowane serwisy coraz częściej konkurują o pracowników nie tylko z innymi warsztatami, ale także z branżą IT, automatyką przemysłową czy sektorem nowoczesnych technologii. Dzisiejszy mechanik jest specjalistą funkcjonującym na styku kilku dziedzin wiedzy.

Nowe kompetencje

W debacie o przyszłości motoryzacji często koncentrujemy się na elektromobilności, cyfryzacji czy sztucznej inteligencji. To bardzo ważne kierunki, ale nie wolno zapominać o tym, że każda technologia pozostaje jedynie narzędziem.

Największą wartością nowoczesnego serwisu nadal są ludzie, bo tylko oni potrafią wykorzystać zaawansowane systemy diagnostyczne, właściwie interpretować dane, podejmować decyzje i budować zaufanie klientów. Dlatego przyszłość Aftersales będzie zależała nie tylko od inwestycji w urządzenia czy infrastrukturę, ale przede wszystkim w rozwój kompetencji zespołów.

W tym kierunku zmierza cała branża. Warsztat przyszłości nie będzie miejscem, w którym technologia zastąpi człowieka. Pozwoli mu natomiast pracować szybciej, bezpieczniej i jeszcze skuteczniej. A to oznacza, że zawód mechanika stanie się w najbliższych latach jednym z najbardziej nowoczesnych zawodów technicznych.

Przeczytaj również
Popularne