Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Mitsubishi Pajero wraca. Japończycy nie żartują i wskrzeszają legendę

Udostępnij

2 września Mitsubishi pokaże światu piątą generację Pajero. Po pięciu latach od zakończenia produkcji auto wraca i to w zupełnie nowym wymiarze. I już dziś wiadomo, że nie będzie to kolejny SUV stylizowany na terenówkę.

Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że Pajero wraca, druga, że nie będzie to kolejne Renault w innym opakowaniu. Trzecia? Że Pajero będzie rasową terenówką. Już czekamy na wersję Evolution.

Nowe Pajero otrzyma konstrukcję opartą na ramie drabinowej, wykorzystującą rozwiązania znane z pick-upa Triton. Nie oznacza to jednak, że Pajero będzie po prostu Tritonem z zamkniętą przestrzenią ładunkową. Japończycy podkreślają, że dla nowego modelu opracowano od podstaw jego własną kabinę oraz przednie i tylne zawieszenie.

To bardzo ważna informacja, bo Mitsubishi świadomie cofa się o krok w konstrukcyjnej ewolucji. Poprzednie generacje Pajero korzystały z nadwozia samonośnego. Nowy model wraca natomiast do rozwiązania kojarzonego z klasycznymi terenówkami. Nie chodzi jednak o sentyment. Producent chce wykorzystać sztywność i odporność ramy do zwiększenia możliwości jazdy poza asfaltem, jednocześnie pracując nad tym, aby samochód nie zachowywał się jak typowo użytkowy pojazd terenowy podczas jazdy po drogach.

Twarde i wygodne

Mitsubishi mówi o konieczności pogodzenia dwóch pozornie sprzecznych cech: zdolności terenowych i komfortu.

Nowe Pajero ma mieć zawieszenie zapewniające wysoką przyczepność i odporność na duże nierówności, uderzenia oraz jazdę po mocno zdegradowanych drogach. To sygnał, że głównym rynkiem nie będzie Europa. Czy w ogóle będzie? Czas pokaże.

Jednocześnie konstruktorzy pracowali nad ograniczeniem niepożądanych ruchów nadwozia, drgań i wibracji podczas jazdy po asfalcie. Innymi słowy, rama ma służyć nie tylko do tego, aby Pajero przejechało przez błoto, kamienie czy piach. Ma również sprawić, że samochód będzie zachowywał się bardziej dojrzale podczas codziennej jazdy.

Główny inżynier projektu, Takaaki Matsumoto, przyznaje, że jednym z najtrudniejszych zadań było ustalenie, czym właściwie powinno być nowe Pajero. Zespół musiał najpierw określić parametry, które samochód musi spełnić, aby zasługiwać na nazwę Pajero, a dopiero później przełożyć je na konkretne rozwiązania techniczne. Matsumoto twierdzi, że momentem przełomowym było zbudowanie pierwszego prototypu.

S-AWC zamiast 4x4

Drugim potwierdzonym elementem technicznym jest Super All-Wheel Control, czyli S-AWC. To rozwiązanie Mitsubishi stworzone do kompleksowego zarządzania dynamiką samochodu. System wykorzystuje sterowanie napędem, hamulcami i stabilizacją pojazdu, aby poprawiać trakcję, prowadzenie oraz stabilność na różnych nawierzchniach.

Mitsubishi nie ujawniło jeszcze wszystkich szczegółów układu napędowego. W mediach pojawiają się informacje o silniku wysokoprężnym 2.4, napędzie hybrydowym, a nawet o rozwiązaniach znanych z Tritona. Nie wszystkie te informacje zostały jednak oficjalnie potwierdzone.

Trzy zegary wracają

Mitsubishi przygotowało również bardzo ciekawy ukłon w stronę poprzednich generacji. Na pokładzie nowego Pajero znajdzie się Multi Meter, czyli cyfrowa interpretacja charakterystycznego zestawu trzech dodatkowych wskaźników umieszczanych na desce rozdzielczej starszych Pajero.

Tym razem nie będzie to jednak mechaniczny zestaw zegarów. Cyfrowy system ma dostarczać informacji przydatnych przede wszystkim podczas jazdy poza asfaltem. Mitsubishi wymienia między innymi wysokość nad poziomem morza, kierunek jazdy, temperaturę otoczenia, kąt pochylenia wzdłużnego i poprzecznego oraz rozdział momentu obrotowego pomiędzy lewą i prawą stronę samochodu.

Projektant Pajero wychował się na Pajero

Japończycy ujawnili także nazwisko człowieka odpowiedzialnego za wygląd samochodu. Norihiko Yoshimine, dyrektor programu stylistycznego, przyznał, że Pajero było jednym z samochodów, które zainspirowały go do rozpoczęcia kariery projektanta.

Kiedy Mitsubishi zakończyło sprzedaż Pajero w Japonii w 2019 roku, miał poczuć autentyczny żal. Dlatego możliwość zaprojektowania nowej generacji była dla niego czymś więcej niż kolejnym projektem zawodowym.

Dziedzictwo

Mitsubishi nieprzypadkowo przypomina historię Pajero w Dakarze. Samochód wystartował w tym rajdzie po raz pierwszy w 1983 roku. Już podczas debiutu Pajero wygrało swoją klasę produkcyjną.

Dwa lata później odniosło pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. W 2007 roku Mitsubishi zdobyło z Pajero siódme zwycięstwo z rzędu i dwunaste w historii startów.

Przeczytaj również
Popularne