Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Kiedy Tesla pokaże nowego Roadstera? Elon Musk wskazał datę

Udostępnij

Tesla podała wreszcie konkretną datę prezentacji drugiej generacji Roadstera. Samochód zostanie pokazany 1 października 2026 roku. To wydarzenie, na które fani marki czekają od niemal dekady.

Prototyp sportowej Tesli został zaprezentowany w listopadzie 2017 roku, a pierwsze samochody miały trafić do klientów już w 2020 roku. Od tamtej pory Elon Musk termin przesuwał wielokrotnie. Czy tym razem się uda?

Tesla opublikowała w sobotę grafikę z hasłem „Go for launch” z datą 1 października. Elon Musk potwierdził, że chodzi o prezentację nowego Roadstera. Reuters określa samochód mianem jednego z najdłużej opóźnianych projektów Tesli.

Dziewięć lat od prototypu

Roadstera pierwszej generacji wielu może już nie pamiętać. Produkowany od 2008 do 2012 roku samochód był elektryczną wersją sportowego Lotusa Elise.

Szybko zapowiedziano, że niebawem pojawi się druga generacja. Prototyp został pokazany 16 listopada 2017 roku, przy okazji prezentacji elektrycznego ciągnika siodłowego Tesla Semi. Musk zapowiadał wówczas samochód o osiągach, które miały uczynić z niego elektryczny supersamochód.

Pierwsze deklaracje zakładały rozpoczęcie dostaw w 2020 roku. Termin okazał się nierealny. W kolejnych latach Tesla przesuwała projekt, tłumacząc priorytetem innych przedsięwzięć i ograniczeniami produkcyjnymi. W 2021 roku Musk przyznawał, że problemy z łańcuchem dostaw uniemożliwiały wprowadzenie nowych produktów. Później pojawiały się kolejne zapowiedzi, w tym deklaracja rozpoczęcia produkcji w 2025 roku.

Ten termin również nie został dotrzymany. Jeszcze w listopadzie 2025 roku Musk zapowiadał, że produkcyjna wersja Roadstera zostanie pokazana 1 kwietnia 2026 roku, a produkcja rozpocznie się 12–18 miesięcy później. Wiosną termin prezentacji ponownie przesunięto. Musk mówił o końcu kwietnia, później pojawiały się kolejne miesiące. Ostatecznie Tesla wskazała 1 października 2026 roku jako datę prezentacji samochodu.

Co obiecywał Musk?

W 2017 roku dane techniczne Roadstera wyglądały niemal jak specyfikacja samochodu z przyszłości. Tesla zapowiadała przyspieszenie od 0 do 60 mil/h w 1,9 sekundy, prędkość maksymalną przekraczającą 250 mil/h, czyli około 402 km/h, oraz zasięg sięgający 620 mil, czyli niemal 1000 km.

Samochód miał otrzymać trzy silniki elektryczne, napęd na cztery koła i system wektorowania momentu obrotowego. Zapowiadano także akumulator o pojemności około 200 kWh. Cena bazowej wersji została ustalona na 200 tys. dolarów.
Problem polega na tym, że wszystkie te wartości pochodzą z prezentacji prototypu sprzed dziewięciu lat. Nie wiadomo jeszcze, w jakiej postaci przetrwały próbę czasu. Dzisiaj mówi się, że Roadster ma być najszybszym samochodem seryjnym i sprint do setki ma mu zając 1.2 s. Tesla jednak oficjalnie nie potwierdza żadnych parametrów.

Roadster z rakietowym dodatkiem?

Największe emocje budzi jednak nie sama specyfikacja elektrycznego układu napędowego, lecz zapowiadany SpaceX Package.

Musk od kilku lat mówi o możliwości zastosowania w Roadsterze systemu zimnego gazu sprężonego opracowywanego z wykorzystaniem technologii SpaceX. Dysze miałyby wspomagać samochód podczas przyspieszania i hamowania, a w najbardziej spektakularnych zapowiedziach pojawiała się nawet możliwość chwilowego uniesienia auta nad ziemię.

Na razie trzeba jednak zachować ostrożność. Tesla nie przedstawiła pełnej specyfikacji produkcyjnego samochodu, a sama obecność hasła „Go for launch” w zapowiedzi premiery nie jest dowodem na zastosowanie takiego systemu. Szczegóły poznamy dopiero podczas prezentacji.

Premiera to jeszcze nie produkcja

1 października Tesla ma pokazać produkcyjną wersję Roadstera organizujący wielkie show w siedzibie SPaceX na przylądku Canaveral. Nie oznacza to jednak, że tego samego dnia samochód trafi do salonów.

Według obecnych zapowiedzi produkcja ma rozpocząć się później, a najnowsze informacje wskazują na 2027 rok lub nawet 2028 rok. Oznacza to, że od pierwszego pokazu prototypu do faktycznego pojawienia się samochodów na drogach może minąć ponad dekada.
I chyba tylko nasza polska Izera ma szansę pobić ten rekord. Bo choć pomysł publicznie ogłoszono w 2016 roku (mija właśnie 10 lat), to oficjalna premiera samochodu odbyła się 28 lipca 2020 r.

Przeczytaj również
Popularne