Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

ID.Polo. Nie można było tak od razu?

Udostępnij

Volkswagen ID.Polo wreszcie w Polsce. Poznaliśmy cenę, wyposażenie i najmocniejszą odmianę GTI. Polo z dodatkiem ID w nazwie to czytelny znak, że legenda jest wyłącznie elektryczna, ale też mocno tradycyjna.

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem nowe Polo na żywo, pomyślałem, czy nie można było tak od razu? Volkswagen wraca z dalekiej podróży i tworzy samochody w najlepszym tego słowa znaczeniu. Jest cyfrowo, nowocześnie, ale z przyciskami, dużym bagażnikiem i w klasycznej formie. Co tu dużo mówić, inspiracją dla stworzenia nowego Polo był Golf.

Najważniejsze to jednak cena. Bo o ile o aucie pisaliśmy wcześniej TUTAJ, tak cenę ogłoszono dopiero teraz, podczas polskiej premiery modelu. Zatem? 99 900 zł to podstawa.

Owszem ID.Polo Trend ma stalowe 17-calowe felgi, nie ma tempomatu, kamer i zaawansowanych systemów wsparcia, ale to samochód, który ma napęd elektryczny, baterię 37 kWh i jest tylko 2 cm krótszy od obecnego spalinowego Polo. Ma jednak większy o 4 cm rozstaw osi i o 90 litrów większy bagażnik.

Do tego to pierwszy elektryk z rodziny ID z napędem na przednią oś. Wszystko przez albo dzięki przeniesieniu silnika na przód i to w tej samej platformie MEB+.

Trzy wersje pięć cen

Na cenniki wersji Life i Style musimy jeszcze poczekać, ale już wiadomo, że pojawią się odmiany Premier Edition obu wersji. Pierwsza wyceniona została na 154 zł, druga na 170 890. Sporo, ale na pokładzie mamy wtedy pełne wyposażenie, dużą baterię, ładowanie DC 105 kW, mocniejszy napęd i wszystkie dodatki, jakie można sobie wymyślić z masażem foteli, hakiem, a nawet dachem panoramicznym.

A co z najmocniejsza odmiana GTI o mocy 226 KM? Na razie cena nie jest znana, ale jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wszystko wskazuje na to, że cena będzie miała jedynkę z przodu.

Dwie baterie, cztery moce

Polo będzie dostępne z nowym napędem na przednie koła w trzech wariantach mocy: 116, 135 i 211 KM. Dwie pierwsze standardowo otrzymają akumulator LFP (litowo-żelazowo-fosforanowy) o pojemności netto 37 kWh. Można go ładować maksymalną mocą DC 90 kW, czyli od 10 do 80% w ok. 23 minuty na stacjach szybkiego ładowania DC i oferuje zasięg do 329 km wg WLTP.

Wersja o mocy 211 KM korzysta z akumulatora NMC (niklowo-manganowo-kobaltowego) o pojemności netto 52 kWh i zapewnia zasięg do 454 km wg WLTP oraz ładowanie DC 105, czyli od 10 do 80% w ok. 24 minuty.

Duża nadzieja

Volkswagen wiąże spore nadzieje z nowym ID.Polo. Czy zmiana filozofii i nowe podejście do tradycyjnych modeli przyciągnie klientów do salonów? Cena wersji podstawowej wygląda atrakcyjnie, wyposażenie może jednak zaskakiwać.

Warto jednak pamiętać, że to całkiem spory samochód a Polo wcale nie będzie najmniejszy w gamie. Cały czas czekamy na „taniego” malucha z logo VW, który pojawi się w przyszłym roku.

Przeczytaj również
Popularne