Zamknij Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
FED 2026

Changan Deepal S05 i S07. Warto przyzwyczaić się do tych nazw

Changan Automobile Group potwierdza wejście na Polski rynek. Jest już strona internetowa i zespół, który buduje struktury kolejnej, 29. chińskiej marki na naszych rynku. Cen na razie brak, choć tanio pewnie nie będzie.

Pierwsze informacje o planach koncernu Changan dotyczących rynku europejskiego pojawiły się już we wrześniu 2024. Polska została wskazana w maju 2025, a teraz już wiadomo, że dwa modele marka „zaoferuje wkrótce” jak przekazała w komunikacie. Konkrety? Mówi się o pierwszym kwartale tego roku.
Oficjalnie marka „prowadzi negocjacje z lokalnymi partnerami odpowiedzialnymi za sprzedaż i obsługę serwisową”, ponieważ widzi w naszym rynku potencjał.

Premium „Made in China”

W odróżnieniu od wielu chińskich marek, Changan chce się chwalić swoim pochodzeniem i widzi w tym duże atuty. Dodatkowo marka otwarcie pozycjonuje się w segmencie premium.

Dziś „Made in China” to synonim technologii, komfortu i jakości – wartości, które Changan oferuje polskim klientom, opierając się na czterech dekadach doświadczenia w produkcji samochodów oraz 20 latach europejskiego know-how w zakresie designu i inżynierii – tłumaczy Eyang Wang, Country Director, Changan Polska.

Europejski wątek z VW w tle

Jak to często bywa w przypadku chińskich marek, za design odpowiadają europejczycy. Changan oprócz centrum R&D w Chongqing w Chinach, Jokohamie w Japonii ma też swoje biura w Europie. W Turynie tworzy się design, w Monachium technologie.

Za design aut marki Deepal odpowiada Klaus Zyciora, który dołączył do Changan w 2023, ale nie nie tylko w roli szefa designu, ale także wiceprezesa Changan Automobile. Wcześniej Zyciora pracował w Volkswagenie, gdzie odpowiadał za design całej rodziny elektrycznych VW ID, a wcześniej narysował Golfa IV generacji.

Dwa modele i jedna marka

Deepal S07 to elektryczny SUV segmentu D, który ma 4,75 metra długości i 2,9 m rozstawu osi (1,93 m szerokości i 1,625 m wysokości). Bateria ma pojemność 79,97 kWh (Li-NCM) i jak twierdzi producent, pozwala na zasięg 475 km WLTP. Napęd wędruje na tył, a silnik elektryczny ma 218 KM mocy (320 Nm momentu obrotowego).

Zasięg i czas ładowania auta od 10 do 80 procent to jak podaje producent 48 minut. W zależności od rynku moc ładowania DC waha się od 90 do 110 kWh. Oficjalnych specyfikacji na razie brak, ale wiadomo, że samochody Changan będą miały pełną europejską homologację.

Do tego kamery 360 stopni, 15,6-calowy ekran centralny, autopilota, LED-owe reflektory, 14-głośnikowy system audio i wyświetlacz HUD z nawigacją w rozszerzonej rzeczywistości.

Drugi model to najmniejszy SUV marki S05 także z napędem elektrycznym. Najpewniej będzie miał mniejszą baterię o pojemności 56 kWh. Jak wynika z konfiguratora, dostępny będzie napęd na tył lub na cztery koła i dwóch wersjach wyposażenia Pro, lub Max. Wszystko wskazuje także na to, że do samochodów będzie dostępny hak.

Choć Deepal powstał jako marka samochodów eklektycznych, w Chinach już zapowiedziano, że niebawem pojawią się odmiany EREV, a marka nie wyklucza także hybryd.

Kolejny gigant

Deepal to nie jedyna marka. Changan w swoim portfolio ma ich znacznie więcej a do tego kilka spółek joint-venture. Najstarsza to właśnie Changan (od 1979 roku). Najmłodsza to Nevo (działa od 2023 roku). Najbardziej luksusowa to z kolei Avatr (od 2020). Swoją drogą w prywatnym imporcie właśnie Avatr, czyli samochody stworzone przez Changan wspólnie z producentem, telefonów Huawei i CATL są już u nas dostępne.

Portfolio koncernu uzupełniają samochody użytkowe i pikapy m.in. Kaicheng Hunter i ten najbardziej rozpoznawalny Changan Nevo E07, czyli coś na kształt tesli cybertruck. Czteroosobowy pikap z zamykaną tylną paką robi nie tylko wrażenie wizualne, ale także zmienia podejście do funkcjonalności.

Mazda to Deepal

A co ze współpracami? Najbardziej znana to ta z Mazdą. Deepal S07 to bowiem nic innego jak Mazda 6e i CX-6 w przebraniu.

To właśnie ten chiński samochód posłużył jako platforma do budowy elektrycznych Mazda, które dostępne są już w Polsce i cieszą się dużym zainteresowaniem.

Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Drugą stabilną nogą koncernu Changan jest współpraca z Fordem. Ta ogranicza się w zasadzie do produkcji na rynek lokalny, ale za to wielu modeli. To znany nam m.in. Explorer, Escape, Edge, ale także chińskie wersje Mondeo czy Mondeo Sport. Do tego współpraca Forda z Changanem owocuje takżę produkcją Lincolnów: Corsair, Nautiliusa, modelu Z i olbrzymiego ponad pięciometrowego Aviatora.

Broń i uzbrojenie, czyli 164 lat historii

Oficjalnie Changan Automobile to dzisiaj chiński państwowy koncern motoryzacyjny należący do holdingu China South Industries Group, ale także spadkobierca przedsiębiorstwa, które działa od 1862 roku.

Powstało na potrzeby importu uzbrojenia z zagranicznych rynków a podczas wojen chińsko-francuskich wyspecjalizowało się w produkcji sprzętu wojskowy dla chińskiej armii. Dopiero w latach 80. XIX wieku zdecydowano o budowie samochodów cywilnych. W tym celu nawiązano kontakt z japońskim Suzuki, by na licencji rozpocząć w 1984 roku produkcję mikrovana Carry jako Changan Minivan.

Polskie struktury

Jak wynika z naszych ustaleń, za wprowadzenie marki na nasz rynek odpowiada Rafał Michalski Sales&Dealer Network Managee Changan Polska, który wcześniej przez 10 lat pracował w Renault.

W zespole jest też Jacek Zacharski Network Development Manager Changan Poland, który z kolei 11 lat przepracował w Mercedesie. Za marketing odpowiada Magdalena Chodkiewicz.

Przeczytaj również
Popularne