
Czy wiecie, że Octavia jest na rynku już od 30 lat? To trzy dekady produkcji funkcjonalnych liftbacków, wersji kombi, samochodów oszczędnych i sportowych. Trzy dekady rozwoju napędów benzynowych, wysokoprężnych i hybrydowych; rozwiązań Simply Clever oraz satysfakcji z jazdy. Po prostu… Octavia.
Na początek dwie daty: w 1959 roku zadebiutował pierwszy samochód pod nazwą Octavia, a w 1996 roku po raz pierwszy zaprezentowano model opracowany już przez grupę Volkswagen. Mimo że wielu fleet managerów to entuzjaści starej motoryzacji, my skupimy się na nowożytnej wersji czeskiego bestsellera.
Rok 2026 to dla marki Škoda kluczowy moment, bo okrągłe urodziny obchodzi samochód, który zmotoryzował polskie firmy i rodziny. Octavia jest samochodem kultowym — przez trzydzieści lat pozostaje najlepiej sprzedającym się modelem marki w Polsce. Obecna, czwarta generacja, podobnie jak trzy poprzednie, jest dostępna zarówno w wersji liftback, jak i kombi. Mimo zmian technologicznych i rynkowych charakter Octavii pozostaje niezmienny — praktyczność, przestronność, bezpieczeństwo, nowoczesność i racjonalna emocjonalność.
Już od pierwszej generacji Octavia oferowała więcej niż konkurencja: więcej miejsca, więcej wszechstronności, więcej przemyślanych rozwiązań znanych jako Simply Clever. Octavia to także samochód, który zdobywał klientów z różnych grup — od prywatnych właścicieli przez małych i średnich przedsiębiorców po ogromne floty liczące setki sztuk. Wszystko dlatego, że od początku założeniem projektantów było zaoferowanie kierowcom i pasażerom czegoś więcej. To model, który przekracza granice znanych motoryzacyjnych segmentów.
Już od pierwszej generacji kierowcy mogli wybierać między dwoma wersjami nadwozia — liftback i kombi — oraz wieloma wariantami silnikowymi: od oszczędnych wersji wysokoprężnych przez silniki benzynowe, z czasem zelektryfikowane, na czele z usportowionymi wariantami RS. Tak zostało do dziś.
Przez 30 lat zmieniały się trendy i mody w motoryzacji. Producenci rezygnowali z wersji kombi, napędów 4x4 czy silników wysokoprężnych. A Octavia? Nie tylko nie było mowy o rezygnacji z wypracowanych rozwiązań, ale wręcz o ich rozwijaniu. To nie przypadek, lecz świadoma decyzja. Octavia czwartej generacji to samochód, który pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej kompletnych na rynku. W momencie, w którym część producentów rezygnuje z wersji Combi, Škoda świadomie idzie pod prąd — Octavia Combi nie tylko pozostaje w ofercie, ale wciąż stanowi jeden z filarów sukcesu modelu.
Do jakiego koloru? Do Amazonian Green, bo taki wybrali sami klienci (patrz ramka). A co mamy do wyboru, szukając najnowszej wersji? Niemal wszystko. Możemy wybrać wariant kombi, jeśli potrzebujemy ogromnego bagażnika, bądź liftback, jeśli wystarczy nam „po prostu” wielki. Możemy zdecydować się na model z napędem na wszystkie koła (napęd 4x4 dostępny jest w wersji z silnikiem 2.0 TSI o mocy 204 KM), jeśli nasza flota pracuje w warunkach, które taki napęd preferują. Do wyboru są także wersje wyposażenia: Essence, Drive Essence, Selection, Drive Selection, Sportline i RS.
Jeszcze więcej wariantów mamy do wyboru w zakresie wersji silnikowych i rodzajów napędów. Škoda to jeden z niewielu producentów, którzy w ofercie wciąż mają sześciobiegową skrzynię manualną, współpracującą ze 115-konnym silnikiem diesla o pojemności 2,0 litrów bądź benzynową jednostką pojemności 1,5 litra (115 oraz 150 KM).
Jedną z najpopularniejszych wersji jest jednostka 1.5 TSI o mocy 150 KM połączona z układem miękkiej hybrydy i skrzynią DSG. Kierowcy pokonujący duże przebiegi powinni zwrócić uwagę na silnik 2.0 TDI o mocy 150 KM. Ukoronowaniem gamy jest wersja RS o mocy 265 KM. Ciekawostką jest fakt, że linia RS jest utrzymywana od pierwszej generacji Octavii.
Mimo ogromu dostępnych wersji na horyzoncie pojawiają się dwie nowości — model hybrydowy HEV oraz ładowany z gniazdka plug-in.
Wraz z kolejnymi generacjami Octavii zmieniało się także podejście do finansowania samochodów. Poza zakupem za gotówkę na rynku pojawiły się kredyty i leasingi, a z czasem również wynajem. Obecne rozwiązania finansowe oferowane przez Škodę są równie nowoczesne jak silniki i — podobnie jak one — efektywne.
Obecnie szczególnie warta uwagi jest oferta finansowania na nowe wersje wyposażania Drive. To warianty, które w porównaniu do podstawowych zostały wzbogacone o wiele dodatkowych, przydatnych rozwiązań, co upraszcza konfigurację samochodu. W elastycznym finansowaniu taka Octavia jest dostępna za kilkaset złotych miesięcznie. Naprawdę. Klient płaci wyłącznie za utratę wartości samochodu.
Do wyboru są dwa produkty: Kredyt Niskich Rat oraz Leasing Niskich Rat, adresowane zarówno do klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Większość modeli Škody w wersjach Drive dostępna jest za kilkaset złotych miesięcznie, przy 10 lub 20% opłaty wstępnej. W przypadku naszej jubilatki, Octavii, wersja 1.5 TSI (115 KM) Drive Essence Liftback z manualną skrzynią jest dostępna od 609 zł brutto w Kredycie Niskich Rat i od 727 zł netto w Leasingu Niskich Rat.
To gama rozwiązań, które znajdziecie w każdej Škodzie — przemyślanych i ułatwiających codzienną eksploatację. Zależnie od modelu należą do nich np.: skrobaczka do szyb w pokrywie wlewu paliwa, schowek na parasol, zintegrowany lejek do płynu do spryskiwaczy czy ochrona drzwi. We wnętrzu znajdziemy m.in. uchwyt na bilet parkingowy, wysuwany haczyk na torebkę, składane oparcie fotela pasażera czy pojemnik na odpadki.
Wersja Drive to propozycja dla osób oczekujących bogatego standardu w korzystnej cenie, bez konieczności dobierania wielu płatnych opcji. Kierowcy zyskują gotowe rozwiązania podnoszące bezpieczeństwo i komfort codziennej jazdy. W zależności od modelu specyfikacja obejmuje zaawansowane technologie, m.in. inteligentne reflektory LED Matrix, systemy wspierające kierowcę czy pakiet Winter Premium dbający o komfort termiczny zimą. Nie zabrakło również praktycznych detali, z których słynie marka — dodatkowych gniazd USB-C czy asystenta świateł i deszczu.
Maciej Chomacki