
Za 99 tysięcy złotych możemy mieć w naszej flocie model, który pokocha zarząd, bo jest elektryczny, fleet manager, bo to bardzo mądrze spozycjonowany samochód i będzie uwielbiał kierowca, bo to nowoczesny i pięknie zaprojektowany model.
Raval to samochód, który obiecuje wiele, a daje jeszcze więcej. Przede wszystkim widać, że projektanci narysowali go odważnie, a księgowi powiedzieli – proszę bardzo, niech tak będzie. Inżynierowie włożyli do niego wszystko to, co powinien mieć miejski samochód elektryczny, którym śmiało można pojechać w podróż służbową do innego miasta, bo zasięg maksymalny to 440 km.
Klienci biznesowi będą mieli do dyspozycji jedną z czterech wersji: Raval Endurance o mocy 211 KM z baterią 52 kWh oraz wersję VZ z tą samą baterią ale mocą większą o 15 KM. Ceny tych modeli to odpowiednio 142 i 155 tysięcy zł. To wciąż niewiele, patrząc nie tylko na konkurencję, ale także na parametry, które są lepszymi w klasie. Była jednak mowa o czterech wersjach i faktycznie. Dwie kolejne powinny się spotkać z jeszcze większym uznaniem przez fleet managerów. Mowa o wersji Raval, z silnikiem o mocy 115 KM i baterią 37 kWh i – prawdopodobnym flotowym hitem – wersji z tą samą baterią o mocy 135 KM. Zerknijmy na ceną? 99 900 tysięcy oraz 113 900 zł.
Samochód, który zaprojektowała marka Cupra i nadała mu nazwę pochodzącą od artystycznej dzielnicy Barcelony, nie przejedzie przez żadne polskie miasto niezauważony. To propozycja dla tych firm, która nowoczesność i odwagę mają wpisane w swoje DNA. To szczególnie istotne, bo obecne pokolenie stanowiące o potencjale wielu firm, to ludzie młodzi i to auto dla nich. Szczególnie jeżeli dodamy do tego coraz częściej stosowaną politykę wolnego wyboru jeżeli chodzi o auto służbowe. 18 calowe felgi, podświetlane klamki czy specjalny lakier plasma to tylko niektóre elementy. Do tego szeroka możliwość doposażenia samochodu w wiele elementów dostosowanych do potrzeba danego użytkownika – może to być pakiet Edge, Drive, Light&Sound, Rebel czy AHEAD, czy pakiet zimowy poprawiający komfort użytkowania auta zimą.
Podczas Fleet Electric Day, gdzie flotowcy mieli okazję zobaczyć ten model szczególną uwagę zwracali na przestronność w tak kompaktowym aucie, które ma 4046 mm długości. Największe wrażenie robiła pojemność bagażnika, która wynosi 441 litrów, czyli znacznie więcej niż chociażby w Volkswagenie Golfie. Raval obala kolejny mit, że samochody elektryczne mają niewielkie bagażniki.
Decydując się na model Raval do swojej firmy musicie pamiętać tylko o jednym; każdy na ulicy odwróci za nim wzrok.