
Zarządzanie flotą jeszcze kilka lat temu oznaczało głównie arkusze, telefony do serwisów i ręczne pilnowanie terminów. Dziś możemy robić to efektywniej – pod warunkiem, że dane, komunikacja i prewencja będą działać jak jeden system. Właśnie w tym kierunku idą nowoczesne technologie: łączą operacyjne „tu i teraz” z analityką, która podpowiada, co zrobić, aby jutro nie płacić za niepotrzebne przestoje, naprawy i szkody.
PZU iFlota wpisuje się w ten trend jako intuicyjne narzędzie, które porządkuje codzienność fleet managera, a zarządzającym pozwala zobaczyć pełen obraz kosztów i bardziej świadomie podejmować decyzje. W jednym miejscu mamy ewidencję pojazdów i kierowców, a inteligentne powiadomienia przypominają o zbliżających się terminach – od badań technicznych po ważność uprawnień kierowców. System pozwala też zbierać i porównywać koszty napraw, paliwa czy serwisu, co ułatwia szybkie wychwycenie „uciekających” budżetów oraz rozmowy z dostawcami. Ważnym wsparciem jest również doradztwo i bieżąca pomoc dla osób zarządzających flotą.
Technologia coraz częściej pracuje „dla bezpieczeństwa”. W programie kluczową rolę odgrywa wsparcie inżynierów ryzyka flotowego w optymalizacji przebiegów szkodowych. Na bazie danych i doświadczeń powstają indywidualnie dopasowane rekomendacje działań – od zmian organizacyjnych po konkretne nawyki za kierownicą.
Dodatkowo inteligentne powiadomienia mogą kierować uwagę na te obszary, które realnie generują szkody (np. powtarzalne stłuczki parkingowe czy szkody w konkretnych lokalizacjach). Prewencję wzmacniają komponenty edukacyjne: e-learningi, poradniki oraz artykuły, które pomagają budować kulturę bezpiecznej jazdy.
W nowoczesnym zarządzaniu flotą równie ważna jak prewencja jest komunikacja – bo liczy się czas reakcji. Dlatego PZU iFlota wzbogacamy o Centrum Komunikacji. Ta funkcjonalność umożliwi sprawny kontakt z PZU, a także śledzenie statusu zgłoszeń i zapytań.
Dokumenty oraz informacje szkodowe będą dostępne w jednym miejscu, podobnie jak wygodne zgłoszenie szkody i wsparcie procesów posprzedażowych. Już w czerwcu, poza Centrum Komunikacji udostępnimy użytkownikom PZU iFlota także inne, oparte i wykorzystujące AI funkcjonalności. Wszystko po to, by odciążyć zarządzających flotą od rutynowych, powtarzalnych czynności.
Na koniec: dane – czyli paliwo dla decyzji. Raporty oraz informacje polisowe i szkodowe są dostępne 24/7, a narzędzie oferuje zaawansowane analizy szkodowe i raporty eksperckie. Praktyczne analizy AI wspierają decyzje dotyczące redukcji kosztów, ograniczenia napraw czy skracania przestojów pojazdów. Dodatkowym atutem będzie personalizacja widoku ekranu oraz zakresu prezentowanych danych, dzięki czemu każdy użytkownik będzie mógł ułożyć pulpit pod swoje KPI.
Jak z tego skorzystać w praktyce? Najlepiej zacząć od uporządkowania bazy pojazdów i kierowców, ustawienia alertów terminowych i zdefiniowania wskaźników (koszt/km, liczba szkód na 100 aut, czas przestoju). Następnie warto włączyć edukację kierowców i cyklicznie wracać do rekomendacji prewencyjnych – bo największe oszczędności pojawiają się wtedy, gdy technologia wspiera powtarzalny proces, a nie jednorazową akcję.
Wniosek jest prosty: nowoczesne technologie w zarządzaniu flotą przestają być „dodatkiem”. To sposób, by ryzyko było przewidywalne, decyzje szybsze, a koszty – pod kontrolą. Najlepszy efekt daje połączenie dyscypliny w danych z automatyzacją: mniej ręcznych przypomnień, mniej maili i telefonów, szybsze decyzje. W praktyce oznacza to krótsze przestoje, lepszą dostępność aut i większy spokój kierowców oraz działu finansów. Efekt widać szybko.
Renata Witak
Kierowniczka Zespołu Zarządzania Ryzykiem Flot w PZU SA