
BMW wspólnie z Toyotą, Boschem i Repsolem prowadzi w Hiszpanii testy paliw odnawialnych. Czy niebawem będziemy tankować benzynę ze zużytego oleju spożywczego, odpadów rolniczych, pozostałości leśnych albo odpadów organicznych?
Nowe paliwo, w 100 procentach wyprodukowane jest z materiałów bio i to przetworzonych. Nazywa się Nexa i od niedawna legalnie trafia do 20 baków testowych Toyot i BMW. Dostępny jest olej napędowy i benzyna. Benzynę wyprodukował Repsol, a Bosch dostarcza zaawansowany system cyfrowego śledzenia i analizy paliwa.
Celem projektu jest dostarczenie realnych dowodów na to, że pojazdy napędzane wyłącznie paliwami kwalifikującymi się mogą być skutecznie wdrażane na szeroką skalę. W ten sposób zdaniem producenta wesprą europejską transformację w kierunku dekarbonizacji mobilności poprzez neutralne technologicznie podejście.
Niektórzy upierają się, że elektromobilność to nie jedyny kierunek na wyeliminowanie paliw kopalnych. Stąd pomysł na paliwa z tego, co zostaje nieprzetworzone. Może nie są to odnawialne paliwa, ale z pewnością nie trzeba ich wydobywać z środka ziemi. Gdzie w tym wszystkim jest zeroemisyjność? Tego nie wiemy, ale testy trwają.
Otwartość technologiczna jest jednym z filarów strategii BMW Group, ponieważ naszym celem jest, by na drogach jeździło jak najwięcej przyjaznych środowisku i wydajnych pojazdów. Uczestniczące w tym przyszłościowym projekcie nasze samochody marek BMW i MINI pomogą dostarczyć wartościowych danych, dzięki którym także w przyszłości będziemy mogli zaoferować klientom na całym świecie najlepsze i najwydajniejsze napędy – powiedział Stefan Heller, szef rozwoju programu VEEF w BMW Group.
Projekt pilotażowy koncentruje się na trzech kluczowych celach. Pierwszym z nich jest zapewnienie dostępności odnawialnej benzyny na rynku poprzez wykorzystanie infrastruktury firmy Repsol, która jest obecnie jedynym dostawcą w 100% odnawialnej benzyny na publicznych stacjach paliw w Hiszpanii. Kolejnym priorytetem jest gotowość technologii cyfrowego śledzenia i analizy, co umożliwia opracowany przez Boscha system „Digital Fuel Twin" certyfikujący wykorzystanie paliwa odnawialnego w całym cyklu jego życia. Ostatnim filarem jest wdrożenie do ruchu floty pojazdów VEEF, co ma udowodnić, że istniejące samochody mogą już dziś poruszać się przy użyciu w 100% odnawialnych paliw oraz dotychczasowej infrastruktury.
System firmy Bosch będzie gromadził i weryfikował dane dotyczące tankowania pochodzące z wielu różnych źródeł, w tym dane z pojazdów, stacji paliw oraz transakcji kartami paliwowymi. Pozwoli to na zapewnienie pewnego i w pełni transparentnego monitorowania stopnia wykorzystania paliw odnawialnych.
Nasz system „Digital Fuel Twin" to pełna cyfrowa transparentność w całym paliwowym łańcuchu wartości, co pozwoli w rzetelny i pewny sposób śledzić i weryfikować odnawialne paliwa od chwili, gdy wejdą na rynek aż po klienta końcowego. Poprzez precyzyjne monitorowanie zużycia paliwa w poszczególnych pojazdach w czasie rzeczywistym budujemy fundamenty zaufania oraz zgodności z przepisami, które są niezbędne do szerszego zaakceptowania paliw odnawialnych w sektorze mobilności i transportu – powiedział dr Marko Babic, szef obszaru produktu w Bosch, odpowiedzialny za Digital Fuel Twin.
Paliwa odnawialne Repsol, które są wykorzystywane w testach prowadzonych m.in. przez BMW i Toyotę w Hiszpanii, to ciekawa alternatywa dla klasycznych paliw kopalnych. Ich największą zaletą jest to, że można je stosować w obecnych silnikach spalinowych praktycznie bez żadnych modyfikacji, co pozwala ograniczyć emisję CO₂ bez wymiany samochodu na elektryczny.
Repsol określa je jako 100-procentowe paliwa odnawialnego pochodzenia (100% Renewable Fuels). Chemicznie są bardzo zbliżone do benzyny i oleju napędowego sprzedawanych na stacjach paliw. Różnica tkwi w źródle surowców.
Firma rozwija również paliwa syntetyczne (e-fuels), powstające z zielonego wodoru i wychwyconego dwutlenku węgla, jednak obecnie podstawę oferty stanowią zaawansowane biopaliwa.
Najważniejszą cechą jest możliwość wykorzystania ich w istniejącej flocie samochodów spalinowych.
Obaj producenci od lat podkreślają, że elektryfikacja nie będzie jedyną drogą do neutralności klimatycznej. Równolegle rozwijają:
Testy prowadzone w Hiszpanii mają odpowiedzieć na kilka pytań:
Dla BMW jest to element strategii „technologicznej neutralności”, zakładającej wykorzystanie różnych rodzajów napędu. Toyota z kolei od lat inwestuje zarówno w hybrydy, wodór, jak i paliwa alternatywne, uznając je za sposób na dekarbonizację ogromnej liczby samochodów z silnikami spalinowymi, które jeszcze przez wiele lat będą jeździć po drogach.
Hiszpania jest jednym z europejskich centrów rozwoju paliw odnawialnych Repsol. Koncern uruchomił przemysłową produkcję takich paliw w rafinerii w Kartagenie, a obecnie oferuje je już na ponad 1600 stacjach paliw w Hiszpanii i Portugalii. Dzięki temu producenci samochodów mogą prowadzić długoterminowe testy w normalnych warunkach drogowych, a nie tylko w laboratoriach.
Dla producentów takich jak BMW i Toyota paliwa odnawialne są więc nie konkurencją dla elektromobilności, lecz jej uzupełnieniem. Mogą znacząco obniżyć emisję CO₂ istniejącej floty samochodów spalinowych, bez konieczności wymiany milionów pojazdów i budowy zupełnie nowej infrastruktury.