Infiniti

Infiniti nie zniknie z Europy

14 marca 2019

W ostatnich latach szeroko rozpisywaliśmy się o tym, jak Infiniti Polska otwierało z pompą kolejne salony sprzedaży i wprowadzało do oferty nowe modele samochodów. Niestety unijne przepisy dotyczące emisji spalin okazały się zbyt wymagające dla tej japońskiej marki i Infiniti postanowiło wycofać się ze sprzedaży nowych aut w Europie. Właściciele i użytkownicy aut marki Infiniti mogą spać spokojnie, ponieważ potrzeby związane z serwisowaniem aut będą zaspokajane na bieżąco.

Opieka nad klientami w Polsce pozostaje bez zmian – mówi o zapowiedzianym na następny rok wycofaniu się marki Infiniti z Europy Zachodniej Grzegorz Szczypior, prezes Grupy IP, wyłącznego przedstawiciela marki w Polsce. Posiadaczy samochodów Infiniti będziemy otaczać opieką posprzedażną dopóki tylko będą użytkowali swoje samochody – zapewnia i jednocześnie zdradza rozpoczęcie starań o włączenie polskiej sieci sprzedaży do struktur funkcjonujących w Europie Wschodniej.

Salonów Infiniti nie będzie, serwisy nie znikną

Salonów Infiniti nie będzie, serwisy nie znikną

Firma Infiniti Motor Company ogłosiła plan restrukturyzacji, który zakłada skupienie działań na największych i najdynamiczniej rozwijających się rynkach – amerykańskim i chińskim. W związku z tym marka zapowiedziała zakończenie sprzedaży swoich samochodów w krajach Europy Zachodniej po 1 kwietnia 2020 roku, przy jednoczesnym pozostaniu na rynkach Europy Wschodniej.

W imieniu wszystkich ambasadorów Infiniti serdecznie dziękuję wszystkim naszym klientom i partnerom za zaufanie, jakim nas obdarzyli – mówi Grzegorz Szczypior. Proszę jednocześnie przyjąć zapewnienie, że jesteśmy i będziemy z Państwem bez jakichkolwiek zmian w zakresie obsługi posprzedażnej i służymy wszelkim wsparciem, jakiego mogliby Państwo potrzebować w okresie użytkowania samochodów. Również sieć sprzedaży w Polsce, będąca częścią systemu dystrybucji dla Europy Zachodniej, będzie funkcjonowała tak jak dotychczas, do 31 marca 2020 r. W ofercie marki w Polsce pozostają modele Q30 i QX30, produkowane w Japonii Q50 i Q60, a także wprowadzony do sprzedaży w Polsce, poza siecią Infiniti Europe, SUV QX60.

Przed końcem roku ogłoszone zostaną szczegóły specjalnie opracowanego planu, który zapewni kontynuację obsługi posprzedażnej w zakresie usług serwisowych i gwarancyjnych. Z punktu widzenia klientów nic się nie zmieni – gwarancja będzie honorowana do końca jej trwania, a serwis pogwarancyjny, oparty o dostawy części zamiennych poprzez europejską sieć logistyczną aliansu Renault-Nissan i ogólnopolską sieć serwisów Infiniti, będzie funkcjonował tak jak dotychczas.

Wkrótce nie będzie można kupić w Polsce samochodów Infiniti

Wkrótce nie będzie można kupić w Polsce nowych samochodów marki Infiniti

My w Polsce jesteśmy w wyjątkowej sytuacji. Przez ponad dziesięć lat współpracy daliśmy się poznać jako najlepszy dystrybutor Infiniti w Europie, dlatego wierzymy, że centrala marki jest żywotnie zainteresowana tym, aby samochody Infiniti nie zniknęły z naszych dróg – stwierdza Grzegorz Szczypior. Co bardzo istotne, tuż za naszą wschodnią granicą samochody Infiniti będą dalej sprzedawane w ramach systemu dystrybucji dla Europy Wschodniej. Bardzo ważnym faktem jest to, iż marka jest w trakcie największej w swojej historii zmiany modelowej, która przewiduje wprowadzenie najbardziej zaawansowanych, wręcz kosmicznych samochodów o napędzie elektrycznym i to już począwszy od roku 2021.  Ponieważ rynek motoryzacyjny jest w trakcie rewolucji związanej z historyczną zmianą napędu na elektryczny, nie da się na dzisiaj wykluczyć żadnego scenariusza.

Nie jest tajemnicą, iż jednym z powodów decyzji Infiniti Europe są bardzo rygorystyczne przepisy europejskie w zakresie emisji CO2, uderzające w miłośników tradycyjnej motoryzacji oraz aktualną gamę modelową i silnikową marki. Nawet, okrzyknięty rewolucyjnym, silnik o zmiennym stopniu sprężania VC-Turbo, nie spełnia wyśrubowanych nowych norm WLTP i model QX50, który jest weń wyposażony, byłby na przykład we Francji obłożony dodatkowym podatkiem w wysokości 10 tys. euro. Ale wraz z wprowadzeniem modeli „all electric”, sytuacja ta ulegnie zasadniczej zmianie – tajemniczo dodaje Grzegorz Szczypior.

Jeśli chodzi o najbliższe miesiące – jedyna zmiana, jaką odczują klienci będzie polegała na szybkim – a nawet bardzo szybkim – wyczerpywaniu się oferty obecnych samochodów. Już dzisiaj wiadomo, że modele Infiniti przejdą do wąskiego grona samochodów kultowych, które z racji ponadczasowego wzornictwa i niskiego wolumenu sprzedaży w Europie, będą stanowić łakomy kąsek kolekcjonerski. Ale dodajmy – w przeciwieństwie do innych tego typu samochodów w przeszłości – z zapewnionym dożywotnim serwisem i dostępnością oryginalnych części zamiennych.

Źródło, Infiniti Polska