Nowości
Fiat Tipo hatchback (22 czerwca, 2017)
Alfa Romeo Stelvio (22 czerwca, 2017)
Hyundai IONIQ (22 czerwca, 2017)
Najlepsze silniki 2017 roku (22 czerwca, 2017)
DSC_0729

Volkswagen Golf – Kropka nad „i”

Kto: Michał Hutyra

Co: Volkswagen Golf

Gdzie: Sierpc

Kiedy: 23‒24.03.2017

Ile: 150 km

Bardzo dobra jakość wykonania, przyjazny cennik (pakiety, sporo pojedynczych opcji), duży wybór jednostek napędowych, bardzo dobre właściwości jezdne, znakomite produkty związane z finansowaniem auta.

Niewielki bagażnik w wersjach z kołem dojazdowym lub zapasowym, ciasnota na tylnej kanapie przy jeździe z kompletem osób na pokładzie.

Z zewnątrz zmienił się nieznacznie, za to zyskał nowe silniki i mnóstwo umiejętności multimedialnych. Stał się też jednym z najbezpieczniejszych aut nie tylko w swojej klasie, lecz w ogóle. Oto nowy, lepszy Golf.

Ten kształt nadwozia jest rozpoznawalny od ponad 40 lat. Golf zawsze wyglądał jak Golf i w tej kwestii nadal nic się nie zmieniło, choć Volkswagen głośno mówi, że nigdy wcześniej lifting nie zmienił go tak bardzo jak teraz. Patrząc na auto trudno w to uwierzyć, bo wprowadzone zmiany to detale, trudne do uchwycenia przez laika. Nowe są przede wszystkim reflektory, które od teraz mogą świecić diodami LED, i światła tylne, które świecą diodami LED. Zderzaki mają zmienione przetłoczenia, inne wloty powietrza oraz ozdobne chromowane listewki. W tylne (w wersjach Comfortline i Highline wkomponowano atrapy wydechów. Wprowadzono też kilka nowych, bardziej jaskrawych odcieni lakieru. Dzięki tym zmianom Golf nabrał charakteru i stał się bardziej elegancki.

Mocy, przybywaj

Nieco większą metamorfozę przeszedł park maszynowy. Jeszcze przez chwilę w ofercie będą dostępne silniki 1.4 TSI, ale już za chwilę ich miejsce zajmą nowe jednostki 1.5 TSI. Większą pojemność zawdzięczają większemu skokowi tłoka. Średnica tłoka pozostała bez zmian, tak samo jak moc (150 KM) i moment obrotowy (250 Nm). Słabsza odmiana tego silnika ma 130 KM, a system start-stop potrafi go wyłączyć nawet podczas jazdy. Płynne uruchomienie silnika następuje dzięki rozrusznikowi ISG, a odpowiednie ciśnienie w układzie hamulcowym zapewnia elektryczna pompa hamulcowa, taka jak w Golfie GTE.
Z oferty znikają też silniki 1.2 TSI, a w ich miejsce pojawiają się jednostki 1.0 TSI. Mają one odpowiednio 85 i 110 KM, a więc taką samą moc, jaką miały jednostki 1.2 TSI. Większą o 15 KM moc (aktualnie to 245 KM) ma Golf GTI. Nie będzie on już oferowany w innej wersji niż Performance. Najmocniejsza odmiana kompaktowego Volkswagena – „R” ‒ ma teraz 310 KM, a wiec także 10 KM więcej. Elektryczny Golf potrafi na jednym doładowaniu przejechać już nie 200, lecz 300 km.
Volkswagen nie ingerował natomiast w układ kierowniczy oraz w układ zawieszenia. Uznano, że osiągnięty kompromis między komfortem i stabilnością na drodze, precyzja prowadzenia, pewność, z jaką auto pokonuje zakręty, są wystarczające, żeby Golf skutecznie odpierał ataki młodszych rywali w swoim segmencie. Sporo animuszu dodaje kompaktowemu Volkswagenowi seryjna elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego. Nawet mocniejsze wciśnięcie pedału gazu w zakręcie nie kończy się uślizgiem wewnętrznego koła lecz pewnym wyjazdem na prostą.

Strona 1 z 212

S. K.

Print Friendly