Ford fiesta

Nowe wydanie Fiesty

Kto: Zdzisław Podbielski

Co: Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium

Gdzie: Warszawa i okolice, Lublin

Kiedy: 8–15.11.2017

Ile: 541 km

Wzorniczo estetycznie opracowana sylwetka nadwozia i jego wnętrze. Struktura nadwozia i bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa.

Mało czytelna dokumentacja ofertowa z zakresu wyposażenia pojazdu. Większe niż podaje producent zużycie paliwa.

Na pytanie zadane polskiemu przedstawicielowi Forda, która generacja Fiesty weszła na nasz rynek, odpowiedział, że jest to nowy samochód. Piszący o samochodach z takim określeniem spotykają się nawet wtedy, gdy zmieniono tylko kształt listew ozdobnych na nadwoziu. Przyjrzałem się więc dokładniej pojazdowi i skorzystałem z krótkich nim jazd zapoznawczych. Na tej podstawie mogę napisać, że w przypadku Fiesty była zasadność użycia takiego określenia.

Pomimo niechęci Forda do określania liczby generacji doliczyłem się, i swoje obliczenia skonfrontowałem z zagranicznymi publikacjami, że jest to już siódma modernizacja. Tym razem głębsza od innych, bo obejmuje nie tylko poszycie zewnętrzne nadwozia, czyli wizerunek pojazdu, ale i jego strukturę nośną. Wystrój wnętrza nadwozia również zmieniono, wprowadzono zaktualizowaną paletę silników, usprawniono zawieszenie kół i wprowadzono wiele nowych rozwiązań wspomagających jazdę kierowcy.

Fiesta po najnowszej modernizacji debiutowała jesienią 2016 r., a na nasz rynek trafiła późną wiosną 2017 r. W ubiegłym roku Polacy zarejestrowali 3511 sztuk modelu Fiesta. To może niewiele w porównaniu z konkurentami, w całej Europie natomiast Fiesta jest bardziej ceniona i we wspomnianym okresie sprzedano 254 539 egzemplarzy lokując pojazd na 4. pozycji. Producent uważa ją za: „najbardziej zaawansowany technologicznie miejski samochód”. Bierze chyba pod uwagę tzw. segment B.

Wygląd zewnętrzny

Pojazd po ostatniej modernizacji najłatwiej poznać po stylizacji ściany przedniej nadwozia. Inaczej ukształtowano dolny i górny wloty powietrza do komory silnika, inaczej przedni zderzak, nowy kształt mają przednie lampy, które zachodzą na błotniki, a więc i te odmiennie ukształtowano. Znajdziemy też różnice w przetłoczeniach ścian bocznych i w ścianie tylnej nadwozia. Wyżej wymienione zabiegi stylistyczne m.in. doprowadziły Fiestę do zwycięstwa w prestiżowym plebiscycie „Women’s World Car of the Year”, czyli „Światowy kobiecy samochód 2017 roku”. To jedyny na świecie konkurs, w którym jury stanowią tylko kobiety – 25 dziennikarek motoryzacyjnych z 20 krajów świata. Kryteriami wyboru są: bezpieczeństwo, styl, stosunek ceny do jakości, łatwość prowadzenia i przewozu dzieci, łatwość parkowania, wpływ na środowisko i seksapil. Wspomniałem o kobiecym plebiscycie nie bez przyczyny, gdyż w kryteriach wyboru są zawarte zalety Fiesty. No i kobiety mają wrażliwość estetyczną.

Fiesta znalazła też uznanie menedżerów flotowych, zdobywając tytuł „Auta flotowego 2017 roku w segmencie B”. Tym razem wybrali ją przede wszystkim mężczyźni, a wśród kryteriów wyboru oprócz walorów eksploatacyjnych brano pod uwagę i wygląd zewnętrzny.

Struktura nośna nadwozia

Modernizacja Fiesty objęła elementy składające się na tzw. bezpieczeństwo bierne i czynne. Drugie z rozwiązań omówimy dalej, teraz o tych, które przyczyniają się do zmniejszenia skutków wypadku.

Samonośne nadwozie zbudowano z wykorzystaniem istniejącej już płyty podłogowej, ona była dobrze opracowana pod kątem sztywności skrętnej i przenoszenia obciążeń. Mimo to, jak twierdzi producent, ingerowano w nią konstrukcyjnie. Jak głęboka była ta ingerencja, trzeba by było przeanalizować całą jej konstrukcję. Łatwiej natomiast ocenić modernizację szkieletu nośnego, tym bardziej że oprócz płyty podłogowej ma on decydujące znaczenie ochronne w razie wystąpienia zderzenia i to pod różnymi kątami.

W zmodernizowanej (siódmej generacji) Fieście zastosowano aż o 36% więcej stali borowej. Tym samym nadwozie jest bardziej sztywne w okolicach przednich słupów, które wzmocnione w górnej części skuteczniej przenoszą energię uderzenia w kierunku dachu. Przed skutkami uderzeń bocznych chroni natomiast struktura drzwi, opracowana pod względem tłumienia energii uderzenia, a czujniki wbudowane w drzwiach przyspieszają uruchomienie systemu bocznych poduszek powietrznych. Te i inne zabiegi w strukturze nośnej nadwozia przyczyniły się do uzyskania najwyższej oceny w badaniach (testach) zderzeniowych Fiesty przeprowadzonych przez niezależną organizację EuroNCAP.

Aby zachować zasadność określenia „struktura nośna”, dodam, że pojazd może przenosić duże obciążenie użyteczne – około 580 kg.

Wnętrze nadwozia

Jakby przedłużeniem, kontynuacją estetycznego stylu zewnętrznego nadwozia, jest jego wnętrze. Wykonane z dobrej jakości materiałów, dobrze dobranych kolorystycznie. Sprawia wrażenie, jakby pochodziło z samochodu wyższego niż B segmentu. Tablica rozdzielcza ma nowy kształt, zrezygnowano bowiem ze wzornictwa konsoli środkowej, na której umieszczone urządzenia obsługiwało się analogicznie do tych w telefonie komórkowym. Ta nowa tablica rozdzielcza wygląda korzystniej, pomimo dominującego (doczepionego) wyświetlacza dotykowego.

Dużo jest miejsca na podręczne przedmioty, kieszenie w drzwiach (przednich duże, tylnych małe), w oparciach przednich foteli, schowek w tablicy rozdzielczej i dużo wgłębień w tunelu środkowym pomiędzy przednimi fotelami.

Fotele przednie mają anatomiczny kształt, ale zbyt płytkie wgłębienia podtrzymujące plecy rosłych osobników. Z tyłu natomiast jest wystarczająco miejsca na nogi dla trzech pasażerów, ale w pojeździe segmentu B trudno wymagać, by te trzy osoby miały dużo miejsca na biodra, szerokość tylnej kanapy wynosi około 128 cm.

Fiesta ma nadwozie typu hatchback, z otwieranymi do góry drzwiami umieszczonymi w tylnej ścianie. Odsłaniają one otwór, przez który wkładamy bagaże. Podstawowy bagażnik o objętości 292 dm3 można powiększyć do 1093 dm3 po złożeniu dzielonego 60:40 oparcia, wtedy uzyskamy równą płaszczyznę z górną podłogą bagażnika – są dwa poziomy podłogi bagażnika. Pod dolnym zamiast zapasowego koła jest zestaw do naprawy opon.

Wyposażenie pojazdu

Ford ma się czym chwalić, bo w Fieście zastosowano tyle urządzeń wspomagających jazdę kierowcy (ważnych, dotyczących bezpieczeństwa, jak i uprzyjemniających tę jazdę), którymi można obdzielić pojazdy z wyższych segmentów. Do tych pierwszych zaliczymy m.in. systemy: ABS z układem rozdziału siły hamowania na koła (EBD) i wspomagania awaryjnego hamowania (EBA), stabilizacji toru jazdy (ESC), ułatwiający ruszanie na wzniesieniu (HSA), utrzymywania pojazdu na pasie ruchu (Lane Kemping Alert) i monitorowania koncentracji kierowcy (Driver Alert). Systemy te są w wyposażeniu podstawowym, a tych poziomów wyposażenia jest cztery, do tego dochodzą jeszcze liczne pakiety. Co zawiera poziom wyposażenia, a zwłaszcza pakiet, trzeba się wczytać w wykaz dostępny u sprzedawcy pojazdu. Dodam tylko, że w ofercie są też systemy: dostosowujący prędkość do warunków drogowych (Adjustable Speed Limiter) i informujący o przekroczeniu dopuszczalnego obciążenia pojazdu.

W Fieście po raz pierwszy wprowadzono napinacze pasów bezpieczeństwa przy tylnych siedzeniach. Innowacyjnym systemem jest pozwalający z dość dużej, 130-metrowej, odległości np. wykryć obecność pieszego przed samochodem – bardzo przydatny podczas jazdy po zmierzchu. A także praktyczna ciekawostka, po otwarciu bocznych drzwi wysuwa się osłona ich krawędzi, np. chroni przed zarysowaniem obok stojący pojazd.

Oferta silników

Już przed modernizacją Fiesty do jej napędu można było wybrać spośród licznych odmian oferowanych silników, ustawionych poprzecznie z przodu, napędzających przednie koła. Tę gamę uporządkowano. Teraz są jednostki benzynowe 3-cylindrowe: wolnossące o pojemności skokowej 1084 cm3 w dwóch zakresach mocy – 51 kW (70 KM) i 63 kW (85 KM) oraz turbodoładowane EcoBoost o pojemności 998 cm3 w trzech zakresach mocy – 74 kW (100 KM), 92 kW (125 KM) i 103 kW (140 KM). Gamę benzynowych uzupełnia wysokoprężny silnik turbodoładowany TDCi 4-cylindrowy o pojemności 1499 cm3, występujący w dwóch zakresach mocy 63 kW (85 KM) i 88 kW (120 KM).

Wrażenia z jazdy

Zdominowane są one niemal luksusowo opracowanym wnętrzem nadwozia. W tym wnętrzu kierowca czuje się dobrze. Ma przed sobą estetycznie ukształtowaną tablicę rozdzielczą z czytelnie opisanymi wskaźnikami i ergonomicznie rozmieszczonymi (o tym już wspomniałem) urządzeniami sterowania i kontroli. Urządzenia sterowania działają precyzyjnie i chce się je używać. Kierowca może obrać wygodną pozycję, gdyż fotel ma duży zakres regulacji ustawienia – wzdłużnie i wysokości, a kolumna kierownicy dwupłaszczyznową regulację ustawienia. Bardzo dobra jest widoczność z miejsca kierowcy, przez szyby i w dużych lusterkach zewnętrznych.

Manewrowanie Fiestą ułatwione jest ze względu na jej niewielkie wymiary zewnętrzne, elektryczne wspomaganie przekładni kierowniczej, niewielką średnicę skrętu 10,2 m i zestaw czujników cofania. Pojazd jest stabilny w ruchu i silnik 1,0 l 125 KM nadaje mu bardzo dobrą dynamikę, której wykorzystywanie znacznie zwiększa zużycie paliwa. Wykazywane przez producenta 4,3 dm3/100 km (pomiary laboratoryjne) wzrasta do około 7,0 dm3/100 km. Silnik 3-cylindrowy po nagrzaniu nie wykazuje drgań i pracuje cicho.

LF

Print Friendly