Mercedes-Sprinter

Nowe standardy

Co: Mercedes-Benz Sprinter

Mercedes Sprinter jest tym, czym Golf wśród kompaktów lub Fiat 500 w grupie aut miejskich, czyli wzorcem metra, jak powinny wyglądać dopracowane samochody w segmencie. Trzeba przyznać, że debiutująca trzecia generacja Sprintera mocno wyśrubowała standardy dla dostawczaków.

Samochody dostawcze przez lata traktowane były po macoszemu. Nowinki multimedialne i nowe systemy bezpieczeństwa docierały do nich z wieloletnim opóźnieniem w stosunku do aut osobowych. Ale to zaczęło się zmieniać. Na przykład w premierowym Mercedesie Sprinter zadebiutował najnowszy system multimedialny, który kilka dni wcześniej miał premierę w niezwykle ważnym dla marki modelu klasy A.

Ogrom zmian

Pierwszy Sprinter pojawił się w ofercie w 1995 roku. Łącznie sprzedano ponad 3,4 mln szt. wszystkich generacji, ale rekordy produkcji model ten bije w ostatnich latach. Rok 2017 był czwartym z rzędu, w którym produkcja była rekordowa. Mimo to producent nie przesunął momentu debiutu następcy, jak niektóre marki mają w zwyczaju w momencie świetnej sprzedaży dotychczasowego modelu. Producent zdecydował się na ruch wyprzedzający, oferując w premierowym samochodzie rozwiązania, o jakich rywale dopiero myślą.

Nowy Sprinter ma przyjemne dla oka i delikatne kształty, które długo się nie opatrzą. Trudno tu mówić o stylistycznej rewolucji. W segmencie użytkowym nikt jej nie oczekuje. Premierowy model wygląda najbardziej efektownie z diodami LED w reflektorach i lampach tylnych. Zdecydowanie więcej zmian odkryjemy we wnętrzu. Sprinter jest pierwszym dużym pojazdem dostawczym, w którym dostępny jest elektryczny hamulec ręczny. Klasyczny pedał z lewej strony przy nadkolu odchodzi więc do lamusa. Producent chwali się nowymi siedzeniami, które mają szerszy zakres regulacji, w tym możliwość zmiany długości siedziska. W bogatszych wersjach na środkowej konsoli zamontowano 10,25-calowy ekran dotykowy z systemem multimedialnym MBUX. Pod względem szybkości działania i czytelności obrazu robi on imponujące wrażenie.

Flota pod kontrolą

Wraz z samochodem Mercedes może zaoferować szereg rozwiązań telematycznych dostępnych w ośmiu różniących się poziomem zaawansowania pakietach. Mogą one zainteresować małe firmy, ale i duże floty. W najbogatszej usłudze Mercedes PRO menedżer floty może mieć łączność online ze wszystkimi pojazdami i kierowcami. Poprzez system na bieżąco będzie on w stanie monitorować położenie pojazdu i jego stan oraz prowadzić dziennik pracy kierowców. W czasie rzeczywistym mamy podgląd do informacji o poziomie paliwa, płynu do spryskiwaczy, płynu hamulcowego czy terminie przeglądów. Dzięki temu systemowi można zatem zaplanować przeglądy w taki sposób, aby zminimalizować przestoje pojazdu. Nowym rozwiązaniem jest możliwość zdalnego otwarcia samochodu bez kluczyka, a jedynie z użyciem smartfona.

Multum wersji

Nowość Mercedesa będzie oferowana z trzema rozstawami osi, w ośmiu wersjach i ponad 1700 wariantach. Dopuszczalna całkowita masa pojazdu może wynosić od 3 do 5,5 tony, a najmocniejsze wersje będą mogły ciągnąć przyczepę hamowaną o masie 3,5 tony. Ładowność pojazdu może sięgać od ok. 1500 do 3150 kg (wersja 5,5-tonowa). Najważniejszą nowinką jest wprowadzenie do gamy wersji przednionapędowych, dzięki którym Sprinter trafi do szerszego niż dotąd grona przedsiębiorców. Będzie też tańszy w wersjach bazowych średnio o 6,5–7%. W ofercie pojawiły się zatem mniejsze furgony oraz nowe rodzaje zabudów, które zwykle są montowane na podwoziach z przednim napędem.

Rozstaw osi w wersji przednionapędowej może sięgać 392,4 cm, a tylnonapędowej 432,5 cm. Wersje furgon mogą mieć kubaturę ładowni od 7,8 do 17 m3. Maksymalna długość ładowni sięga 481 cm, a jej wysokość 224,3 cm. Furgony przednionapędowe mają o 8 cm niżej osadzoną podłogę, a dzięki niższej masie własnej mają jednocześnie 50 kg większą ładowność. Nowinką są modele o ładowności pięciu ton, ale z pojedynczymi kołami tylnymi. Dzięki temu udało się zachować w ładowni dużą szerokość między nadkolami (122 cm), co umożliwia przewóz palet w poprzek. Dzięki pojedynczym kołom tylnej osi unikniemy w niektórych krajach dodatkowych opłat drogowych. Premierowy Sprinter może być wyposażony w sprężyny zawieszenia z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym. Są one nie tylko bardziej wytrzymałe niż klasyczne stalowe, ale też nie rdzewieją i są 12 kg lżejsze. W opcji znajdziemy też fabryczne zawieszenie pneumatyczne z funkcją samopoziomowania. To przydatne rozwiązanie np. w minibusach i kamperach.

Diesel ma się dobrze

Oferta silników nieco różni się dla modeli z napędem na przednią i tylną oś. Modele przednionapędowe mogą być napędzane przez 2,1-litrowego diesla OM651 dostępnego w trzech wariantach mocy: 114 KM (300 Nm/1400–2400 obr./min.), 143 KM (330 Nm/1400–2400 obr./min) oraz 177 KM (400 Nm/1800–2400 obr./min.). Ten ostatni wariant możemy zamówić wyłącznie w kamperach. W wersjach tylnonapędowych znajdziemy dwie pierwsze wymienione wyżej jednostki, a także wersję 163-konną (360 Nm/1400–2400 obr./min.). W gamie nie zabrakło też 3-litrowego turbodiesla V6 (OM642) o mocy 190 KM (440 Nm/1600-2600 obr./min.), który, tak jak dotychczas, będzie zamawiany m.in. przez firmy zabudowujące na bazie Sprinterów pojazdy specjalne i minibusy. Niezależnie od rodzaju napędu napęd na koła może być przenoszony na oś poprzez 6-biegowe skrzynie mechaniczne. Wersjetylnonapędowe mogą być wyposażone w skrzynię automatyczną 7G-Tronic, a przednionapędowe w nową 9-biegową automatyczną przekładnię hydrokinetyczną. Producent zwiększył interwały serwisowe w nowym modelu, które dla wersji przednionapędowych wynoszą 40 tys. km, a dla tylnonapędowych 60 tys. km. Na razie nie podano dokładniejszych informacji nt. dostępnych napędów i silników dla wersji 4×4.

Mercedes powalczy z Fiatem

Podczas premiery Mercedes wyjątkowo dużo uwagi poświęcił kamperom. Tylko w zeszłym roku sprzedano ich w Europie 14% więcej niż w roku wcześniejszym. Tylko w Niemczech w latach 2009–2016 przychody ze sprzedaży tych pojazdów wzrosły z dwóch do czterech miliardów euro. Mocniejsze zaistnienie Mercedesa w tym segmencie oznacza bezpośrednie starcie z Fiatem, który na razie jest hegemonem w segmencie kamperów w Europie. Sprinter chce wykorzystać przewagę w liczbie dostępnych wersji. Będzie zatem oferowany ze wszystkimi rodzajami napędów w wersjach camper van, półintegralnej, integralnej oraz alkowa. Na jego bazie można zaprojektować i zbudować pojazdy o maksymalnie trzech osiach i masie do 5,5 tony. W kamperach Mercedesa debiutuje cyfrowy moduł komunikacyjny umożliwiający m.in. śledzenie poprzez smartfon parametrów pojazdu czy zdalne włączanie ogrzewania. Jest też nawigacja uwzględniająca większe gabaryty kamperów podczas planowania trasy i dedykowane dla kamperów parkingi.

Trochę taniej

Najtańszy przednionapędowy Sprinter w wersji podwozie pod zabudowę (211 CDI) kosztuje 78 230 zł netto. Furgon z tym samym rodzajem napędu i silnikiem startuje od kwoty 84 330 zł netto. Najtańszy Volkswagen Crafter furgon 2.0 TDI/102 KM to wydatek 83 717 zł netto. Tylnonapędowy Sprinter kosztuje podobnie jak odchodząca generacja – od 91 650 zł netto. Poprawiło się za to wyposażenie standardowe. Na pokładzie każdego Sprintera jest zatem bezkluczykowy starter, radioodbiornik z bluetooth czy asystent bocznego wiatru. Zresztą zestaw asystentów jazdy, jaki od teraz jest dostępny w Sprinterze, może zawstydzić producentów wielu nowoczesnych samochodów osobowych. Są wśród nich oparty na radarach adaptacyjny tempomat, czujniki martwego pola, system aktywnego hamowania i aktywnego utrzymania pasa ruchu. Z zestawu zegarów odczytamy informacje o mijanych znakach drogowych i ograniczeniach. O lepszą widoczność zadba nowy sposób zmywania przedniej szyby, w którym płyn do spryskiwaczy przepuszczany jest przez ramiona wycieraczek i rozpylany bezpośrednio przed ich piórami. Manewry na parkingach może ułatwić system kamer 360 stopni umożliwiający pełną obserwację tego, co dzieje się wokół pojazdu. Nowinki długo by wymieniać.

Nowego Sprintera można już zamawiać, ale pierwsze egzemplarze pojawią się w salonach w czerwcu br.

LF

Print Friendly