wspolne przod (1)

Nissan Leaf, Volkswagen e-golf, Hyundai Ioniq Electric – Elektryzujące kompakty

Kto: Przemysław Dobrosławski

Co: Nissan Leaf, Volkswagen e-golf, Hyundai Ioniq Electric

Gdzie: Warszawa

Przyjemna jazda

Jazda każdym z trzech elektryków jest z wielu powodów dalece bardziej przyjemna niż większością samochodów spalinowych. Szybko docenimy dostępność maksymalnego momentu obrotowego już w momencie ruszenia oraz niemal bezszelestną jazdę. Zwłaszcza w trybach Sport (i Normal w Leafie) poprawia się wyraźnie reakcja pojazdu na naciśnięcie pedału gazu. Wówczas każdym z tych kompaktów zawstydzimy przy ruszaniu ze świateł znacznie mocniejsze samochody spalinowe. Najlepsze osiągi w tym zestawieniu oferuje e-Golf, który na osiągnięcie od 0 do 100 km/h potrzebuje 9,6 s, czyli dwóch sekund mniej niż Leaf.

Jesteśmy na progu rewolucji ‒ to nie cytat z materiału prasowego, ale obiektywna ocena tego, co się dzieje na rynku pojazdów elektrycznych. Już obecnie firma Kreisel Electric opracowała i testuje e-Golfa, którego pojemność baterii sięga 55,7 kWh, a jednocześnie mają one masę i wielkość tych, jakie znajdziemy w testowanym Volkswagenie. Realny zasięg prototypu sięga 350‒450 km, czyli zbliżył się do tego, co oferują pojazdy spalinowe.

W zawieszeniu Volkswagena i Hyundaia zastosowano z tyłu układ wielowahaczowy, a w Nissanie belkę skrętną. Jak można się było spodziewać, pierwsza dwójka oferuje lepsze wyczucie samochodu oraz bardziej stabilne prowadzenie w zakrętach niż Leaf. (…)
Zawieszenie Nissana zestrojono najbardziej komfortowo, co docenimy podczas jazdy po kamiennej kostce czy kocich łbach. Z drugiej strony, nadwozie tego samochodu najbardziej wychyla się w szybko pokonywanych zakrętach. Nie każdemu przypadnie do gustu ograniczona precyzja układu kierowniczego.

W każdym modelu zaproponowano odmienny sposób zmiany przełożeń. W Nissanie mamy do dyspozycji okrągły przełącznik, w Hyundaiu przyciski, a w Volkswagenie dźwignię taką samą jak w modelach spalinowych ze skrzynią DSG.

Ioniq i e-Golf oferują niezłe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa czynnego. W pierwszych dwóch modelach standardem są aktywny tempomat z funkcją zatrzymania samochodu i system automatycznego hamowania. W koreańskim aucie bez dopłat oferowany jest system utrzymania pasa ruchu, który już w e-Golfie jest dodatkowo płatny. Za to w Volkswagenie nie ma nawet w opcji systemu ostrzegającego o ruchu poprzecznym z tyłu, który jest opcją w Ioniqu. Wyróżnikiem e-Golfa jest za to hamulec wielokolizyjny, który pomaga ograniczyć skutki kolizji poprzez zainicjowanie hamowania. Najprościej to wygląda w Leafie, który nie ma żadnego z ww. rozwiązań nawet za dopłatą.

Strona 3 z 5«...234...»

S. K.

Print Friendly