Mondeo Hybrid

Hybrydowy sedan

Kto: Przemysław Dobrosławski

Co: Ford Mondeo Hybrid

Gdzie: Warszawa

Kiedy: 28.03.-5.04.2017

Ile: 700 km

Osiągi, niskie zużycie paliwa, dobre wyciszenie, właściwości jezdne, wysoki komfort jazdy, wygodne fotele, akceptowalne ceny.

Ograniczona pojemność bagażnika (przez napęd hybrydowy), skrzynia eCVT, hybryda dostępna tylko w nadwoziu sedan, wysoki spadek wartości RV.

Mondeo Hybrid jest pierwszym seryjnym modelem Forda oferowanym z napędem hybrydowym na rynku europejskim. Nasz test odpowie czy stanowi on już realną alternatywę dla popularnych w firmach diesli.

Niemal każda licząca marka ma już w ofercie, lub lada dzień zamierza mieć, pojazdy z napędem hybrydowym lub elektrycznym. Tak też jest u Forda. W Polsce zdecydowano się na wprowadzenie na razie wyłącznie hybrydowej odmiany Mondeo, choć w krajach Europy Zachodniej możemy zamawiać Focusa w wersji elektrycznej.

Tylko w sedanie

Hybrydowe Mondeo oferowane jest wyłącznie z nadwoziem sedan. Spośród innych wersji Mondeo wariant spalinowo-elektryczny odróżniają jedynie dodatkowe oznaczenia Hybrid na przednich nadkolach oraz klapie bagażnika. Mondeo jest przestronne, fotele okazują się wygodne i dobrze trzymają w zakrętach. Dla wymagających przygotowano fotele z regulacją w 10 kierunkach. Na pochwałę zasługuje jakość montażu i użyte w kabinie materiały. Tak jak w innych wariantach Mondeo na środku deski rozdzielczej znajduje się okazały 8-calowy ekran dotykowy, w którym zastosowano bardziej intuicyjny, szybszy, i wreszcie obsługiwany po polsku, system SYNC 3. Wersję hybrydową rozpoznamy po innym zestawie zegarów za kierownicą. Po obu stronach centralnie położonego prędkościomierza znajdują się wyświetlacze o przekątnych 4,2 cala, które przekazują m.in. rozbudowane statystyki i wykresy o aktualnej pracy napędów. Możemy na nich na bieżąco śledzić, ile energii zużywamy do rozpędzania pojazdu, trenować ekologiczną jazdę oraz obserwować, ile energii odzyskujemy przy każdym hamowaniu i rekuperacji. Na wariant hybrydowy wskazuje dźwignia zmiany biegów jak w automacie oraz brak manetek do zmiany przełożeń pod kierownicą.

Zamontowanie dodatkowych akumulatorów systemu hybrydowego przy tylnej osi sprawiło, że i bagażnik ma mniejszą pojemność (383 l) niż w klasycznym modelu (541 l). Bagażnik stał się mniej ustawny, a pod podłogą nie znajdziemy koła zapasowego. Musi nam wystarczyć zestaw naprawczy. Zmniejszeniu uległ też zbiornik paliwa, z 62 do 53 l.

Zaawansowana hybryda

Sedan Forda jest napędzany przez 2-litrowy silnik benzynowy (140 KM/173 Nm przy 4000 obr./min) współpracujący z motorem elektrycznym (120 KM/240 Nm), który czerpie energię z baterii o pojemności 1,4 kWh. Oba silniki wytwarzają w tandemie łącznie 187 KM i maks. 175 Nm momentu obrotowego, który jest przenoszony na przednie koła poprzez bezstopniową skrzynię eCVT. Mondeo Hybrid w czasie normalnej jazdy miejskiej spalał ok. 5,5 l benzyny na 100 km, a w trasie na drodze szybkiego ruchu ok. 7,6 l/100 km. Przy odrobinie wprawy możemy nasze spalanie obniżyć o 1,5‒2 l/100 km. Szczególne oszczędności są możliwe w ruchu miejskim gdyż tam możliwe jest pokonanie kilkukilometrowych tras w trybie EV, nie będąc przy tym zawalidrogą. Mondeo może się pochwalić dużą skutecznością odzyskiwania energii podczas hamowania, zwłaszcza po przełączeniu dźwigni zmiany biegów w pozycję L. Przy umiejętnej jeździe korzystanie z hamulca uda nam się ograniczyć do minimum. Także osiągi zasługują na uznanie. Ten półtoratonowy pojazd długości 487 cm rozpędza się do setki w zaledwie 9,2 sekundy. Wrażenie rozpędzania od 0 do 50 km/h jest znakomite za sprawą ruszania głównie z użyciem jednostki elektrycznej, której to pełny moment obrotowy jest dostępny natychmiast po naciśnięciu pedału gazu. Niestety, na krytykę zasługuje skrzynia biegów eCVT. Jeśli podczas nieśpiesznej podróży pracuje ona bezgłośnie, sprawiając, że pojazd płynnie i łatwo nabiera prędkości, tak przy mocnym wciskaniu pedału gazu z początku nie dzieje się nic. Następnie silnik zaczyna nieprzyjemnie wyć, ale nie oznacza to, że pojazd zaczyna równolegle dynamicznie przyśpieszać. Hybrydowy Ford za to spisuje się wzorowo w zakresie precyzji prowadzenia i właściwości jezdnych.

Hybrydowe Mondeo jest oferowane tylko w dwóch wersjach wyposażeniowych Titanum oraz Vignale, i wyłącznie w nadwoziu sedan. W tańszej wersji mamy w wyposażeniu m.in. dwustrefową klimatyzację i tempomat. Lista opcji, jak przystało na Forda, jest bardzo długa i różnorodna, a wiele dodatków można zamówić w ciekawie dobranych pakietach. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie opcje są dostępne dla modelu hybrydowego, np. nie możemy do niego zamówić zawieszenia samopoziomującego czy sportowego.

Mondeo Hybrid kosztuje co najmniej 131 950 zł. Zwróćmy uwagę, że znacznie mniejszy Prius ze zbliżonym wyposażeniem kosztuje podobnie. Konkurencji dla sedana Forda upatrujemy w samej gamie tej marki. Za podobne pieniądze możemy nabyć Mondeo z klasycznymi silnikami spalinowymi, jeżdżące równie dobrze lub nawet lepiej (lepsze skrzynie biegów, lepsze osiągi), oraz bardziej praktyczne (większy bagażnik i dobrodziejstwa wersji liftback). Na przykład tyle samo co na hybrydę wydamy na Mondeo z 2-litrowym 150-konnym dieslem ze skrzynią automatyczną lub zamiennie napędem AWD. Model ten w dodatku okaże się praktyczniejszy, oszczędniejszy i bardziej komfortowy w długich trasach. Te uwagi oraz fakt braku zachęt do zakupu wariantu hybrydowego powodują, że dla flot jego atrakcyjność jest mniejsza niż odpowiedników spalinowych

M.H.

Print Friendly