_przod

BMW M760Li xDrive V12

Kto: Przemysław Dobrosławski

Co: BMW M760Li xDrive V12

Gdzie: Warszawa

Kiedy: 20‒24.07.2017

Ile: 700 km

Niewiarygodne osiągi, wysoka kultura pracy silnika, bardzo wysoki komfort jazdy, fantastycznie dopieszczone detale, znakomite wyciszenie, bardzo przestronne wnętrze, bardzo wygodne fotele, duże możliwości personalizacji, najszybsza limuzyna dostępna w sprzedaży.

Absurdalnie wysokie ceny, wysokie ceny opcji, dość wysoki jak na segment premium spadek wartości.

Nazwa najbardziej luksusowej wersji BMW serii 7 jest dla entuzjastów motoryzacji mocniejsza w wyrazie niż nawet najwymyślniejszy tytuł. Nam również udało się posmakować możliwości tej najszybszej seryjnie produkowanej limuzyny świata.

Prezes dobrze prosperującej dużej firmy, miliarder lub polityk to wąska grupa, która może zamanifestować swój status kupnem nowego BMW serii 7. Ale jeszcze lepszym sposobem podkreślenia swojej pozycji jest zamówienie jego ekstremalnego wydania ‒ M760Li xDrive V12.

Top topów

Na początek krótki rys historyczny. Pierwsza topowa limuzyna BMW pojawiła się w ofercie 1968 roku. Był to model 2500 (E3). Dopiero jego następca, E23 z 1977 roku, został oficjalnie nazwany modelem serii 7. Dwunastocylindrowe silniki pojawiły się pod maskami limuzyn z Bawarii trzydzieści lat temu, w modelu E32 750iL. Lecz dopiero teraz na nadwoziu szóstej generacji siódemki (G11/12), po raz pierwszy pojawił się znaczek M.
Najbardziej elitarny wariant w ofercie BMW jest dostępny wyłącznie w wersji z wydłużonym o 13 cm rozstawem osi. Sylwetka tej długiej na ponad 5,2 metra limuzyny jest pozbawiona krzykliwości, ale nie charakteru. Wygląd wersji 12-cylindrowej podkreślają np. agresywne wloty powietrza w przednim zderzaku czy intrygujące w kształtach końcówki rur wydechowych, które znajdziemy tylko w tym wariancie. Standardem w tym samochodzie są w pełni LED-owe reflektory przednie, a w opcji znajdziemy światła laserowe. W porównaniu ze starszą generacją siódemki konstruktorzy nieco obniżyli środek masy, wykorzystując m.in. elementy z włókna węglowego w górnej części karoserii. Nowe lżejsze materiały pozwoliły obniżyć masę pojazdu o ok. 130 kg w porównaniu z poprzednikiem, co m.in. dodatkowo poprawiło stabilność jazdy. Z ciekawostek, niezwykłe wrażenie robi kluczyk pełniący funkcję samochodowego komputera. Poprzez to urządzenie możemy nie tylko sprawdzić poziom paliwa w samochodzie, ale też włączać ogrzewanie i światła oraz uruchomić zdalnie funkcję parkowania.

Ekstremalnie luksusowy

Równie imponujące jest wnętrze, w którym wszystkie materiały użyte do jego wykończenia są wykonane z tego, na co wyglądają. Jesteśmy obficie otoczeni skórzaną brązową tapicerką Merino, w cenie nowej Toyoty Yaris, oraz doskonale dobranymi elementami z aluminium i tworzywa. Nawet w niedostępnych na co dzień zakątkach wnętrza mamy do czynienia z najwyższej jakości materiałami, co w segmencie premium wcale też nie jest takie oczywiste.

Po wdepnięciu pedału gazu w podłogę testowane BMW osiąga prędkość maksymalną 250 km/h po przejechaniu niecałego kilometra.

W założeniu przedłużana wersja siódemki ma służyć przede wszystkim do wożenia VIP-ów w drugim rzędzie foteli. To nie pomyłka, bo z tyłu zamiast kanapy umieszczono dwa indywidualne fotele z niezwykle szerokim zakresem regulacji rozdzielone rozbudowaną środkową konsolą. Fotele te są oczywiście podgrzewane i wentylowane. Ba, podgrzewane są też podłokietniki. Pełna regulacja foteli może odbywać się poprzez dotykowy tablet wyjmowany ze środkowej konsoli. Oczywiście to urządzenie oferuje znacznie więcej funkcji, umożliwiając sterowanie klimatyzacją, multimediami czy też wybór stacji telewizyjnej lub filmu, który ma być wyświetlany na ekranach LCD zamontowanych na oparciach przednich foteli. Z podłokietnika z łatwością wyjmiemy sprytnie składany aluminiowy stolik z antypoślizgową powierzchnią, na którym możemy postawić laptop. Najszybsza limuzyna świata może zatem z powodzeniem pełnić rolę centrum dowodzenia firmy. W każdej chwili możemy naturalnie udać się na drzemkę dzięki możliwości ustawienia fotela w pozycji półleżącej. Wówczas też przesunięciu i złożeniu ulega przedni fotel pasażera, z którego wysunie się podnóżek na nogi. A pasażer tylnego fotela może zanurzyć głowę w niezwykłej miękkości poduszce montowanej na zagłówku. I zacząć zazdrościć kierowcy, gdyż jego miejsce pracy prezentuje się równie fenomenalnie. O pozycji za kierownicą, wygodzie foteli i komforcie możemy wypowiadać się w samych superlatywach, choć jeszcze bardziej docenimy to miejsce podczas jazdy, o czym dalej. Warto wspomnieć, że sterowanie niezliczonymi funkcjami może się odbywać poprzez wygodnie umieszczone pokrętło iDrive, dotykowy ekran lub przy użyciu gestów. Mimo zaawansowania technicznego obsługa okazuje się zaskakująco intuicyjna.

Strona 1 z 3123

S. K.

Print Friendly